niedziela, 1 lipca 2012

Etap 1 - Le tour

witam

W mało skomplikowany sposób postanowiłem odgrywać prolog. Dzisiaj na płaskim 198 kilometrowym odcinku jest tylko jedna niedogodność dla rasowych sprinterów. Ostatnie 2,5 km.
http://www.letour.fr/2012/TDF/COURSE/us/100/etape_par_etape.html
Wobec powyższego:

Gilbert v Cavendish 1 1,32 (miejsca 3/128)
Sagan v Valverde 1 1,25 (miejsca 1/6)
Hagen v Freire 1 1,50 (miejsca 4/56)
ako 2,48 stake 4/10

Na dzisiejszych, warszawskich "Derby" (godz 16.15) które można oglądać tutaj: http://www.torsluzewiec.pl/ (okienko "na żywo") - ktoś z pewnością nie wytrzyma pogody.
Ja już się właśnie roztapiam :) - realnie 37stC - więc koniki na dystansie 2400 nie będą miały lekko.
http://www.youtube.com/watch?v=9mu9OgMn_ys&feature=player_embedded
Przegląd faworytów "Derby 2012" na YouTube
http://www.youtube.com/watch?v=X1SgvJ-O1e4&feature=relmfu

Result: 19'25"
Le Tour łatwo wszedł (moi na 1,3,4) więc wczorajszy pesymizm już jest over.
A na Derby trafiłem do "strefy B" co PiaR-owo jest druzgocące. Nie ma się co dziwić że Służewiec pada bo przecież wszystko składa się z takich małych faktów. Do strefy A można było wejść tylko na zaproszenie więc taki leszcz jak ja który dzień w dzień bywał tam przez 40 lat a teraz olewa (i wie czemu) ciepłym moczem, może popatrzyć na wyścigi w gorszych warunkach, z gorszego kąta i nie na celowniku.
A na forach dyskusja jak skusić nowych graczy. A wynieść się na "śmietnik", a nazwać trybuny powiedzmy "sektor 1,2,3,4" żeby się od wejścia źle nie kojarzyło. Zresztą co ja będę pisał. Ta ekipa jak PZPN - była, jest i będzie działać tak samo do końca ich lub niej jak to mawiał Franz Maurer.
Finansowo :) zostawiłem przysłowiową "paczkę" ale jak się nie gra Ważyka to forsa z portfela znika....

powodzenia

1 komentarz:

  1. Witam :)
    Co na 2 dzień TdF ?
    No i czemu ten "leszcz" ich olewa?
    pzdr

    u_efa

    OdpowiedzUsuń