czwartek, 29 kwietnia 2010

1/2.05.2010


witam

Premier League
W nadchodzący weekend mecz na szczycie, praktycznie o tytuł mistrza Anglii.
O 14.30 Liverpool podejmie Chelsea.
Zbyt wielka jest stawka tego meczu, żeby nie wysinglować zwycięstwa gości. Liverpool po czwartkowym, co by nie mówić trudnym meczu w Atletico Madryt, a Chelsea bez możliwości symultanicznej obserwacji pojedynku o 17.00 Sunderland v M.Utd. Trochę niepokoi porażka Chelsea sprzed dwóch tygodni w derbach ze Spurs (1-2) ale co tam. Wypadek przy pracy.
West Ham już się uratował i spotka się z kolejnym czwartkowym półfinalistą LE, Fulham.
Odzywały się głosy protestów o wypaczaniu wyników przez między innymi Fulham, które mając inne, szczytne cele, w lidze gra lipę wystawiając mocno rezerwowe składy. Właściwie mecz mało przyjazny do gry ale away ciekawy za małą stawkę.
Spursi z Bolton w jakiejś złączce też nie powinni zawieść bo 4 miejsce i LM, to dostateczna pokusa.

Championship
Z interesujących spotkań „o coś” na miejscu Nottingham powalczyłbym o 3 miejsce. Będzie to oczywiście powiązane z monitorowaniem wyniku Cardiff, a jeśli ten nie sprosta Derby a to bardzo możliwe bo przecież trzeba się oszczędzać na play-off to......
Leicester będzie 5-ty co by się nie wydarzyło (pomijam ekstremalne wyniki) i wystawi 2/3 skład z Middlesbrough. A to szansa dla gości, żeby choć na koniec sezonu pokazać, że choć będąc jednym z faworytów nie awansowali, to jednak jakiś potencjał w nich jest.
Dla Blackpool zwycięstwo nad BC przyniesie zasłużony awans, jednak czuje, że mecz nie będzie spacerkiem (ale lekko postawię). Jak się potkną wykorzysta to może Swensea, ale ich forma przed ostateczną rozgrywka pozostawia wiele do życzenia.
Czy Newcastle powalczy o „Rudego” czyli 102pkt. Ładnie to wygląda (fakt, że niedawno Reading miał 106 więc z rekordu nici)

CC1
Myślę sobie, że Charlton zdaje sobie sprawę, że ma małe szanse automatycznego awansu. Lepiej oszczędzać kości i poddać się Leeds. Nie po to goście grali 8 miesięcy, żeby doprowadzić do promocji i cały wysiłek sezonu zaprzepaścić. Trzeba away spróbować.
Przy ewentualnym zwycięstwie Leeds, reszta drużyn z play-off będzie się niewątpliwie mocno oszczędzać, choć Huddersfield może mieć stosunkowo łatwy mecz ze słabiutkim ostatnio Colchester z bonusem w postaci ominięcia w pierwszym meczu barażowym najmocniej wyglądających chłopaków z Millwall.
Ale to też trudno przesądzić, bo Millwall może puścić mecz w Tranmere, którzy bez wątpliwości będą gryźć trawę.
Hartle już się uratowali więc mecz z Exeter, któremu punkty są potrzebne wielce, może mieć nieoczekiwanie awayowy przebieg.
MK Dons gra ostatnio fatalnie, a że stracił w ostatnim meczu trzech graczy (3 x red) to może Brighton pokusi się o niespodziankę.

CC2
Chesterfield jeśli chce jeszcze mieć szanse na play-off musi pokonać najsłabszy w tej chwili Accrington (4pkt w last ten). No jeśli nie ich to kogo. Zawiedli w ostatnim meczu ale jeszcze nie wszystko stracone.(postawię choć tylko w rozpisie)
Aldershot do jakiejś złączki może być dobry.

powodzenia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz