witam
Ostatnia prosta w roku więc poszedłem ostro (jak na siebie). Puściłem już 20 zestawów 5/14 i 5/13 mieszając remisy trójkami (3/3/3) a to jeszcze nie wszystko bo czekam na kilka notowań. Sam jestem ciekawy jak ta sobota i niedziela przełoży się na zyski. Na razie jestem w miarę zadowolony i z oferty i z zagrania.
W konkursie "Skrill" bez większego zastanowienia postawiłem wyniki 2-0 i 0-2. Bank nie prowadzi klasyfikacji ogólnej więc nie ma co się napinać a póki co mając średnią 1,2/6 myślę, że byłbym w czubie.
Niestety nie zrealizuję chyba własnej obietnicy i pokoje nie będą lśniły na święta jak pupcia niemowlaka. Chłop, w dodatku singiel, nie jest stworzony do sprzątania choć powiedzenie że "mądrzy ludzie żyją w brudzie" jest chyba lekko przesadzone. No cóż, komputer, tablet i smartfon pochłaniają kilka godzin dziennie, telewizja kolejne kilka a gdzie spacer (z normą10000 kroków), obowiązki rodzinne i gry hazardowe. Na sprzątanie po prostu brak czasu i dzień po dniu najwyżej coś tam ułożę, coś wyrzucę albo przysposobię. Na generalny błysk nie ma co liczyć.
Tak sobie pomyślałem co robiłbym 200 lat temu w epoce romantyzmu kiedy wiało nudą i nie było tej całej otaczającej nas techniki. I doszedłem do wniosku, że z zamiłowania do silnej i Niepodległej Polski, w mowie wiązanej śmiało powstałby "Pan Jan" bo mecenasa znałem osobiście, następnie "Pan Lech" i Pan Jarosław", "Pan Andrzej" i może kilku pomniejszych "Panów". Pierwowzór "Dwóch takich co ukradli księżyc" z częstochowskimi rymami też wyglądałoby byczo. Tylko kto by to dzisiaj czytał kiedy książki odeszły w niwecz ulegając nowoczesności.
PiS: 14'55" To jest KJMać jakiś absurd. W Nairobi City w Kenii zagrałem zwycięstwo gospodarzy a oni w 95 (ostatniej) minucie stracili bramkę i zremisowali 1-1. Leszcze zepsuli mi sobotni humor. Żadnych własnych pomysłów w remisowych ligach, miałem takie motto, jak widać trzeba się trzymać własnych zasad.
cdn
pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz