sobota, 30 grudnia 2023

Za rok o tej porze

 witam

O ile sytuacja międzynarodowa nie skomplikuje się dramatycznie, wojna na bliskim wschodzie czy na Ukrainie nie wyjdzie poza ramy, o ile nie zaatakują nas kosmici a Europa upora się z wielomilionową, nielegalną migracją bez makabrycznych konsekwencji to Iga Świątek powinna zachować swoją pozycje w rankingu WTA na koniec 2024 roku po drodze zdobywając złoty medal na Igrzyskach w Paryżu.
Dzisiaj zagrała bardzo dobry mecz pokonując 11-tą na świecie Brazylijkę 6-2 6-2 przez co nasza drużyna prowadzi w meczu United Cup 1-0.

Niestety moje przewidywania co do kondycji całego kraju są niepomyślne. Za rok będziemy rozprzedani, ubezwłasnowolnieni i biedni. Poczuje to każdy na własnej skórze a ci którzy najbardziej zaangażowali się w zmianę władzy ucierpią najbardziej. "Murzyn zrobił swoje" jak to się kiedyś mówiło i może odejść. Kogo to obchodzi. Rewolucja pożera własne dzieci co nie raz zostało już w literaturze opisane.
https://www.bryk.pl/wypracowania/jezyk-polski/romantyzm/1002129-rozwaz-sens-stwierdzenia-rewolucja-pozera-swoje-wlasne-dzieci.html

5 miliardów Euro pożyczki (którą trzeba oddać) zostało zaksięgowane na kontach Polski ale jak gdzieś przeczytałem w 85 procentach pieniądze mają wrócić do "dobroczyńców". Musimy za nie ratować niemieckiego "Siemensa", firmę wielce "zasłużoną" w historii naszego narodu. Jeśli jeszcze nie jadą (niby skąd się o tym dowiedzieć) to już pakują turbiny wiatrowe na lawety. Czy będzie to kontrakt bardziej skandaliczny od francuskich "Caracali" z demobilu które miały kłopot z lataniem pokaże czas. Ale najlepiej to nie wygląda.
https://zielonagospodarka.pl/siemens-energy-traci-8-mld-dolarow-po-awariach-turbin-wiatrowych-13015

Terminarz wydarzeń sportowych w 2024 roku. 
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/wydarzenia-sportowe-w-2024-roku-sprawd%C5%BA-terminarz/ar-AA1mfuJY?ocid=msedgntp&pc=ENTPHB&cvid=16861c2562c44e25bb45832acd3d6a8e&ei=142

cdn
pozdrawiam

piątek, 29 grudnia 2023

Ucieczka w hazard

 witam

Nie mam wyjścia. Muszę w trybie pilnym poprawić relacje z piłka nożną, wziąć się za poważniejsze analizy i zainwestować w hazard. Nikomu tego nie polecam ale ręce mi opadają kiedy czytam o kolejnych "sukcesach" nowej władzy. Z tych co przedostały się na światło dzienne to poza bezprawną próbą przejęcia mediów publicznych oczywiście ZUS o 250zł w górę (a miał być dobrowolny) i 13% podwyżki podatku paliwowego (wacha miała kosztować 5,19). Inne resorty też mają swoje zadania ale o tym w POTVP ani tym bardziej w TVN nie usłyszymy. Jak za Urbana i awarii w Czarnobylu wieść rozniesie się długo po czasie kiedy już całe, rozgarnięte społeczeństwo wypije swój przydział płynu "Lugola".
Pocisk który spadł dzisiaj po 9 rano w okolicach Hrubieszowa okaże się w końcu elementem przyjaźni pomiędzy narodami i zostanie zlicytowany przez szefa MON na aukcji WOŚP tak jak i nieszczęśni, nielegalni migranci, przyjaciele Marszałka Sejmu a może i z milion tych (na zaś) z uzgodnionego przez Premiera pakietu migracyjnego.
Jednak entuzjastycznych trolli wciąż nie brakuje. Osiem gwiazdek króluje na platformie X a zdziczenie, wulgaryzmy i śmierć w oczach nakręca ich wzajemnie. Smutne, bo tego już nikt nie zdoła wykorzenić i tak zostaną z tą swoja furią na wieki wieków. Amen.

cdn
pozdrawiam

sobota, 23 grudnia 2023

Pozytywnie

 witam

Życzę Wam wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia, pełnych radości, miłości i spokoju. Niech ten wyjątkowy czas napełni Wasze serca ciepłem i nadzieją na przyszłość.

Tak napisała za mnie sztuczna inteligencja, i właśnie dokładnie to chciałem przekazać dalej. Wesołych Świąt.

Za mało miałem czasu a tak prawdę mówiąc i dobrych chęci, żeby pisać coś nowego pod choinkę. Dlatego wybrałem fragmenty staroci sprzed lat które powstały na przeróżnych zakrętach historii.

..Niech przydaje ludziom w wierze
Mikołaj na reniferze.
A z tym co na wiarę głuchy
niech podzielą się komuchy.

Dla luzaków, żeby ranem
budzili się z panią/panem
z przyspieszonym serc łomotem.

Tym co chcą ocalić cnotę,
żeby ktoś nie godząc w cześci
chciał ich trochę pomoleścić.
Żeby Wam się, żeby zdrowo,
bogato i kolorowo.

Niech się dzieje, niech się stanie
Za to chlup, panowie, panie..

------------------------------------------------

Ten powstał na własne potrzeby, dawno, bo jeszcze w głowie miałem koniki.

Dość mam przez chwilę taniej ironii.
Wszak wpadnie do mnie Mikołaj Święty.
Napiszę zatem list do Laponii
by odpowiednie przywiózł prezenty.

Niechaj mi w kartach los sypie asy.
Niechaj wizyta u bukmachera
przynosi co dzień walizkę kasy
lub choćby nowe Porsche Carrera.

Niechaj mi szczęście dopisze w koniach.
Niechaj jutrzenka fartu wciąż świeci.
Słowem, chcę w złoto zamieniać w dłoniach
wszystko co w ręce zewsząd podleci..

cdn
pozdrawiam

czwartek, 21 grudnia 2023

TVP

 witam

Tylko wyjątkowo naiwni mogli sobie wyobrażać, że w Telewizji Publicznej nic się po wyborach nie zmieni. Jednak sposób w jaki nastąpiło siłowe jej przejęcie przez Rząd zaprzysiężony 13 grudnia, przywołuje najgorsze skojarzenia. No cóż, z dnia na dzień będzie jeszcze gorzej bo tak na mój rozum każdy z nowych ministrów ma swoją brudną sprawę do wykonania.
Ale wracając do TVP. Nie chciałbym się za bardzo rozpisywać ponieważ temat jest omawiany przez mądrzejszych ode mnie tysiącami głosów, ale jednego nie słyszałem. Że dla ponad 30 milionów wiernych Kościoła rzymskokatolickiego nie będzie tam przesłania. Lewacy, tak jak Zapatero w Hiszpanii szybko ich "opiłują" i nie będzie zmiłuj. 
Nie jestem jakimś ortodoksem religijnym, plasuję się nawet grubo poniżej średniej ale wiem, że wiara trzyma ludzi w ryzach, wyznacza normy moralne, potępia zło w najgorszej postaci. Bez wiary niektórzy ludzie stracą człowieczeństwo i staną się naprawdę niebezpieczni. A tak już poza wszystkim, nie wierzyć w nic może tylko prawdziwy pustak.
Ciekawe też jakie flagi będą dominować w nowej TVP. Pożyjemy, zobaczymy..

cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 18 grudnia 2023

Hazardowe podsumowanie 2023

 witam

Kończący się rok 2023 NIC w moim hazardowym życiu nie zmienił ale prawdę mówiąc tego należało się spodziewać. Przy ścisłe określonym sposobie gry i niewielkich stawkach człowiek ani się nie wzbogaci ani nie zbiednieje. I choć zachowałem te symboliczne 500+ miesięcznie to nie ma się z czego cieszyć. Większość z 50 tygodni zakończyła się zwrotami i cały gips zasadza się na czekaniu na te 4/5 weekendów w których złoję skórę bukmacherom (+20/1) co z nawiązką pokrywa groszowe straty. Jednak, co najbardziej przykre, wyszukiwanie remisów w ligach krajów które mnie zupełnie sportowo nie interesują, zabija cały urok piłki nożnej. Gra się tylko w pieniądze a przedmeczowe analizy które robię coraz bardziej po łebkach, lepiej wykonałby ten gościu od sztucznej inteligencji gdyby zaprogramować go na 8 zmiennych, dodać trendy, tabele i komplet archiwalnych wyników. I tak właśnie wygląda w pełnej okazałości statystyczny hazard. NUDA.

cdn
pozdrawiam 

niedziela, 17 grudnia 2023

Tarapaty językowe

 witam

Rozśmieszają mnie te wszystkie, wymyślane głównie przez radykalne feministki, nowe końcówki językowe. Do niczego dobrego to nie doprowadzi a prawdziwy zamęt zacznie się kiedy kolejne grupy, powiedzmy "ono" i wszelkie "inności", zechcą nam zafundować swój repertuar deklinacji.
Ale żeby nie było, sam także miewam kłopoty wyboru jak na przykład w dzisiejszym, porannym erotyku który mam zamiar nieco doszlifować i może pociągnąć przez dłuższy czas dla własnej przyjemności.
Przyczyną utrapienia jest wykorzystanie "oczu czy oczów" i ta druga forma w dopełniaczu liczby mnogiej bardziej mi odpowiada choć praktycznie wyszła już z użycia. Wielu znanych pismaków posługiwało się nią jednak permanentnie a i słownik ją wyjątkowo dopuszcza.
Czym ja się martwię. I tak niedługo zaczną obowiązywać jakieś "oszczy" a kto się nie dostosuje ten ciemniak i wywrotowiec.

Niekiedy los ci sprzyja i pod włos cię bierze.
Poznałem trzy dziewczyny, w parku na spacerze,
a konkretnie na ławce skrytej na uboczu
chroniącej swoich gości od ciekawskich oczu (oczów)

Nie można mnie jednak posądzić, że nie idę z postępem. "Oczy" mam otwarte na świat i jego zdobycze co przybliży niewielki fragment z dalszej części tego co już dzisiaj napisałem.

..I choć co do dewiacji zdanie mam krytyczne
To lesbijki popieram, byle były śliczne...

A teraz z innej beczki, coś sprzed chwili.

Czasami aż nie wierzę jak prostak coś palnie
i sądzi że się super wykazał oralnie.
Albo kiedy opisze bluźnierczym żargonem
swoje skryte emocje, na wskroś upodlone.
Przemyci wszem i wobec dowcip jadowity
czekając na powszechne, lajkowe zachwyty.
Chciałby stać się rozkosznym pupilkiem narodu
będąc moralnym zerem z metryką ze wschodu.

cdn
pozdrawiam

sobota, 16 grudnia 2023

Starocie wiecznie żywe

 witam

Wygrzebałem kolejny kajet sprzed lat i coś co mnie kiedyś doprowadzało do szewskiej pasji a co jest pewnie aktualne po wsze czasy wyraziłem dosadnym językiem. Opisuję kolaboranckie postawy moich znajomych we wczesnych latach 90-tych, kiedy po wyborach ludzie bez kręgosłupa moralnego rozpierzchli się na różne polityczne kierunki których "Solidarność" nie tolerowała. To dotyczyło też wielu wydawałoby się sprawdzonych redaktorów, celebrytów i przedstawicieli wyższej warstwy społecznej. W roku 2006/2007 kiedy wiersz powstał miałem podobne odczucia.

Sam już nie wiem kto pierwszy, Orwell czy Piłsudski
napiętnował przed laty pewien defekt ludzki.
Z ich słów jedno wynika. W swojskim bydłostanie
raz się skurwisz i kurwą na zawsze zostaniesz.

Wciąż przechodzą ochoczo swoi w szranki wroga
modląc się jak najęci do nowego Boga.
I machają ogonkiem gdy z obłudną miną
przyszło szczekać im w chórze z rządzącą drużyną.

Będą służyć jak kundle kość przynosząc w pysku
tym co się okopali jak w starym zamczysku.
Przesiąkniętym zgnilizną, wspartym bandą trolli,
wierzącym, że ich nigdy nikt nie wypierdoli.

Tak marzą trwać fałszywcy z tyranem pospołu
dopóki ktoś silniejszy nie wywróci stołu.
A wtedy się ponownie wypełni maksyma
i kolejnych naiwnych barachło wydyma.

Jak istnieć w takim świecie kiedy polityka
sprawia, że w pewnych kręgach uczciwość zanika.
Badam kilka przypadków myśląc o Darwinie.
Czy potrafiłby z małpy, ludzką stworzyć świnię ?

cdn
pozdrawiam

piątek, 15 grudnia 2023

LEGIA WARSZAWA

 witam

Jakoś prawdę mówiąc do końca w to nie wierzyłem ale jednak stało się. Legia Warszawa awansowała do 1/16 Ligi Konferencji i 18 grudnia dolosują ją do jednej z ośmiu drużyn które zajęły 3 miejsca w grupach Ligi Europy. Ktoś powie, że to żaden wielki sukces lecz przy mizernym poziomie naszej piłki nożnej to bez wątpliwości wydarzenie które zasługuje na uwagę.
https://www.livescore.in/pl/mecz/GrZcnWjf/#/tabela/table/overall
Zwycięstwo nad Holendrami przesunęło Legię na 89 miejsce w rankingu klubowym UEFA a Polskę umocniło na 20, bardzo ważnej na przyszły sezon pozycji.
https://rankinguefa.pl/rankingi.html

Miałem niesamowity sen. Nie będę wgryzał się w niecenzuralne szczegóły ale cały anturaż, piękne dwie dziewczyny i fakt, że naprawdę czułem tę przygodę fizycznie sprawia że choćby dla takich ulotnych chwil warto jeszcze pożyć.
Zasadzam się dzisiaj na prezenty. Jak co roku wybrać coś funkcjonalnego i w dobrym tonie wcale nie jest łatwo.

cdn
pozdrawiam

środa, 13 grudnia 2023

13 grudnia

 witam

Przyznam się, że nie słuchałem ani expose nowego Premiera ani nie oglądałem zaprzysiężenia jego rządu. Jest mi całkiem obojętne jakie padają obietnice bo wszystko okaże się po czynach. I mam tylko nieśmiałą nadzieję, że akurat teraz nie wypełnią się apokaliptyczne wizje które niedawna opozycja chciała przed wyborami przypisać Prawu i Sprawiedliwości a co okazało się rozpropagowanym nonsensem. Że oto nie nastąpi stan wojenny, czołgi na ulicach i że nie będziemy ogrzewać się przy koksownikach. Że chleb nie będzie po 30 zł za 800 gram i że na kolejny reset Rosja nie ma szans. Zobaczymy, zobaczymy.

13 grudnia. Mija dzisiaj 42 rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Upiorna data i upiorne wspomnienia.

Trzy dni później 16 grudnia już do Nas oficjalnie, bez pardonu strzelali. W kopalni "Wujek".
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pacyfikacja_strajku_w_kopalni_%E2%80%9EWujek%E2%80%9D

Na tę niewyobrażalną tragedię, w kilka dni po tym kiedy się wydarzyła, uczyniłem własny zapis:

Gdy nas praw pozbawiono, spętano w kajdany,
gdy znów krew robotnicza została przelana,
pyta się dzisiaj z trwogą Naród oszukany
czy lepiej umrzeć stojąc, czy paść na kolana.

Gdy nam widmo przemocy zagląda znów w oczy,
gdy przyszłość niewiadoma za rogiem ulicy.
Z rozdartych serc górniczych krew się cicho broczy
i o pomstę krzyczy.

O, bezbożni wyznawcy swych słusznych idei.
Łajdaki których w czynach nic nie ogranicza,
odpowiecie za zbrodnie, wszyscy po kolei.
Wy, Polska Zjednoczona Partio Robotnicza.

I choć Naród uklęknie niech was to nie cieszy,
jedna wartość zostanie nietknięta i święta.
Zniknie każdy kto zgrzeszył i każdy kto grzeszy.
Naród was zapamięta.

Dziś w modlitwie złączeni przed Bogiem stajemy.
Niejedna się nam z oczu łza sączy wylana,
i choć Polska zbłądziła, my jeszcze żyjemy.
Lecz może lepiej umrzeć niż paść na kolana.

PiS: 14'14"
Słabiutko wypadł mi hazardowy weekend w którym przepuściłem 8% wygranych ostatnio środków. No cóż, na Premiera Tuska niefartu zwalał nie będę bo temu akurat niewinien.

cdn
pozdrawiam

niedziela, 10 grudnia 2023

Kuć żelazo póki gorące

 witam

Chyba ciut za mocno posłałem sporą serie kuponów 5/15 ale jeśli dobry, hazardowy trend jeszcze się w miarę utrzyma to źle nie powinno być. Na pewno byłoby gorzej gdybym grał single, duble czy trójki bo po przejrzeniu wczorajszych wyników w Anglii czy w Niemczech porażki faworytów i skala tych wtop jest przerażająca. Ostatnią próbę znalezienia takiej "nieprzemakalnej" pozycji jako jednego z elementów zestawu 5/15 podjąłem ostatnio w meczu Everton v Newcastle stawiając "away win" o czym byłem głęboko przekonany. Wynik 3-0 sprowadził mnie na ziemię i opadła mi szczęka.

O polityce nie chce mi się pisać. Drażni mnie hipokryzja tych wybrańców którzy nie wiadomo z jakiego powodu czują się mądrzejsi, bardziej inteligentni, wszechstronnie utalentowani i wykształceni ponad miarę. W większości nie zostali wybrani do parlamentu, samorządu czy do spółek SP z żadnego z powyższych powodów. A te ich drwiące, obłudne uśmieszki, te ironiczne miny i manipulatorskie wypowiedzi oraz przebiegła, bałamutna propaganda czasami tak bardzo razi, że nie da się tego wytrzymać. No cóż, tak jest praktycznie na całym świecie tyle tylko, że powiedzmy w USA rządzą w zasadzie ludzie majętni którzy coś w życiu osiągnęli a u nas w 90 procentach nowobogaccy i gołodupcy. 

Dzisiaj coś z wygrzebanych staroci:

Niczego się nie spodziewam,
Już się raczej nie pozbieram.
W łzawych wierszach łzy wylewam
I z historią własną spieram.

Byle tylko powspominać,
Byle nie zabrakło Whisky.
Nie da się już nic zaczynać
Bo kres drogi jest zbyt bliski.

Życie trwa jak oka mgnienie.
Przekonam się o tym wkrótce.
Potem tylko rozliczenie
Utopione w gorzkiej wódce.

Ubierz w słowa każdą chwilę.
Czasu zegar nie odkręci,
Pozostanie tylko tyle
Ile w wierszach... i w pamięci


cdn
pozdrawiam

piątek, 8 grudnia 2023

Coś za coś

 witam

Wtorkowe kupony 5/15 które średnio zapunktowały w stosunku 23/1, pozwoliły mi osiągnąć kolejny cel do którego dążyłem. Po wypłaceniu wszystkich własnych środków mam na bukmacherskich kontach najwyżej postawioną poprzeczkę w skali całego roku i raczej do Sylwestra już tego nie przegram. Co ciekawe, na właściwe, pozytywne tory wjechały też inne gierki którymi się namiętnie bawię. I jak tu nie wierzyć w losowe trendy numerologii przedstawiane na stosownych wykresach, których górny poziom amplitudy jeszcze przede mną.
Powyższy fakt wpływa bezpośrednio na stan ducha. To jakby naczynie połączone z wieloma funkcjami fizjologicznymi ale i z racjonalnym spojrzeniem na ogół otaczających mnie spraw.  Od dwóch dni śpię po 9 godzin a jak wiadomo to najlepsze lekarstwo na choroby i codzienne samopoczucie. Ale i mniej czasu na naiwne, polityczne rymowanki, aktualnością tematu żyjące kilka chwil, którymi przecież nic w przyrodzie nie zmienię. Postanowiłem przejść w tej materii na system tygodniowy i póki co zabrałem się za własną wersję kultowego utworu "My Way" którą od 67/68 roku wyśpiewała już chyba setka artystów ze światowego świecznika. Nikomu jednak się to nie przyda poza mną samym bo kogo w epoce ekspansji najgłupszych dziwactw obchodzić może "bursztynowy świerzop".
No nic, trzeba się przyjrzeć ofercie piłkarskiej. Wykorzystać to coś co staje otworem, daje zadowolenie i stosowną dawkę adrenaliny.

cdn
pozdrawiam

środa, 6 grudnia 2023

Manifest

 witam

Ciężki dzień przede mną z jednego, tajemniczego na razie powodu. Póki co szafa gra i tyle w temacie.
O poranku dotarły sygnały, że brakuje mi programu na resztę czasu który spędzę na tym łez padole, więc szybko zapełniam tę lukę. Początek jeszcze gorący, kontynuacja niebawem.

Hazard, muzyka, drink i karty,
i oczywiście dobre żarcie
w czasach gdy świat jest gówno warty
zaanonsuję dziś na starcie.
Wypełnić życia sens i kwita.
To mój katechizm emeryta...


Poranna tajemnica to było 6 podobnych do powyższego kuponów (ten najlepszy) na których zostały dzisiejsze trzy pojedynki. Wszedł jeden a w sumie 11 remisów na kuponie. To znakomity prezent na Mikołajki 2023 roku.

cdn
pozdrawiam

wtorek, 5 grudnia 2023

400 metrów przez płotki

 witam

Pierwszy weekend od dawna w którym cokolwiek wygrałem nastroił mnie optymistycznie. A już się bałem, że jak nasi skoczkowie narciarscy czy reprezentacyjni piłkarze będę ze wstydu nie mógł spojrzeć w lustro. Wróciłem z kolejnych badań lekarskich, zapuściłem kilka kuponów 5/15 i czekam na potwierdzenie korzystnego trendu. 
Wczoraj, zupełnie przypadkiem, przyszedł mi do głowy całkiem hipotetyczny, sportowy kawałek. W końcu blog jest o sporcie więc nie ma co się dziwić. Zatytułowałem to to "Bieg na 400 metrów przez płotki".

Przegrała wyścig cwana baba.
Po licach płyną łzy rozpaczy.
Odkąd zaczęła biec dla szwaba
już honorarium nie zobaczy.

Zatkało do cna lisią jędze,
i całkiem uszło z niej powietrze.
Sny bezrozumne o potędze
utknęły na trzechsetnym metrze.

Jeśli się ścigasz na arenie,
liczysz na medal i oklaski.
Wytrzymaj jedno okrążenie
a nie bądź cipą z bożej łaski.

Przebiegła forsa koło nosa
bo źle jest przeciw Polsce knować.
Lepiej się zacząć bawić w Klossa
i własny kraj reprezentować.

Od kiedy skacze się przez płotki
trzeba pamiętać o przestrodze.
Często dochodzi do wywrotki
gdy potkniesz się na czyjejś nodze.

cdn
pozdrawiam

niedziela, 3 grudnia 2023

Przy niedzieli

 witam

Trwa finałowy pojedynek Weroniki Ewald i choć w drugim secie nasza 17-to latka miała piłkę meczową to póki co jest 1-1 w setach.
Sportu, głównie zimowego, jest dzisiaj co nie miara więc będę miał co oglądać. Poza tym czeka mnie grubszy list do Wspólnoty Mieszkaniowej bo trzeba nieinteresujące się podstawowymi sprawami towarzystwo postawić do pionu.

Zapytała mnie swego czasu koleżanka, czemu moje sentymentalne wierszyki mają wyłącznie podtekst negatywny. Odpowiedź była prosta. Otóż wszystkie amory musiały kończyć się smutno skoro zostałem 69 letnim kawalerem. Co przypisuję sobie za zasługę bo życie z nałogowym hazardzistą to nie przelewki.
W roku 1978 tak opisywałem kolejna przygodę:

Odeszłaś...
Świat ciemnością
i spowite w mroku
moje serce zbolałe.
Znów będę samotny.
I znów jak każdej zimy,
jak każdego roku
tylko w wierszu zachowam
swój miraż ulotny.

Tylko wierszem Ci wyznam
jak mnie rozpacz zjada.
Tęsknym słowem opowiem
jak wracam do wspomnień.
Tylko wierszem opowiem.
jedyna to rada,
bo odeszłaś, i nigdy
już nie wrócisz do mnie.

Jakiż ból mógłbym nosić
we krwawiącej ranie.
Ileż sił mi potrzeba
by znieść życia męki.
Tylko Bóg mi odpowie
na to zapytanie.
Tylko Bóg mnie zrozumie..
Dzięki Boże, dzięki.
Za te dni, których światło
w myślach jeszcze błyska.
Za te chwile o których
każdy skrycie marzy,
składam dziś pokłon niebu.
Radość ze mnie tryska
i rumieniec płomienny
wykwita na twarzy.

A kiedy nocy ciemnej
uchylą się wrota.
Kiedy mara przywróci
czasy naszych wspomnień.
Radość razem z rozpaczą
w myślach się pomota
bo odeszłaś, i nigdy
już nie wrócisz do mnie.

Tylko w śnie, tylko w wierszu
odnajdę Twą postać,
Twoje imię wypowiem
w sennym uniesieniu.
Nie zabronisz mi tego.
Nie zabronisz zostać
na mych ustach na zawsze...
Choć tylko w marzeniu.

Odeszłaś,
Świat ciemnością, i spowite w ciszy
moje serce. Cóż więcej stać się mogło złego.
Wołam dzisiaj, choć nikt mnie przecież nie usłyszy..
Dlaczego.


PiS: 11'00"
Ostatecznie Weronika Ewald wygrała turniej W15 (10pkt) w Egipcie pokonując Rosjankę 7-5 6-7 6-1.
Obroniła 4 punkty odjęte jej za zeszłoroczne zawody  i awansowała w rankingu WTA o ponad 100 miejsc na dzieloną pozycję 849/861. Brawo.
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/co-za-tydzie%C5%84-%C5%BCyciowy-sukces-m%C5%82odej-polki/ar-AA1kUOnC?ocid=msedgntp&pc=WSEDDB&cvid=6ed328665ae54ad8ba86452e95d96691&ei=10

cdn
pozdrawiam

sobota, 2 grudnia 2023

Weronika

 witam

Może jeszcze to nie Świątek,
lecz podobny ma początek....😀

Weronika Ewald (17 lat) wygrała swój półfinałowy pojedynek (notowanie 3,60) 6-1 6-3 na turnieju W15 w Egipcie i po raz pierwszy zagra o tytuł. To był jej trzeci półfinał w zawodowej karierze a spotkanie zakończyła trzecią piłką meczową.
https://live.itftennis.com/en/live-scores/?tourkey=W-ITF-EGY-23A-2023&_gl=1*t4cp7o*_ga*MTE0OTk2ODUyOC4xNjYwMDM2ODYw*_ga_ZRMHKRE9CL*MTcwMTM0NDE3OC4zNS4xLjE3MDEzNDQxOTUuMC4wLjA.

Dodając do tego, że Martyna Kubka (lat 22) o 11'00" zagra w finale turnieju W25 we Włoszech (notowanie 1,46) to aż serce rośnie.
W tej chwili na turnieju W15 w Hiszpanii półfinał gra także Gina Feistel (20 lat), córka tenisowej olimpijki, Magdaleny. Była faworytką (1,55) ale na razie idzie jej pod górkę. (3-6 w pierwszym secie).

A o 14'00" w WDF WC (dart) rozpoczyna przygodę Sebastian Białecki. Dla zainteresowanych linki do relacji live są tutaj:
https://www.facebook.com/SebastianBialecki180/
Sebastian w II rundzie wpada niestety na rozstawionego z 1-ką zawodnika.

cdn
pozdrawiam

piątek, 1 grudnia 2023

Walka z wiatrakami

 witam

Uśmiechnął się Don Kichot gdyż grupa cwaniaków
chce założyć lodziarnie na farmach wiatraków.
Z entuzjazmem rachują biegli rewidenci
ile też jedna wieża mamony wykręci.
Szacują podmuch wiatru i mnożą przez skrzydła
pragnąc swym mocodawcom w dupę wejść bez mydła.
Podliczają wyniki lecz ciągle im mało.
Więc do pełnego szczęścia macherom zostało
wprowadzić spec ustawę i własne porządki
które pozwolą ludziom odbierać majątki.
Zasadzić się na kmiotka, gwałtem przejąć pole,
zbudować nową farmę i wziąć swoją dolę.
A cała ta lewizna jednemu posłuży.
Pojawi się Don Kichot i wszystko wyburzy.

cdn
pozdrawiam