sobota, 24 stycznia 2015

W cztery oczy....

witam

Noc minęła nadaremnie - dupa była, ale ze mnie. Tak pokrótce można by skwitować prawie nieprzytomną podzielność uwagi od północy do białego rana.
Jednym okiem śledziłem wyścigi konne w Texasie zaspokajając atawistyczną potrzebę zatwardziałego hobbysty. Drugie oko zerkało na Agnieszkę Radwańską a później na Jurka Janowicza którzy w świetle polskiego księżyca pracowali z rakietami.
A z drukarki szła strona oferty za stroną i tutaj musiałem korzystać z oka Cyklopa żeby wyłowić z gąszczu notowań coś co mi się względnie podoba.
Było i oko czwarte zwane na ogół wyobraźnią ale na ten temat nie będę się szczegółowo wywnętrzał.
Ok, tylko "Isia" załatwiła sprawę jak trzeba. Sam Houston przerwali po piątym wyścigu z przyczyn technicznych, "Jerzyk" zawalił choć trzeba przyznać, że Lopez momentami miał nieprawdopodobne szczęście, fantazje były zbyt ulotne coby je pamiętać a flamastry nie poszatkowały kursów STS tak jakbym tego oczekiwał.
Z Hitów dnia dzisiaj nie skorzystam a w promocyjnych notowaniach wezmę może Spurs (1,75) choć w Anglii łatwo nie będzie. Okienko transferowe powoduje, że składy poszczególnych ekip zmieniają się zasadniczo. Całe mnóstwo wypożyczeń, absencje z powodu afrykańskich mistrzostw i pogoda która może płatać figle.
Prócz piłki zajmę się za chwilę biathlonem, skokami narciarskimi pań (Takanashi, Irashko, Vogt) i panów (Puchar Kontynentalny) i przelecę "asiany" w zaprzyjaźnionych stronach.
A czy z tym zdążę, oto jest pytanie ?

PiS: 11'55"
Kilka niezbyt przemyślanych, wstępnych trójek z rozstrzelonymi pozycjami p.t.
Wisła v Ruzomberok 1 1,45  (result 2-1)
Tottenham v Leicester 1 1,75  (result 1-2)
Irashko v Rogeij 1 1,32  (miejsca 1/8)
Hojnisz v Gwizdoń 1 1,30  (miejsca 22/47)
Preuss v Gerekova 1 1,50  (miejsca 9/7) - ostatni 20 strzał, niech to szlag trafi i 6 sekund w plecy, załamka
Garanichev v Moravec 1 1,55  (miejsca 3/11)

Result: 17'55"
Ale dzisiaj zamulili w FA Cup. Porażki na własnych boiskach Manchester City (kurs 11,00), Chelsea (29,00) i reszty, wyglądają na spisek. Załapałem się tylko na Tottenham a Ci chociaż prowadzili :)
Po takiej kolejce nie bardzo mi do śmiechu bo przyszłość jest niepewna gdzie by nie spojrzeć...
Furda to, gdyby Preuss mając prawie minutę przewagi przed ostatnim strzelaniem zachowała się profesjonalnie - byłby niezły dzień. A tak trzeba szukać ewentualnie lekkich plusów.

cdn
pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz