poniedziałek, 30 grudnia 2024

Podsumowanie

 witam

Najbardziej cieszą w hazardzie zyski niespodziewane i o ile od bukmachera udało się w weekend wyciągnąć jakieś popłuczyny to 5-ka w "lotto" spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Fakt, że tylko 1/3 bo przez przypadek zagrana z dwoma kolegami ale za 30zł zgarnąć dwa patole to nie w kij dmuchał. Przełamałem również niedyspozycję w konkursie "Skrill" trafiając wynik 0-2 w meczu Leicester v MC a do końca kolejki jeszcze trzy spotkania. Piszę niedyspozycję choć przecież kilkunastu ostatnich fuksów bądź wyników 0-5 nie dało się trafić jednym wariantem typu.

W rewolucji maślanej władza odkrywa stare, znane mi z przeszłości oblicze. Przekaz zapewne trafi do Wilanowa i odtąd niezatapialni wyborcy KO pochłaniać będą z uśmiechem margarynę "Kasię" i jakieś nieznane mi wynalazki. A usłużny ekspert zgarnie tantiemy i oklaski od szczęśliwej gawiedzi.
https://www.msn.com/pl-pl/finanse/najpopularniejsze-artykuly/co-zamiast-mas%C5%82a-do-chleba-oto-zdrowsze-i-cz%C4%99sto-ta%C5%84sze-zamienniki/ar-AA1vu9na?ocid=msedgntp&pc=U531&cvid=2888de080b7e4ca5b8e4a4732d1da9d9&ei=50 
Za niezadługo należy się spodziewać artykułów prasowych o wyższości pasztetowej i kaszanki ponad schaboszczaka oraz pierwszeństwa lampy naftowej nad elektrycznością.

Ekumenizm w formie najczystszej rozpoczął się natomiast w klasztorze dominikanów w Lublinie. Pod dziadowskim i nieaktualnym pozorem zrobiono tam za zgodą prokuratora inwentaryzację cel zakonnych i możliwości adaptacyjnych pod przyjęcie narzuconych nam siłą nielegalnych imigrantów. Uchwała Sejmu o dokwaterowaniu (zagęszczeniu wg. mechanizmu 1nasz+1obcy) we wszystkich klasztorach i świątyniach kościelnych, choć niezgodna z konkordatem, wywołałaby histeryczny entuzjazm rozmaitych buraków i innych chodzących po tym łez padole tumanów. To powyższe jest tylko makabrycznym przemyśleniem ale jeśli w sieci co i rusz widzę przepowiednie wojny światowej, odebrania Polsce części terytorium i tak dalej i dalej, to i mnie wolno chyba przelać na papier swoje nędzne i chyba nieprawdopodobne wizje. 

Niezwykłym fartem wygraliśmy mecz tenisowy w United Cup z Norwegią (2-1) głównie za przyczyną dobrej postawy Igi Świątek. Z Czechami już tak łatwo raczej nie będzie. Ale wierzę w ostateczny sukces. Ustawią wynik, żeby do play off weszły obie ekipy 😀

Choć to mało możliwe chciałbym życzyć Polsce i Polakom dobrego roku 2025. Choćby takiego jak w latach 2015-2023. 

cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 23 grudnia 2024

Łomot

 witam

Hazard to nieustanna przeplatanka zwycięstw i porażek. Z tych pierwszych człowiek się cieszy ale i z tych drugich nie ma co robić problemu zwłaszcza przy mojej, odpowiedzialnej grze systemowej z minimalnymi stawkami. Nawet porażka 30 weekendowych kuponów to zwykły pryszcz w stosunku do takiego tygodnia który z pewnością niedługo nadejdzie i z nawiązką zwróci zainwestowany kapitał. Wczoraj mi nie poszło więc na gwiazdkę prezenty otrzymają najpewniej rumuńskie dzieci (grałem w Superbet) co jest w zasadzie pocieszające.
Gorzej było w nocy. Odlotowy z początku sen zmienił się w jakiś koszmar w którym w samym szlafroku a później nawet i bez, wracałem z fascynującej imprezy. Bez kluczy, kasy i dokumentów. Czy mi tam dosypali coś do drinka, czy w ogóle da się do sennej mary coś gościowi dosypać oto jest pytanie. Ale bez żadnej wątpliwości, nie odbyło się to na wspólnym biesiadowaniu "niezależnych" dziennikarzy, biznesmenów i polityków.
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/dziennikarze-tvp-przy%C5%82apani-z-politykami-ko-w-sieci-zawrza%C5%82o/ar-AA1wlkmN?ocid=msedgntp&pc=U531&cvid=53b9af9e13504606be9ad7f2721931f2&ei=62 

Tą drogą przesyłam zawczasu życzenia  Wesołych Świąt Bożego Narodzenia

cdn
pozdrawiam

niedziela, 22 grudnia 2024

Lustro

 witam

O ile politycy, Ci szczególnie kłamliwi, unikają zapewne swojego odbicia w lustrze ponieważ mogliby się zwyczajnie przerazić i nijak nie rozpoznać, to ja mam z tym mniejszy problem. Od dziesiątek lat w przedpokoju zwierciadło wita mnie nadrukiem "Don't forget smile" i pomimo ciężkich czasem doświadczeń, sugestywnie stawia na nogi.
Wczoraj jednak i ja nie mogłem na siebie spokojnie patrzeć. Wymyśliłem sobie oto, pomimo głęboko wbitych w mózg prawideł, że w dwóch meczach lig które są najbardziej remisowe wstawię zwycięstwa gospodarzy (choć notowania były zrównoważone). Tak mi to wychodziło z h2h, formy i kabałki. Że oba pojedynki zakończyły się wynikiem 1-1 nie muszę mówić. I tak na dwóch zestawach 5/15, zamiast pięknego otwarcia 6/0 stoi dużo słabsze 4/2. Reszta kuponów się broni i choć na wielkie frukta nie ma co liczyć to przecież nadzieja umiera ostatnia.

cdn
pozdrawiam

sobota, 21 grudnia 2024

Z grubej rury

 witam

Sieknąłem dość porządnie bukmacherską ofertę bo w tym roku nie ma już na co czekać. Poza Gambią 😀 która zwyczajowo pojawi się zapewne do gry na kilka minut przed rozpoczęciem meczów. Przygotuję więc zawczasu stosowny klopsik żeby cokolwiek i na nich ugrać.
Od rana zabawiłem się we fryzjera. Na Święta ostrzygłem mamuśkę i muszę powiedzieć, że nawet nieźle mi to wyszło. Przydał się zakupiony w Chinach sprzęt od maszynki głównej, trymera, fachowych grzebieni i nożyczek po odpowiedni baldachim na ścięte włosy.
Ciekawe rzeczy można zauważyć w rodzimych mechanizmach. Jak ułoży się polityka wobec Węgier i czy UE będzie się w konflikt wtrącać bo, że ktoś przegiął w Polsce pałę to wszyscy wiedzą nawet tam. I nie inaczej w USA które olewają ciekłym moczem czyjeś widzimisię i zdecydowali się sprzedać TVN do Sylwestra. Spóźnia się też Poczta Polska z dostarczeniem zaproszenia dla przywódców koalicyjnej władzy demokracji walczącej na zaprzysiężenie Donalda Trumpa na Prezydenta. Chyba będzie musiał interweniować kierownik naszej Ambasady w Waszyngtonie i przy bramie do Białego Domu poczuje się zobowiązany postawić protestacyjny namiot. A Ambasador USA w Polsce postanowi zapaść się chwilowo pod ziemię.
No nic, pożyjemy, zobaczymy. Tymczasem najważniejszy jest bieg pościgowy w żeńskim biathlonie o godzinie 14'45".

cdn
pozdrawiam

środa, 18 grudnia 2024

A jednak się kręci...

 witam

Nie chciałem zapeszać ale zeszły tydzień jednak zapisał się pozytywnie a sprawiły to zwłaszcza notowane remisy w Senegalu i drugiej Tunezji. Mocno zapunktowały dwa niedzielne zestawy co pozwoliło spaść na cztery łapy. Po raz kolejny zaznaczyła się przewaga gry systemowej nad akumulacyjnym badziewiem.
Dzisiaj póki co "buki" się nie przyłożyły do ustalenia kursów. W Zambii na 5 meczów tylko jedna możliwość gry w dodatku śmierdząca zwycięstwem gospodarzy. Jak nic się nie zmieni trzeba będzie poczekać do soboty i jeszcze raz przywalić przed końcem roku.

Przez przypadek, oczywiście na TV jedynce, wysłuchałem kolejnego nawiedzonego eksperta który na oślep rzucając liczbami udowodnił swoim słuchaczom, w głównej mierze z Wilanowa, że masło i tak jest tanie bo według inflacji i jego prywatnych obliczeń powinno kosztować 13zł za 200g (82 tłuszczu). Życzyłbym sobie, żeby tę samą argumentację wzrostu kosztów nakreślił mu jego diler czy tam dostawca diablo halucynogennej mikstury.
Swoją drogą boją się nieudacznicy konsekwencji skoro wypuszczają do boju takie fachury. Nie dziwota, za Gomułki rozpoczął się upadek komunizmu przez nieznaczną podwyżkę ceny kilograma mięsa. A PZPR z przystawkami miała wówczas w wyborach parlamentarnych, w 1980 roku 99,52% (Front Jedności Narodu) poparcia tak więc KO ze swoimi procentami może zaimponować najwyżej w monopolowym przy zakupie mocno przeterminowanego wina z SO2.

PiS: 18'30"
Że też nie ma za to kary, ja bym symbolicznie zabrał kość słoniową i by mieli za swoje..😀
https://www.livescore.in/pl/mecz/pYLB3Hr3/#/szczegoly-meczu
98 minuta i komu prócz buków to przeszkadzało..
Podśmiewam się bo i tak coś skubnę, ale co by nie mówić lepiej wyglądałby kupon 6trafione-2pudła niż 5-3

cdn
pozdrawiam

niedziela, 15 grudnia 2024

Tylko bez nerwów

https://www.livescore.in/pl/mecz/zJOTIb8k/#/szczegoly-meczu

 witam

We wszystko co się rusza gram już tyle lat ale zwłaszcza ostatnio leszcz ze mnie nie hazardzista. Zamiast być zimnym i wyrachowanym robotem co i rusz miotają mną wątpliwości, irytacja i zniechęcenie. Nietrafiony wynik meczu często odbija się na humorze w całym dniu i tylko wzmaga frustrację. Niby można złapać za butelkę ale na szczęście do tego jest jeszcze daleko.
Skąd to się wzięło ?
Prawdopodobnie wiek taki a może i takie niestabilne czasy, że człowiek chciałby wszystko osiągnąć już, natychmiast, a jutro niech wali się świat. Tyle tylko, że wygrana czy przegrana to w moim wypadku rzecz całkowicie nieistotna. Przegram najwyżej "waciki" albo wygram na waciki przy obrotach porównywalnych do darowizny Jurka Kilera dla Gabrysi.
Wczorajszy dzień był hazardowo słabiutki ale wciąż roczna poprzeczka stoi kilka szczebli wyżej. Przyniósł rozczarowanie bo przecież tyle nad kuponami popracowałem. Na próżno. A już śledzenie wyników było psychicznym dramatem.
Dzisiaj pchnąłem trzy kupony 5/15 bez większego zastanowienia wsadzając w zestawy tylko ligi sprawdzone w moim własnym rankingu. A na rezultaty spojrzę dopiero po 22'00". Niedzielę chcę mieć spokojną..

PiS: 23'55" - Paweł, co ty wiesz o frustracji. Zbitka Barcelona (kurs 26,00), Bayern (5,90), Manchester City (5,50) Arsenal (6,40), Liverpool (6,40), Juventus (4,80) i Real (4,40) to dopiero dla wielu powód do utraty humoru. Perwersyjny układ przed świętami Bożego Narodzenia.

Poniedziałek, 16.12
Szczyt szczytów, Wczoraj, kupony zaczynały się od tego.
Tanzania 94 minuta 2-3 https://www.livescore.in/pl/mecz/vaeqAjs3/#/szczegoly-meczu
Skończyło się dzisiaj w Egipcie w 92 minucie  https://www.livescore.in/pl/mecz/zJOTIb8k/#/szczegoly-meczu 1-2... Niech by było po 5-0 ale te bramki w doliczonym czasie to jakaś perwersja.
I co ja na to poradzę, tylko usiąść i poprzeklinać. Środek to 7 i 8 trafionych z 15.

cdn
pozdrawiam

sobota, 14 grudnia 2024

Mieszanka romantyczna

 witam

Ostatnia prosta w roku więc poszedłem ostro (jak na siebie). Puściłem już 20 zestawów 5/14 i 5/13 mieszając remisy trójkami (3/3/3) a to jeszcze nie wszystko bo czekam na kilka notowań. Sam jestem ciekawy jak ta sobota i niedziela przełoży się na zyski. Na razie jestem w miarę zadowolony i z oferty i z zagrania.
W konkursie "Skrill" bez większego zastanowienia postawiłem wyniki 2-0 i 0-2. Bank nie prowadzi klasyfikacji ogólnej więc nie ma co się napinać a póki co mając średnią 1,2/6 myślę, że byłbym w czubie.

Niestety nie zrealizuję chyba własnej obietnicy i pokoje nie będą lśniły na święta jak pupcia niemowlaka. Chłop, w dodatku singiel, nie jest stworzony do sprzątania choć powiedzenie że "mądrzy ludzie żyją w brudzie" jest chyba lekko przesadzone. No cóż, komputer, tablet i smartfon pochłaniają kilka godzin dziennie, telewizja kolejne kilka a gdzie spacer (z normą10000 kroków), obowiązki rodzinne i gry hazardowe. Na sprzątanie po prostu brak czasu i dzień po dniu najwyżej coś tam ułożę, coś wyrzucę albo przysposobię. Na generalny błysk nie ma co liczyć.
Tak sobie pomyślałem co robiłbym 200 lat temu w epoce romantyzmu kiedy wiało nudą i nie było tej całej otaczającej nas techniki. I doszedłem do wniosku, że z zamiłowania do silnej i Niepodległej Polski, w mowie wiązanej śmiało powstałby "Pan Jan" bo mecenasa znałem osobiście, następnie "Pan Lech" i Pan Jarosław", "Pan Andrzej" i może kilku pomniejszych "Panów". Pierwowzór "Dwóch takich co ukradli księżyc" z częstochowskimi rymami też wyglądałoby byczo. Tylko kto by to dzisiaj czytał kiedy książki odeszły w niwecz ulegając nowoczesności.

PiS: 14'55" To jest KJMać jakiś absurd. W Nairobi City w Kenii zagrałem zwycięstwo gospodarzy a oni w 95 (ostatniej) minucie stracili bramkę i zremisowali 1-1. Leszcze zepsuli mi sobotni humor. Żadnych własnych pomysłów w remisowych ligach, miałem takie motto, jak widać trzeba się trzymać własnych zasad.

cdn
pozdrawiam