witam
Przeglądając od czasu do czasu rozmaite rankingi aż nie chce się wierzyć, że w jeden rok rządów liberalno-socjalistycznych "elit" można było tak się stoczyć. Schody jak mówi sama nazwa służą do schodzenia, ale że Koalicja Obywatelska potraktuje to tak dosłownie aż trudno zrozumieć. Co prawda Prezes NBP zakupił kolejne sztaby złota osiągając zawrotną jak na Polskę, 450 tonową porcję ale do czerwca 2028 roku kiedy kończy się jego kadencja pewnie uda się niedorajdom jakoś to podebrać.
Jak wszystko to wszystko. W sporcie też schodzimy. Już nie będę się pastwił nad skokami narciarskimi bo to konkurencja niszowa ale weźmy na tapetę najpopularniejszy na świecie, tenis. Jest 23 lutego 2025 roku i wyobraźmy sobie, że do Rolland Garros (25 maja) startujemy z punktami które trzeba przez trzy miesiące obronić. Nie mam najlepszych wiadomości ponieważ tabela wygląda tak oto.
1. Sabalenka (aktualnie 9076 pkt) do obrony 2023 pkt - 7053 pkt
2. Gauff (aktualnie 6333 pkt) do obrony 1908 pkt - 4425 pkt
3. Pegula (aktualnie 5196 pkt) do obrony 951 pkt - 4245 pkt
4. Badosa (aktualnie 3698 pkt) do obrony 356 pkt - 3342 pkt
5. Zheng (aktualnie 3780 pkt) do obrony 490 pkt - 3290 pkt
6. Keys (aktualnie 4680 pkt) do obrony 1601 pkt - 3079 pkt
7. Paolini (aktualnie 4518 pkt) do obrony 1723 pkt - 2795 pkt
8. Świątek (aktualnie 7985 pkt) do obrony 5315 pkt - 2670 pkt
9. Andreeva (aktualnie 3720 pkt) do obrony 1069 pkt - 2651 pkt
10. Rybakina (aktualnie 4328 pkt) do obrony 1970 pkt - 2358 pkt
Dziewczyny z niższych pozycji przy złapaniu odpowiedniej formy mogą do tej dziesiątki łatwo się zaczepić.. Ciekawe czasy przed nami.
A Iga, no cóż. Dwa miesiące przerwy i bezpardonowy hejt załatwił sprawę. Uśmiechnięci furiaci mogą się cieszyć..
cdn
pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz