sobota, 13 czerwca 2020

Jak ryba w wodzie

witam

Od pól wieku w hazardzie preferuje wyścigi konne co niejednokrotnie na tym blogu opisywałem. Na pewien czas, w Betako na Nowolipkach wciągnęły mnie również charty. To jest mój żywioł i muszę się przyznać, że typowanie tych zawodów (Horses & Greyhounds) przychodzi mi z wielką łatwością. Co innego piłka. Dzisiaj chciałem dobrać tylko 3 pozycje w granicach 1,80/2,00 aby utworzyć bloki 6,7/13 w połączeniu z Monmore ale nie dałem rady. Po prostu nie mam pojęcia, zwłaszcza po wirusowej przerwie, kto jest lepszy a jeśli nawet wiem to czy akurat sprzeda mecz czy jeszcze poczeka kolejkę.
Tak więc chciałem uzupełnić 10 Monmore ale sprawa się skomplikowała. Jestem pełen obaw, że oto dzisiejszy miting wypadnie mi dużo słabiej niż oczekiwałem. Bardzo zróżnicowane wyniki kilku elementów analizy rokują jak najgorzej. Całkowita, aż rażąca niezgoda z angielskimi ekspertami co często się zdarza ale nie w takim wymiarze. Nic to, trochę na fart puściłem kilka krótszych i dłuższych kuponów postawiwszy na swoim a baza wygląda tak.
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311652099013762613&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311652099019462655&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
To powyższe zagranie nie jest oczywiście mądre ale jak fart to fart.

PiS: 23'40"
Na jednym z systemów (kupon 2) udało się utrzymać 80% skuteczność tak więc nie było źle i kilka pomniejszych rozpisów na tej bazie zagrało. Niestety STS nie puścił żadnego z amerykańskich torów końskich zatem nie mam co robić. Z nudów próbuję ustawić jutrzejszą ligę polską...:)
Jakieś sugestie..?

cdn
pozdrawiam

piątek, 12 czerwca 2020

Byle nie przedobrzyć

witam

Na wczorajszym "składzie desek" odbyła się mała redukcja licznika. Nigdy nie lubiłem czwartków w Betako i widać, nic się nie zmieniło.
Dzisiaj póki co, puściłem kontrolnie trzy tanie kupony. Od pewniaka. Jak nie wejdzie będę zaczynał kolejnym. Do skutku...
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311642099015941284&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
Mała strata ewentualna, a może siano na Monmore…:) - Jak dadzą.

PiS: 16'40"
Swindon greyhounds całkiem nieźle, 80% trafień na kuponie-bazie. Kolejne jeszcze lepsze (bo tylko na bazie mam nietrafiony race 2) choć wszystkie za bardzo "przy ścianie". 4/9*P, 5/9*P a może nawet lekko 6/9*P w przypadku tych przedwyścigowych to byłby plan optimum. Udostępniłem zagranie przed zawodami, żeby skończyć z zarzutem, że coś ściemniam. A że tanio. Sam żałuję okropnie. I fakt, kiedyś grałem grubiej, dużo grubiej ale Swindon w założeniu miało być tylko przygotowaniem do wieczornego ataku...
Zaczyna się bardzo ciekawy Romford. Gdybym mieszkał w Anglii czyli jak to się mówi "bliżej pieca" byłoby prościej. 8 gonitw A1 (na 10) czyli cała czołówka roczników i decydują inne niuanse. Poza tym zbyt często za mocno wyrównane pary h2h i najpewniej forma trenera będzie biła klasę. A tego nie mogłem opracować w minuta, pięć.....
Czekam zatem na jakiś tor konny z USA. Belmont Park, Santa Anita = do boju STS, sprawdźmy się....:)

PiS: 22'45"
Znakomita forma psów Davida Mullinsa https://www.racingandsports.com/greyhound/trainer/d-mullins-89384 na torze w Romford. Pod koniec zawodów było już jasne, że wygra wszystko co się rusza....
W Santa Anita najbardziej lubię oglądać okolice toru w relacji na żywo. Spędzę tam czas do 2 w nocy.. https://www.santaanita.com/ Piękne miejsce.

cdn
pozdrawiam

środa, 10 czerwca 2020

Szewski poniedziałek

witam

Wczoraj z powodzeniem broniłem remisu z dnia a dzisiaj od rana pojechałem z mamą na większe zakupy do centrów handlowych. Momnore Green typowałem w telefonie gdzieś na ławce daleko od domu. Kiedy wróciliśmy trwała gonitwa 2 tak więc z pieskami zacząłem się bawić dopiero od race 3.
Z powyższych powodów pierwszy kupon był lekki jak piórko ale stanowił bazę do dalszej, niestety również taniej walki. No cóż, gra z marszu po pobieżnym przeglądzie przeciwników h2h to nie jest rzecz w którą można lekkomyślnie przywalać.
Niedawno pisałem o potencjale który drzemie w greyhounds….
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311622099018257082&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
...a tak to wygląda. Dopowiem, że w swoich propozycjach nigdy nie biorę pod uwagę ani notowań ML ani kursów z toru. O 19'02" (naszego czasu) mój Swift Houdini (6/1) wygrał z faworytem 7/4 a o 17'02" Let off Steam (8/1) z dużo lepiej notowanym Moritzem.
Jedyny spudłowany pojedynek muszę dokładnie przeanalizować. Już nie chodzi o zajęte miejsca ale o fakt, że Fine Gold nie wiedzieć czemu był pierwszym psem w grze (11/4).
Ok, czekam na jakieś wyścigi konne z USA. W poniedziałek STS nie dał nic, we wtorek Lone w ostatniej chwili, dzisiaj jeszcze się zastanawiają...:)
...I nie dali nic, mając do wyboru 13 amerykańskich torów.
https://www.equibase.com/static/chart/pdf/index.html?SAP=TN

cdn
pozdrawiam

sobota, 6 czerwca 2020

Samo życie

witam

Wczoraj przekonałem się empirycznie, że nawet nie mam co marzyć o rozpisach 6/13 na zakłady Greyhounds w STS. Zestaw par h2h wystawiany jest na dwie godziny przed mitingiem i pozostaje zdecydowanie za mało czasu żeby odpowiedzialnie i co ważniejsze skutecznie przeprowadzić przynajmniej ze 20 analiz i wybrać z nich 13 najbardziej przekonujących. Ostatnio próbowałem typować wyścigi od 3 gonitwy przez co zyskałem dodatkową godzinkę ale to nie wystarcza. Stres, że zaraz muszę coś wysłać a jestem daleko w lesie wymusza dostawianie niesprawdzonych do końca idiotyzmów.
A poza wszystkim jest sobota. Zaraz wybieram się na bazarek kupić mój tradycyjny zestaw wiktuałów a zaraz potem mam zamiar wbić się w nowego Roy Robsona i odwiedzić Stare Miasto.
Wybór normalnej egzystencji to kolejny argument przeciwko skomplikowanym systemom na psich i konnych torach. Nie uśmiecha mi się spędzać większości życia przed komputerem kiedy słoneczko figlarnie buszuje mi po pokoju.
Reasumując, będę bawił się na bieżąco w duble i tryple i jak los pozwoli dzień w dzień, powoli ale konsekwentnie wynosił licznik na nowe rekordy. Wczoraj, głównie dzięki konikom które wygrywały jak po sznurku, zyskałem około 70% dziennego obrotu. I choć nie był on za duży to... dobre i cokolwiek.

Niedziela 7.06 godzina 18'00"
Nowy rekord STS. Na wyścigach w Belmont (USA) na 10 pojedynków h2h będzie 7 zwrotów (wycofane konie). Trzeba być bardzo zdolnym albo złośliwym żeby taki numer wykonać (wycofanych koni wcale nie ma tak wiele ale ustalacz kursów trafia w punkt).
Nic to, mam wolne ponieważ nie przewidziano innych atrakcji....
I dziwią się, że końskie obroty są takie małe.

cdn
pozdrawiam

piątek, 5 czerwca 2020

Hazardowa Enigma

witam

Czysto hipotetycznie rozważam możliwości ofensywnego zajęcia się "Greyhounds" bo chociaż wczorajsze 19% zysku z dziennego obrotu nie powala na kolana to jednak istnieje olbrzymi potencjał w tej formule rywalizacji z STS. Niestety jak napisałem - hipotetycznie, ponieważ psie wyścigi w Monmore mogły być w ich ofercie jeno jednorazowym kaprysem.
A wejście do gry z rozmachem musiałoby się wiązać z olbrzymim poświęceniem czasu na co jako samotny jeździec praktycznie nie mam szans. Jedna, dogłębna wiwisekcja pary h2h przy sprawdzeniu i opisaniu wszystkich zmiennych (tego jest naprawdę cała masa) to kilkanaście minut, tak więc cały dzień na wybranym torze idzie w godziny. A pojedynki h2h poznaje się na tyle późno, że analiza powstaje w gruncie rzeczy intuicyjnie. I niby wiem gdzie spojrzeć, na co zwrócić szczególną uwagę ale błędów z pośpiechu nie sposób się ustrzec.
Można opracować program w którym wpisując dwa rywalizujące ze sobą charty wyskakuje ostateczny wynik uwzględniający komplet wymaganych zależności ale do takiego programu trzeba by wprowadzić "na piechotę" (bo inaczej się nie da) każdy wyścig (tysiące danych) z zakończonego mitingu. To już wieczność i tego się nie podejmę.
A tak w ogóle czy dzisiaj puszczą Monmore, czy dadzą wyścigi konne. No właśnie, to jest pytanie na razie bez odpowiedzi....

PiS: 15'14"
STS dał ofertę jak marzenie a mnie rano rozbolał brzuch. Czegoś się wczoraj chyba nażarłem i skręca mnie nieźle. Z tego powodu nie było czasu na typowanie. Zresztą jak napisałem powyżej i tak go miałem niewiele.  Swindon i Monmore wziąłem lekko a do decyzji kto wygra w h2h przyjąłem tylko jeden element z powiedzmy 10. Dobrze to nie wróży...
Swindon to prócz dubli między innymi to:
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311572099014343134&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
A Monmore dopiero się rozpoczyna.
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311572099012854694&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
Pewniak wszedł , więc będę dogrywał do koni single..ale nie polecam.

cdn
pozdrawiam

czwartek, 4 czerwca 2020

Monmore

witam

Ze względu na długą przerwę w wyścigach bardzo lekko przymierzyłem się do rozpisów 3/6 na psim torze w Monmore. To mój ulubiony racetrack ale po pierwsze jestem przyzwyczajony grać charty na win a nie h2h czego jeszcze nie próbowałem, po drugie gonitwy w Monmore to był zawsze dystans 480 metrów a nie jakieś sprinty.
No nic to, wziąłem pod uwagę przede wszystkim formę trenerów.
Tutaj mały przerywnik: W tej chwili wszedł 1 element Supreme Ayr(2m) v Record Zinfandel(3m) o 3 długości czyli łatwo.
Ok, Wracam do formy: Przez ostatnie 7 dni P.A. Salis i P.I. Cowdrill mają po 41,67% a C.S Fereday i Buckland po 33,33% zwycięstw. Lepiej przetrenowali być może pauzę a to się liczy.
Z internetowymi analizami jest pewien kłopot bo ani reakcji startowych ani innych dość istotnych wiadomości nie udało mi się póki co odnaleźć. Czasy (z wyrównaniem), przebieg ostatnich startów to jednak było trochę za mało, żeby grubiej wejść w grę.
No nic, wracam do koni. Belmont Park i pierwszy wyścig h2h z wycofanym koniem. Bez sensu...
A w sumie na 10 par 5 zwrotów...

PiS: 19'40"
2 element fartem: Newry Princess(1m) v Cold Mountain(3m) ale sh, hd (szyja, łeb)
PiS: 22'21"
Tak to wyglądało, pierwszy kupon, 5/5 i ostatniego już broniłem z końmi.....
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311562099014065701&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311562099017177399&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311562099018077824&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
...i jeszcze czymś tam...
Chubbys Dubh przegrał po fatalnym starcie (opis VeryW,StbBadlyRnIn )

PiS: 23'59"
Jutro pieski w Monmore od 15'06" (polskiego czasu) i 12 torów w USA, ciekawe co zaordynuje STS ?
Chciałbym postawić 6/13, 7/13 i takie rozpisy już będą nieźle wyglądać. Czy będą skuteczne to już inna para kaloszy....

cdn
pozdrawiam

środa, 3 czerwca 2020

Przy nadziei

witam

W weekend STS w ofercie nie wystawił wyścigów konnych ale wczoraj pary h2h powróciły. W dodatku zaczepił się kolejny amerykański tor Lone Star w Grand Prairie (Hrabstwo Dallas) a to jak wiadomo Teksas.


Od młodzieńczych lat Teksas kojarzy mi się z szeryfem, rewolwerowcami z Indianami i prerią a nade wszystko z końmi. Więc nic dziwnego, że na starość lubię hazardowo uczestniczyć w ichnich, współczesnych zmaganiach. Co prawda, na Lone Star Park czynnie debiutowałem ale 60%  zysku z dziennego obrotu udało się wydoić dość łatwo i z nieukrywaną przyjemnością. Dwa kupony dla przykładu:
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311542099017382413&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311552099016600285&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1

Ciekawe co zaordynuje STS na dzisiaj. W każdym razie sprzątam "chałupę" i czekam w blokach startowych...

PiS: 17'12"
Dzisiaj nie dali w zestawie ani Tampa Bay (zawsze było) ani wczorajszego toru Lone Star. Są za to wyścigi psów w Monmore. Niestety dopiero teraz zauważyłem i nie dam rady na bieżąco tego wytypować. Ich szczęście, nie wiedzą przecież, że Betako płaciło mi swego czasu przez kilka dni cały swój dzienny utarg bo na raz tyle nie mieli... ) I tak kilka razy. Za "tryple" 3/8 (win = średnia 4,00) z kompletami trafień.
PiS: 17'55"
Próbowałem na szybko rozprawić się z "greyhounds" ale strony z karierą psich wyników zupełnie się pozmieniały a niektóre w ogóle nie chodzą. Trzeba będzie odnowić cały ten arsenał. Tyle tylko czy warto, bo jeśli dzisiejsze notowania to jedynie jednorazowa przygoda w STS - nie warto.
PiS: czwartek, rano
Powoli wracają ligi remisowe (??). Na wczorajszą Syrię STS wystawił 4 notowania za X w przedziale 2,40/2,50. Tym nie zdobywa się klientów...

cdn
pozdrawiam