piątek, 18 kwietnia 2014

Syzyfowe prace

witam

Życie składa się z przeróżnych małych i większych komplikacji a z niektórymi z nich zwyczajnie nie da się nic zrobić. Wczoraj, z nieznanych przyczyn, nie miałem przez pół dnia połączenia z siecią więc i komputery stały bezczynne i robota została w lesie. Ze złości sięgnąłem po butelkę "Chrobrego" o smaku żurawinowym zalaną lemoniadowym Schweppesem co jak kiedyś pisałem czasami pieści mi podniebienie ale żeby nie było, niezbyt często....
Był i drugi powód na tę flaszkę. Plansza "Salute Amigos" na torze w Sunland Park dała mi do zrozumienia że "sezon na leszcze" dobiegł końca.  Tak więc poprzeczka została podniesiona i piłka nie może już robić sobie jaj i wpadać kiedy chce, gdzie chce - jak ostatnio w Liverpoolu czy Manchesterze.
Z tymi amerykańskimi torami wyścigowymi jest wprawdzie źle ale nie beznadziejnie. Zawody przecież odbywają się równolegle na kilkunastu polach i trzeba tylko znaleźć sobie jakieś kolejne, przyjazne miejsce. Kiedyś było to Turf Paradise lecz kilka seryjnych niepowodzeń zniechęciło mnie do Phoenix....

I w tych okolicznościach przyrody wstałem dzisiaj o 7 rano, żeby nadrobić stracony czas.
Zacznę od Conference a resztę postaram się opisać w kolejnych odcinkach.
Tak więc zagram
Gateshead v Southport 1 1,62 (result 2-2) absurd ale dobrze że nie w pewniaku na co miałem chęć
Halifax v Macclesfield 1 1,57 (result 2-1)
Sporo bramek należy spodziewać się w Hyde (na własne potrzeby związane jeszcze z dawnym konkursem zapisałem sobie 1-6) więc
Hyde v Kidderminster (over 3,5) 2,25 (result 1-3) tylko, ale wystarczyło
choć bezpieczniej byłoby (over 2,5) 1,56

Z pozostałych spotkań Skrill Premier podkreśliłem (a czy dostawię - zależeć będzie od jakości i ilości typów których poszukam w wyższych dywizjach)
Chester v Wrexham 1 2,30
co może być słabym pomysłem bo mecze "derbowe" (20 km) to wieczna dramaturgia.
Braintree v Dartford (2 4,90) (X 3,85)
a także Aldershot (2,02) i Grimsby (2,54) choć te podkreślenia to cienka, różowa kreska :)

PiS: 11'40"
W League Two która jest dla mnie tradycyjnie nieszczęśliwa wybrałem:
Burton v Hartlepool 1 1,93 (result 3-0)
i sytuacyjny remis (czyli spowodowany sytuacją w tabeli)
Wimbledon v Newport X 3,30
Analitycznie możnaby spodziewać się zwycięstwa Scunthorpe (2,14) ale nie lubię ogrywać Morecambe...

PiS: 12'40"
W League One wziąłem tylko
Sheffield Utd v Stevenage 1,88 (result 1-0)
oraz sytuacyjny remis w:
Colchester v Oldham X 3,40
Chodziło mi po głowie Peterborough ale jak padnie tam remis to specjalnie zaskoczony nie będę...

cdn niebawem
pozdrawiam

2 komentarze:

  1. https://www.youarefootball.barclays.co.uk/

    Paweł, dziś bardzo wazny ostatni konkurs bilety na mecz Liverpool vs Newcastle ostatnia kolejka , bezcenne są te bilety

    Ja biorę udział w tym konkursie od połowy zabawy prawie codziennie i raz mi się udało trafić 2 bilety na Norwich vs Sunderland , które sprzedałem, od tamtej pory wysyłam ale nic już nie trafiłem.Swoją droga ciekawe jaka bedzie ich cena przed ostatnią kolejką , w 2012 roku na mecz kwietniowe derby Manchesteru które decydowaly o tytule dwa bilety obok siebie chodziły na pniu po 1500 GBP pod stadionem a rekordowiec zapłacił ponad 2600 GBP. Czyli po 1300 GBP za bilet. Komentatorzy canal plus mówili że cena za 2 bilety na Liverpool vs Newcastle to 12.000 GBP obecnie u koników , mysle ze to cena z kosmosu jednak i wypompowana i nie do zaplacenia ... Mysle ze one beda warte 5.000 GBP za 2 sztuki czyli na nasze pieniadze okolo 13 k PLN za jeden bilet

    Pozdro
    rafałek

    OdpowiedzUsuń
  2. cześć
    THX, luknę na to :)
    Pamiętam kiedyś taki konkurs na torze wyścigowym kiedy trzeba było trafić trzy konie na mecie w kolejności (tylko jednym, prostym zakładem) w ważnej gonitwie (ze 20 koni startowało) i udało mi się tego dokonać wstawiając dwa fuksy. Inaczej nie miało to sensu bo podział nagrody byłby nieopłacalny. I tak trafiło 5 ale nie można było narzekać :)
    Swoją drogą, łatwo przyszło, łatwo poszło i rozpuściłem licznik w trymiga :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń