poniedziałek, 2 stycznia 2012

Oszołom

witam

Miało być dzisiaj bardzo długo i śmiesznie ale, że zegar biologiczny dotyczący wstawania z łóżka nieco mi się rozkalibrował przeto trzeba niemal od razu przechodzić do konkluzji.
Jeśli istnieje jakaś skala oszołomstwa to ja na takiej skali usadowiłem się na samym szczycie. A rzecz głównie dotyczy wiary.
Nie wierzę więc politykom za grosz, nie wierzę telewizji i gazetom, nie wierzę w sprawiedliwość sądowych wyroków i tak dalej i dalej po kolejnych szczeblach drabiny aż do czasami wiary w zwykłego, szarego człowieka. W te komisje po maku czy bardziej po indyjskich konopiach, w setki kłamstw o pancernych brzozach i życiu które zdrożeje o kilkanaście groszy. W kłamstwa rzucane w żywe oczy i opieczętowane stemplami z najwyższej półki.
Wierzę za to w układ. Tam gdzie jest walka o władzę i o wielkie pieniądze zawsze jest układ.
Z uwagi na brak czasu ja tego wszystkiego nie mam zamiaru wyjaśniać i tak jak napisałem od razu przejdę do konkluzji.
Zdarza się raz na 30 lat żeby trzy kluczowe zespoły w jednej kolejce poddały swoje mecze drużynom o klasę od siebie słabszym i żeby powstał z tego kurs c-a 1200/1. Zwyczajnie nie uwierzę, że to przypadek. To układ :) Ktoś to obstalował i w czasie szalejącego kryzysu pięknie w tę sylwestrowo/noworoczną kolejkę wkomponował. I tyle.
Powie ktoś, że jeszcze nie wytrzeźwiałem po zabawie ale to wszystko co napisałem miało tylko jeden cel.
Żeby samemu przekonać się do zagrania...

Wolverhampton v Chelsea 2 1,60 (result 1-2)

PiS:12'35
14.08 (15.08 CET) Monmore Green - Isas Pet (5) (result 5-2-1-win k-6,40)
http://www.sportinglife.com/greyhounds/racecards/Monday/Monmore_BAGS/index.html#14.08
Na dobry początek, lekko na sprawdzenie czy ta zabawa ma sens :)

PiS:12'58"
W niższych ligach angielskich zagram na pewno:
Swindon v Wimbledon 1 1,50 (result 2-0)
Wimbledon gra ostatnio katastrofalnie a poza tym awizowana jest absencja dwóch kolejnych zawodników kadry. Co więcej, chciałbym w league two zluzować w perspektywie parę Cheltenham/Southend (2/3 miejsce) która to para zupelnie mi tam nie pasuje i zastąpić ją parą Swindon/Shrewsbury czyli ustawić wszystko na swoim miejscu :)
Taki Southend już dzisiaj, w lokalnych derbach z D&R mógłby się dla mnie potknąć. I dlatego, choć jest sporym faworytem do ręki ich nie wezmę. To samo zresztą tyczy się meczu Charlton który jak na swoje derby też mi za bardzo do gry po wystawionym kursie nie odpowiada...
Zatem do dubli ze Swindon na pierwszy plan wybija się:
Shrewsbury v Northampton 1 1,55 (result 1-1)

Reszta typów niebawem...
pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz