środa, 22 listopada 2017

Rozczarowanie absolutne

witam

Biorąc pod lupę siłę mojej gry, można powiedzieć że w poniedziałek i wtorek mocno się zaangażowałem. Dwie ligi Iranu, Uganda i kilka rodzynków jak na przykład Rwanda dały mi podstawy do myślenia - teraz albo nigdy. W bój posłałem niemal całe zyski z weekendu i co tu owijać w bawełnę, "kicha" jest spektakularna. Z szeroko zapuszczonej sieci raczej wiele się nie poskłada a zawiodły zwłaszcza 75 procentowe mecze kluczowe czyli takie które wcisnąłem w większość rozpisów. Wszystkie jedną bramką i to jest najbardziej przykre.
No cóż, świat gna do przodu

Idę na śniadanie...)
cdn

poniedziałek, 20 listopada 2017

Udawanie Greka

witam

Nieźle zapuszczone rozpisy z piątku i soboty mocno przewróciły się przez drugą Grecję (po co to brałem..?) i Argentynę. Te dwa kraje muszę dopisać do listy ostrzeżeń a co za tym idzie niewiele do gry już pozostaje...:)
Dzisiaj wyprodukowałem kilka kuponów opartych o Iran i RPA i oczywiście, bo jakżeby inaczej, wierzę w sukces.
Od poniedziałku sporo mam poza hazardowych spraw na głowie, tymczasem rano spotkała mnie przykra niespodzianka i duża niewygoda.
Przestała wchodzić  podstrona greyhounds na najlepszym serwisie informacyjnym psich wyścigów.
https://www.racingpost.com/
To przecież żaden bukmacher (a przynajmniej nigdy nie traktowałem tego serwisu pod tym kątem) a tylko dotychczas niezwykle dla mnie przejrzyste i przyjazne miejsce do analizy powiedzmy toru w Monmore Green. I tak to "udając Greka" można teraz wyłączyć wszystko i pozbawić jedynych pozostałych staremu człowiekowi przyjemności i zwyczajnej chęci do życia. Zatem walcie się, Wy wszyscy poprawni naprawiacze świata...

PiS: 12'30"
TO JEST NIESAMOWITE.
Od 7 rano opisany powyżej serwis był niedostępny a 15 minut po wklepaniu dzisiejszej notki wszedł bez problemu. Cholerka, takiej skuteczności życzyłbym sobie choćby w Lotto czy w Euro Jackpot i to losowanie po losowaniu. A był już przecież taki jeden gościu z niewyobrażalną siłą sprawczą w latach siedemdziesiątych...:)
PiS: 12'40"
Zbyt optymistycznie potraktowałem jedno krótkie spotkanie z rzeczona stroną internetową. Problem jednak jest i się nasila....

Wtorek, 21 listopada, godz 14'20"
Sprawdza się twierdzenie, że pewna jest tylko śmierć i podatki.
W poniższym meczu gdzie moi wyrównali w 94 minucie już się zacząłem cieszyć. Ale scenariusz los napisał bardziej pokrętnie....

cdn
pozdrawiam

sobota, 18 listopada 2017

Rejterada w podskokach

witam

W finansowym dołku trudno jest oczekiwać od siebie odważnych, hazardowych decyzji. Zwłaszcza kiedy już na początku drogi kłody pod nogi zdradziecko rzuca los w 95 minucie a zdecydowany faworyt w kolejnym pojedynku nie umie wyrównać pomimo przygniatającej przewagi we wszystkich elementach gry. I żeby to był jeden kupon to byłby nieistotny pryszcz ale rzecz ma głębszą istotę.
Potem, jakby na przeprosiny, wszystko się odwraca...
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313191799011341702&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
Zysk 11/1
...lecz po trzech pudłach już nie stać mnie wewnętrznie, już nie mam siły na standardowy ruch wymagany w w/w sytuacji który zakłada wysłanie węży 5/13 złożonych z pozostałych pozycji.

Zaczyna się sezon skoków narciarskich. Lubię tę dyscyplinę sportu i oglądać i przewidywać. I choć pierwsze zawody to zawsze pewna porcja niepewności postaram się coś postawić. Myślę sobie, że drużynowy konkurs wygrają jednak Niemcy (2,10) ale skupię się raczej na indywidualnych pojedynkach pierwszej rundy.
Lista startowa:
http://medias2.fis-ski.com/pdf/2018/JP/3133/2018JP3133SLR1.pdf

PiS: 19'20"
Kilka różnych kuponów w które mogłem się lepiej "wcelować" ponieważ wiele trafionych pojedynków przeniosłem do rezerwy.
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313201799011847313&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
Zysk 9/1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313201799016647609&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
Zysk 9/1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313211799014044280&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
Zysk 9/1

PiS: 20'30"
Przykład nowych pomysłów - do walki:
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313221799012473213&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313221799010773538&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1

cdn
pozdrawiam

wtorek, 14 listopada 2017

Farsa

witam

Kiedyś satyrycznie napisałem, że przyjdą na hazard czasy kiedy wyniki sportowe przekazywać nam będą tam-tamy. I rzecz się dzieje na moich oczach. Od kilku dni nie mogę bowiem korzystać z serwisu do którego byłem przyzwyczajony p.t. http://www.scoreweb.com/ . Może to tylko przypadek a może i grubsza zagrywka w której strony z notowaniami ktoś schowa w czarnej dziurze.
Na razie się z tego śmieje, w końcu dam sobie radę ale odnotować muszę, że to nie jest w porządku. Na końcu takiej drogi może być już tylko historia z lat siedemdziesiątych której doświadczałem osobiście. Co kilka dni, zwłaszcza w sobotę, spotykaliśmy się u mnie na Hożej żeby poprzez szum państwowych zagłuszarek lustrować modę muzyczną w kultowej stacji radiowej Luxembourg. Ale był to tylko jeden z elementów przygody. Podstawowym powodem zebrań były przerywniki live z popularnej "Luxy"  w rodzaju "to ten cham v to tamten cham, jeden jeden" . Garściami czerpaliśmy wiedzę i zaznaczaliśmy ją na wysłanych kuponach ligi angielskiej. Tak było...

Ubiegły tydzień nie był "typersko" najlepszy. Choć X-sów w zestawach nie brakowało to te najważniejsze wybierałem zupełnie "bez czuja".  Ale, że życie jest pełne niespodzianek już w poniedziałek 13-tego udało się wszystko odrobić. Na cztery postawione pieski w Miksie wygrały trzy ze średnim kursem 4,50 i tylko zal, że stawiałem je nie w opisywanym niedawno systemie ale zasadniczo podobnym "kuszem" i zbyt lekko. To poboczny efekt przemyśleń, że greyhounds zaczyna się dla mnie pod koniec grudnia.

PiS: 15'50"
Głupio wygląda dzisiejszy wpis kiedy po godzinie od jego napisania ulubiona strona zaczęła działać. Albo mam jakąś siłę sprawczą....:) - albo to zwyczajny przypadek.

Środa, 15 listopada, godz 14'20"
Mam lekko dosyć i chyba wycofam się z idiotyzmu pod tytułem hazard.
Pierwszy dzisiejszy mecz na kuponach....
https://www.livescore.in/match/vTx385kK/#match-summary
...i bramka na 2-1 w 95 minucie. Dość, wszystko ma swoje granice....

cdn
pozdrawiam

środa, 8 listopada 2017

BUL, bul, ból.....

witam

Podobno wiekowe antyki takie jak nie ukrywając ja, śpią coraz gorzej i coraz krócej i to mi się właśnie wydarzyło. Natrętne myśli od tych najnormalniejszych przeszły szybko w prawdziwie filozoficzne i w pewnym sensie globalne, osiągając w kluczowej chwili taki poziom, że zostało już tylko oblec się w białe prześcieradło i przechadzać po komnatach jak jaki Seneka nomen omen Młodszy.
Ok, noc przeleciała i zapewne dzień nie będzie łatwy do przetrwania jak choćby wczorajszy kiedy to jako pierwszy sympatycznie zachował się STS. Do samego końca czekałem na notowania ośmiu meczów w Iranie ale wspaniałomyślny bukmacher kursów nie wystawił. I odbyło się 8 pojedynków bez remisu, i wiadomo że wyleciałbym jak muszka. Dzisiaj "chłopaki" już Iran zauważyli więc "jak maszyna" X wszedł do rozpisów.
Pozostałe wczorajsze spotkania szły jak po sznurku i tak Algieria i Uganda zagrały niezwykle życzliwie z wyjątkiem BULa który przegrał 0-1 co muszę z bólem odnotować.
Nieszczęścia zaczęły się od Włoch gdzie jakowaś nieznana mi dotychczas paka z Bisceglie w 93 minucie postanowiła pomieszać mi w kuponach. No nic, przegrać nie przegram ale sztuki żal.
Nawet w "lotto" zdarzyły się plusy i psia mać prócz trafionych - dwie obok. 2 zamiast 3 i 30 zamiast 31. Blisko było i mógł się ziścić sam sens grania w loterię która oczywiście jest zupełnie nieopłacalna ale daje jedną wartość. Taką oto, że od kiedy rano wyślę swoje liczby to do wieczora mogę rozdzielać pomiędzy rodzinę i rozmaite biznesy "spodziewane" ewentualne miliony (a było ich 12..... :)

PS: 15'50"
Przelotem wpadłem do punktu Miksa gdzie uczestniczyłem w naprawdę fachowej dyskusji na temat naszego hazardu, podatków z tym związanych, marż itp i co tu nie mówić parszywego stosunku wszelkich politycznych decydentów w tej materii od 1989 roku co moim zdaniem zawsze wynikało z pazerności i kompletnej nieznajomości tematu.
Do wszystkiego jednak można się jakoś dostosować i twierdzę, że przy mojej grze sam 12 procentowy podatek nie stanowi żadnego problemu. W rozpisach 5/13 jest on praktycznie nieistotny. Najważniejsze są zastosowane marże a jak wiadomo w piłkarskich pojedynkach drużyn o zbliżonych szansach są one rozdzielane generalnie po równo. Z punktu widzenia gracza to własnie marża i szeroka oferta mają kluczowe znaczenie. Zatem, o czym również była mowa, zupełnie nie przeszkadza mi fakt, że w Polsce do wyboru mam tylko kilka dostępnych do gry firm ale narusza moją wolność i prawo do informacji taka oto okoliczność, że choćby bez logowania nie mogę obejrzeć notowań angielskich, skandynawskich i wszelakich innych podmiotów działających na terenie Unii Europejskiej. To tak jakby odjąć "giełdziarzom" możliwość obserwacji i analizowania światowych trendów na rynku w:

  1. NYSE Euronext (US), Nowy Jork – 15 913 258,5 mln USD
  2. NASDAQ OMX, Nowy Jork – 5 281 626 mln USD
  3. Japan Exchange Group, Tokyo – 4 126 358,7 mln USD
  4. London SE Group, Londyn – 3 862 590,3 mln USD
  5. NYSE Euronext (Europe), Paryż – 3 119 920,9 mln USD
  6. Hong Kong Exchanges, Hong Kong – 2 803 262 mln USD
  7. Shanghai Stock Exchange, Shanghai – 2 425 764,3 mln USD
  8. TMX Group, Toronto – 1 978 085,7 mln USD
  9. Deutsche Börse, Frankfurt – 1 592 506, 7 mln USD
  10. SIX Swiss Exchange, Zurych – 1 378 281,3 mln USD

Wracając do domu przemyślałem sprawę z greyhounds. Można to sprawdzić na blogu ale zawsze uważałem że najlepszy termin (dla mnie)  do mierzenia się z tym tematem to okres od połowy grudnia. Pewnie z chytrości a może tylko zbyt niecierpliwie popełniłem w tym roku oczywisty falstart i niektóre wyniki są dla mnie tak niepojęte. Selekcja rodzi się w bólach i na wszystko przychodzi czas.
Warto mi było o tym pamiętać....

cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 6 listopada 2017

Zmiana klimatu

witam

Najlepszy kupon z weekendu w STS wyglądał tak...
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313071799013443427&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
...więc trzeba powiedzieć, że wichury nie było. W Miksie sprawa miała się podobnie i suma summarum  tydzień upłynął pod znakiem remisu z lekkim plusem.
Jedyna odmiana to "czapki" które nareszcie zaczęły wchodzić tak jak widać na rozpisach powyższych jak i w sobotę (Bayern 2,20) czy w niedzielę (Legia 2,15) - te dwa wyrwane z Hitów Dnia.
Dzisiaj dzień mam poważnie zawalony rozmaitymi obowiązkami i do hazardu odniosę się w przelocie.
Na 3'28" GMT zamierzam pojawić się przy okienku bukmachera żeby postawić:
Monmore Green, Race 5, Grade A7, Trap 3, Manic Joker (SP Forecast 3/1)
A później się zobaczy...:)

cdn
pozdrawiam

niedziela, 5 listopada 2017

Czarna lista

witam

To już mi weszło w krew, że wszystko z pozoru nieźle się zaczyna by nagle punkt po punkcie, pozycja po pozycji, wywracać kupony do góry nogami. Wczoraj w Miksie miałem świetnie rokujące rozpisy a dzisiaj muszę niestety otworzyć kajet i czasowo wpisać kolejne kraje na czarną listę. Dostało się Argentynie, Brazylii i Rosji i ażeby mnie do siebie z powrotem przekonać wymienione nacje powinny się nieźle sprężyć.
Nic się nie stało, zwroty będą bo 7 spotkań jest już pozytywnie odfajkowanych a coś tam jeszcze powinno się zaczepić. Ale znowu, jak zawsze ostatnio, z dużej chmury mały deszcz,

Jedno słowo na temat polityki. Zachwyt nad R Trzaskowskim który wyraża totalna opozycja, lewe sondaże i fantasmagorie, że nie ma z kim przegrać w przyszłorocznych wyborach na Prezydenta Warszawy - czasowo zawiesiłbym na kołku. Otóż STS (który IMHO sprzyja PO) wystawił notowania na tę okoliczność gdzie RT wyraźnie batalię przegrywa 2,25-1,50 czego już nie przełożę na procenty bo wyjdzie mocno wstydliwie.

Nosi mnie do singla. Coś mi strzeliło do głowy i tak sobie myślę nad czerwoną kartką w meczu
Middlesbrough v Sunderland - (red)  kurs 4,50  (derby wyjątkowo "grzeczne" - bez kartki)

A w Turf Paradise co jest oczywistością, znakomite wejście w sezon ma:
1  Glenn W. Corbett  33starty,13win,

=39% (70% w pierwszej trójce)
...i aż miło oglądać te jego zwycięstwa.

cdn
pozdrawiam