witam
Na 70 urodziny w styczniu zamówiłem z "Temu" kilkanaście drobiazgów pod choinkę (jeszcze stoi) ale podstawowym upominkiem miał być kupon 5,6/16 w którym umieszczę interesujące mnie i odbywające się na boiskach mecze. Wczoraj się to nie udało z powodu wycinkowej oferty bukmacherów która z nieznanych mi powodów od jakiegoś czasu daje notowania w ograniczonej liczbie pojedynków w konkretnych ligach a niektóre kraje zupełnie odpuszcza. Nie ściąga też, jak to drzewiej bywało, nawet kursów od Niemców podanych przez nich na tacy.
Dlatego też ciemno widzę szukając remisów w Grecji, Azerbejdżanie czy też w niższych ligach Hiszpanii i Włoch. To się po prostu musi źle skończyć.
Nic to. Trzeba ufać, że nad ranem jak uda mi się wcześnie wstać a nuż się buki zlitują i ofertę rozszerzą choć ranna pobudka może być trudna gdyż Australian Open rozregulował mi nieco biologiczny zegar.
PiS: 11'52"
Zamiast coś dodać do oferty, jeszcze odjęli. W "Superbet" zagrałem dwa tanie kupony 5/14 i gdyby nie ich jedyna przewaga nad innymi bukmacherami która pozwala mieszać w jednym kuponie 16 pozycji oraz bonusy podatkowe za połączenie od 5 pozycji w górę to na ich notowania nawet bym nie spojrzał. A poza piłką to już zupełny kanał.
cdn
pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz