sobota, 27 października 2012

Nic śmiesznego

witam

No nie da się po prostu pracować :)
Dwa tenisowe mecze, Indiana Jones, Nic śmiesznego (chyba 5 raz) i ta cała polityka, a jeszcze wybory do PZPN i wieczorne do tego komentarze to efekt wczorajszego dnia w którym miałem przyłożyć się do analizy dzisiejszej Anglii. Co z tego wyszło, łatwo sobie wyobrazić.
Całe szczęście, że na tym ruskim pewniaku :) (4,00 w Fortunie) wziąłem P* kilka angielskich wariantów 3/8 więc teraz raczej będę bronić a nie atakować.
Jestem jeszcze mocno w lesie więc co wymyślę - jeszcze później dopiszę a tak na teraz to oczywiście 1, 30 w lotto :) bo trzeba być konsekwentnym....Kumulacja rośnie i dobrze. Więcej będę miał do odbioru.
Z asianów na szybko spisałem sobie Węgry, Diosgyori -0,19 (1,57) i Paksi 1X -0,26 (0-1,600) do dwubloku oraz trochę Włochów jak Verona (-1 1,80) -0,16, Pavia -0,23 (1,73) i do dwubloku Benevento -0,24 na X2 i może Trapani X2 -0,28 (+0,25 1,63)
Dopisałem do listy asianów czeski Banik Most, spadek -0,45 (+0,25 1,52) ale Czechów specjalnie nie lubię na spadkach. Tym niemniej sporo. Spada taż mocno polska Miedź -0,23 do poziomu 1,74.
Teraz jeszcze posiedzę nad Anglią ( na razie do poprzedniego wpisu zrobiłem korektę dzisiejszego Betfair)

PiS: 13'40"
Lubię spojrzeć na typy Deskalosa http://www.betblog.gr/tipsters.aspx?tipsterid=1 choć nie traktuję ich bezkrytycznie. Zresztą tak jak i własnych. Widzę, że wziął Wrexham. Też ich mam w rozpisie.
Z Conferencji myślę sobie, że prócz Kidderminster których jak pisałem dwa dni temu postawię (też w rozpisie) sięgnę jeszcze po Cambridge i zboksuję z czymś tę pozycję. W końcu jak mają wygrywać to Hyde jest najlepszą do tego okazją.
Śliczny meczyk szykuje się w Forest Green ale zdecydowanie no bet.
Z L-2 do tych które już wcześniej opisywałem dodam jednak Torquay. Morecambe mocno osłabiony w ataku nic im chyba nie będzie w stanie zrobić. Z Fleetwood, Bristol Rovers i Bradford definitywnie zrezygnuję i tam X2 nie będę szukał. Zostaje więc w zasadzie Gillingham i Chesterfield.
PiS: 14'25"
Eurosport w Warszawie zawiesił się na jakiejś reklamie i kobitce w kalesonach :) więc mam kłopot. Gra Radwańska i chciałem to sobie obejrzeć choć jak wiadomo bez żadnych nadziei na fuksa...
W L-1 wybrałem Crawley i Brentford a do dwubloku X2 MK Dons.
W jakimś świrowskim kuponie puszczę też X w Carlisle i X2 w Leyton v Coventry.

Result 18'05"
No i przyszła 90 minuta i w jednej chwili zdjęli mi łotry trzy pozycje. Dokładnie w tej samej minucie. Kidderminster na 1-1,  Brentford na 2-2 przy czym uwaga, uwaga :) londyńczycy wbili sobie dwie samobramki i Chesterfield 0-1 z karnego, papierowy tygrys.
Leicester jakiś odlot nie do trafienia.. Reszta jak cię mogę....
Średnia kursów wg bet365 = Champ - (2,91), L-1 -(3,14), L-2 (2,75), Conf - (3,65). Nie jest łatwo...
Statystyka kursów angielskiej kolejki (wg bet365 bo najłatwiej)
1,01 - 1,40 = 2/2 weszły (Arsenal, Manch C)
1,41 - 1,80 = 7/3 weszły
1,81 - 2,10 = 19/5 weszło
2,11 - 2,40 = 15/4 weszły
WNIOSKI = Każdy widzi....

pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz