piątek, 31 lipca 2015

Sezon na złotą rybkę

witam

Z wędkowaniem mam niewiele wspólnego ale sezon na złotą rybkę, zwłaszcza w rozumieniu spełniania życzeń, trwa chyba przez cały rok. Tak więc dzisiejsze rozpisy 5/12*P złożę na ręce czy tam w skrzela owej pływającej istoty. Trzeba imać się każdego sposobu byle wiódł ku wygranej...

Złota rybka i kot

W rozpisach umieściłem głównie drugą Francję, drugą Japonię, nieco Argentyny i ździebko Iranu  I byle tylko dobrze rozpocząć to dalej jakoś to będzie...:)
A co do życzeń - przypomniała mi się końcówka listu który w młodych chwilach uniesienia pisałem do Poznania, do mojej ślicznej dulcynei...:)
Kilka kartek wierszem bo taki był wtedy klimat, kończyła stosowna dedykacja....

...Moc życzeń śle tą drogą, bo za pasem święta
Żebyś była szczęśliwa, zdrowa, uśmiechnięta,
Żeby życie spełniało każde Twe pragnienie.
A ponadto mam jedno, najskrytsze życzenie.
I choć go tu nie wyjawię, domyślisz się treści.
Napisałbym Ci o nim, ale się nie zmieści....

Kiedyś wiało tajemnicą, dzisiaj pragnienia są oczywistą oczywistością. Chciałbym puścić STS z torbami :)

O godzinie 19 (seria próbna) pierwsze zawody LGP (skoki) w Wiśle i konkurs drużynowy.
Faworyci to: Polska - Norwegia - Niemcy.
Sprawie należy się bardziej przyjrzeć, co postaram się uczynić.
http://www.skijumping.pl/index.php

Result 15'20"
No to mam z bańki. Więcej tego singapurskiego szajsu nie wezmę. Z 0-2 na 2-2 full time a wszystko wygląda tak jak na poniższym przykładzie...
http://www.fakt.pl/wydarzenia/przekret-w-serbskim-loto-ustawione-wyniki-w-lotto,artykuly,563041.html
Dość....

cdn
pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz