niedziela, 2 sierpnia 2015

Tour de Pologne 2015

witam

Dzisiaj o godzinie 14'00"  z ulicy Miodowej, rusza 72 wyścig kolarski po Polsce.
Pierwszy etap to kryterium w Warszawie zakończone metą na Placu Teatralnym, a jedyną trudność odcinka stanowi kilkukrotne pokonywanie ślimaka przy Karowej.
Osobiście na Karową lubiłem się wspinać. W banku który tam funkcjonował i tylko tam, przez całe pokolenie odbierało się wyższe wygrane w zakładach ligi angielskiej :)

Znalezione obrazy dla zapytania warszawa karowa

Faworytami tegorocznego touru są w szczególności:
Michał Kwiatkowski (forma nieznana) i Jon Izaguirre - a od siebie dodałbym przynajmniej dwa nazwiska, Diego Ulissi i Ilhur Zakarin ale pretendentów do zwycięstwa jest znacznie więcej.
http://www.steephill.tv/tour-de-pologne/
Na razie powalczą jednak sprinterzy. Kittel, Modolo, Nizzolo, Ewan....
http://www.cqranking.com/men/asp/gen/rider_palm.asp?riderid=19651&year=2015&all=0&current=0
Tylko dziwne, że STS do 10'30" jeszcze nie przygotował oferty na tak prestiżowe zawody...

A rozpisy ?
Jedne się finalizują, inne czekają na start. W nocy zapuściłem kolejne serie 5/12 tym razem bez pewniaka w Singapurze chociaż jak głupi nie oparłem się takiej pozycji w systemie. Najwyżej wypadnie fura linii....
Sun,02 Aug 20157:30PM0102S.LEAGUEGEYLANGALBIREX4.603.501.60
Geylang v Albirex 2 2,00  (result 0-2)

43% PiS 13'10"
Niesamowite, nikt w Polsce nie wystawił notowań na Tour de Pologne. Bojkot ?

Result: 15'30"
Myślałem sobie, że będzie spokojny wieczór - tymczasem na serii kuponów weszło 4/4 a w innych wariantach 3/3 z rozpisów głównie 5/12. Już mi jest gorąco....
cd ; 18'00"
Zakończyły się kolejne dwa pojedynki z rozpisów. W obu 0-1 do przerwy.
Udało się wyprosić tylko jedną bramkę. Mordovia Sarańsk wyrwała remis w 91 minucie.
Natomiast największy faworyt kolejki (2,75), argentyńskie Acassuso niestety zawiodło (0-1 FT)
Kompletów nie będzie.....
cd. 22'30" - Łyżka dziegciu
W jednym z zakończonych spotkań zupełnie bez sensu uparłem się na X choć narzucało się wymienne 1X. Wygrali gospodarze i żal d... ściska.
Jedyny mecz w Egipcie o przysłowiową pietruszkę, zaznaczyłem, opisałem i.... nie zagrałem..Wynik 1-1.
Podobnie jak 3-3 na Węgrzech choć o to mam do siebie mniejsze pretensje ponieważ nie traktuję Węgier jako specjalistów od podziału punktów.
Szok w Belgrano w którym trzymałem wymienne 1X. Po 1-0 stracili dwie bramki w 88 i 90 minucie...:(
Dwie "czerwone" ekipy Sportivo i dwa wyniki po 1-2. Aż boli.
Suma summarum, argentyński wieczór znowu rozwiał nadzieje na kolosalne zyski. A naprawdę, niewiele brakowało...

cdn
pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz