czwartek, 17 września 2015

Serce po prawej stronie

witam

Ostatnio strasznie się opuściłem bo co by nie mówić denerwuje mnie hazard, przeraża podbramkowa sytuacja polityczna na świecie a pognębia fakt, że co dzień mam bliżej do końca. A może do początku nowego, kto wie....
Dzisiejszy tytuł łączy kilka kontekstów. Filozoficzny, ideologiczny a nawet prawny bo bujam się z pewnym pismem które mam stworzyć, mija już ustawowy termin reakcji a mnie się nie chce ruszyć czterech liter.
Wezmę jednak na warsztat przesłanie całkiem egoistyczne.
Otóż gdyby założyć, że gospodarzy umownie ustawia się w zestawach po stronie lewej a gości po prawej to wykłada się idea moich oczekiwań. Będę mocno dopingował Legii Warszawa (3,55) i nawet to lekko postawiłem. A co...:)
Przez dwa ostatnie dni forsowałem kluczowy remis (jako singiel) i dwa razy się udało. Oliverense z Portugalii i Joiville z Brazylii. Spodobało mi się to już nawet nie z powodu samego trafienia ile z fartu konstrukcji. Kluczowe bramki wpadły mi w 93 i 90 minucie ale zwycięzców się nie sądzi...

cdn
pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz