środa, 9 maja 2012

Giro-4

witam

Dzisiejszy etap to 32,3 km drużynowej czasówki (TTT) we włoskiej Veronie.
Jest słonecznie, niemal bezwietrznie z temperaturą ok 22 stopni http://www.wunderground.com/cgi-bin/findweather/getForecast?query=45.438339,10.991728
Nasi milusińscy niezbyt się wysilili. STS w ogóle zawiesił działalność i szykuje (!!) się na mistrzostwa z jakąś kosmiczną ofertą. Jak zobaczę to uwierzę. Bukmix dał kilka spisanych z sieci pojedynków na krzyż więc szkoda cholewek żeby w ich kierunku się kierować.
Została jedynie Fortuna z ofertą dość przyzwoitą ale pozycji które chciałbym zobaczyć (czyli jakichś łyków) nie widać. W tej sytuacji zdecyduję się na dubelkę:

Team Garmin Barracuda (win) 1,53
Team Orica Green Edge (1-3) 1,70 (3 sek down)
ako = 2,60 stake 2,5/10

Zastanawiam się czy lekko nie dodać
Al Qadsia v Al Ittihad Aleppo 1 1,60 w AFC Cup ale piłki mam ostatnio dość więc chyba zostanę jedynie przy Giro....i delikatnie wysłanej lidze polskiej :)

powodzenia

wtorek, 8 maja 2012

Dylemat starego gwoździa

witam

Cały dzień spędziłem dzisiaj na onkologii. Wiadomo, rok po operacji niezbędna jest seria badań która stwierdzi po której stronie mocy aktualnie się znajduję.
Dostałem nr 601 do rejestracji ale wszystko przebiegło sprawnie i komfortowo bo czekając na swoją kolej mogłem wykonać i badanie krwi (rewelacja bo nawet nie czułem ukłucia) i rtg (tu się najbardziej jako palacz obawiam zawsze wyniku) - potem coś zjeść (bo musiałem być oczywiście na czczo) i odwiedzić gabinet pani doktor. Jak to się wszystko odbyło to wyskakiwał właśnie numerek 550 tak więc można powiedzieć, że dla stałego bywalca cała ta procedura jest prosta i właściwie poukładana.
Giro też się dostosowało bo jak wiadomo urządziło sobie dzień przerwy i transfer kolarzy na teren Włoch.
Nie, żebym specjalnie o to zabiegał :) tak się złożyło po prostu.
O kolejnym czwartym etapie (TTT) który trzeba będzie ostro rozpracować jako że czasówki są powiedzmy przewidywalne, napiszę później. Jeszcze się za to nie wziąłem. Czas mam do Indiany czyli do 22'55".
Do Indiany która mi musi wrócić co zabrała ostatniej nocy. Szczytem był wyścig w którym wygrał konik 60/1 a drugi zameldował się 45/1. Psia mać, prawdopodobieństwo mniej więcej takie jak to, że 22.12 2012 będzie ten koniec świata.
Na Galaxy 9000 która się rozgrzała jak nie przymierzając czasem niezawisły sąd, sprawdzałem w wolnych chwilach i kursy i możliwości i nieoczekiwanie spostrzegłem, że spore obroty (27.000) wplywają na "ligę polską" w bukmixie.
Kumulacja 320.000 jest nie do pogardzenia a nowy zestaw już na jutro.
Liga polska (1306) 9.05.2012
1 PIAST - DOLCAN 1,75-3,35-4,30
2 POLKOWICE - WISŁA PŁOCK 2,30-3,20-2,80
3 ZAWISZA - ARKA 2,12-3,20-3,15
4 GKS KATOWICE - POLONIA BYTOM 2,30-3,15-2,85
5 BOGDANKA ŁĘCZNA - POGOŃ 2,40-3,15-2,80
6 KOLEJARZ STRÓŻE - WARTA 2,30-3,10-2,90
7 FLOTA - SANDECJA 2,30-3,00-3,00
8 RUCH RADZIONKÓW - NIECIECZA 2,85-3,15-2,30
9 OLIMPIA GRUDZIĄDZ - OLIMPIA ELBLĄG 1,72-3,40-4,40
10 RUCH ZDZIESZOWICE - BYTOVIA 2,50-3,10-2,55
11 NIELBA - ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC 2,50-3,10-2,55
12 STAL STALOWA WOLA - MOTOR LUBLIN 2,20-3,10-2,80
13 ATLETICO MADRYT - BILBAO 2,54-3,50-3,05
kursy (1-11 tobet) (12 fortuna) (13 bf)
Z kursów to łatwo nie będzie :):)

A wracając do dylematu gwoździa sprawa jest dziecinnie prosta. To znaczy pytanie proste, odpowiedź trudna.
" W co się jutro wbić" ????

pozdrawiam

poniedziałek, 7 maja 2012

Giro-3

witam

Dzisiejszy 3 etap Giro d'Italia to płaskie 190 km wyścigu dookoła Horsens w Danii. Jest pogodnie i bezwietrznie z temperaturą 8 st C.
Etap można sobie wyobrazić jako kalkę wczorajszych zmagań. Ucieczka kilku zawodników (może dzisiaj któryś z naszych), pogoń silnych (na "równym jak stół" terenie) sprinterskich ekip i finisz z grupy z której może wygrać tylko jeden a imię jego Mark :)
Ten scenariusz jest dość prosty a jednym z największych jego mankamentów jest fatalna trasa. Jakieś wąskie uliczki, zwężenia jezdni i tych 200 rowerowych atletów którzy jednocześnie mają się w tym zmieścić. To nie to co sieć "przejezdnych" autostrad ojro 2012 :) na zielonej wyspie samych wstrząsających sukcesów.
Naszej siódemki nie było wczoraj specjalnie widać poza kraksą Marczyńskiego. W generalce najlepsze na razie miejsce to 6 pozycja Kwiatkowskiego w under 21.
A Horsens nie wiedzieć czemu :) kojarzy mi się zawsze ze zwierzętami na K i panem Kazimierzem.
http://www.youtube.com/watch?v=-HP1Cvjmdio a może to po prostu znak, żeby skupić się dzisiaj na torze w Indiana Downs - jednej z moich kluczowych, sportowych aren.

PiS: 11'20"
Cavendish (win) 1,66 (kraksa na 100 metrów przed metą)

Dubli nie będę sugerował, ale coś jednak trzeba dostawić. Wczoraj kilku których obserwowałem (np Chicchi, Demare) spisało się słabo. Nie wiem na ile wpływ miała na to kraksa 200 metrów przed kreską. W każdym razie leżeli w niej Bos, Kristoff i Guardini i choćby przez to są dzisiaj trudni do oceny bo jakoś nie trafiłem na dokładniejszy opis ich ewentualnych "obrażeń".
Prywatnie, poza typami :) wezmę sobie Farrara (1-3) 3,75 (bf) ale jak już pisałem niedawno to takie moje skrzywienie :) ....
A Toto-mix po staremu. Dał pozycję "na prezesa" z Haedo do zwrotu dla tłumu jak wygra JJ ale być może do przytulenia Ferrari jak wygra z LS. (jest dwóch Haedo JJ i dużo słabszy LS)
971 R.Ferrari-Haedo (etap 3)  1.75 1.85

PiS:16'35"
Paradoksalnie upadek Cavendisha finansowo mi się opłacił bo przez to Farrrar (3,75) zameldował się w trójce. Szkoda chłopa któremu na 100 metrów przed metą drogę zajechał Ferrari a już leżącego na ziemi Marka po prostu rozjeżdzali rozpędzeni kolarze. Etap wygrał Goss przed JJ i Farrarem ale nie mam wątpliwości, że Cavendish by ich spokojnie objechał.
Faul był ewidentny i brzydki a Ferrari został zdyskwalifikowany z 9 miejsca

powodzenia

niedziela, 6 maja 2012

Giro-2

witam

Dzisiaj, na 2 etapie Giro, ścigamy się 206 kilometrów w Herning. Jest pochmurno i chłodno z dość silnym wiatrem. Etap płaski w którym do zwycięstwa szykują się sprinterzy a właściwie jeden sprinter Mark Cavendish.
Generalnie nie jestem zwolennikiem grania na win w takich sytuacjach. Zdarzyć się może tak wiele ale w końcu jadą tam fachowcy i z dużą dozą prawdopodobieństwa na metę przyjedzie wielki peleton a wtedy nie ma już wątpliwości..
Mark Cavendish (win) 2,00 (łatwo win)
stake 1,5/10

Spróbuję poszukać czegoś na dokładkę ale czasu niewiele (12'25") a i analizować dość trudno bo to przecież "pierwsze śliwki".
W każdym razie wysoko liczę Farrara (tu mam skrzywienie) Teo Bossa i Chicchiego ale to wszystko w założeniu, że grupa dojedzie razem.
Napisałem, że niewiele czasu ponieważ do 14'30" chciałbym symbolicznie uczestmiczyć w wydarzeniu w którym dzielą 523 koła a rzecz zaczyna się o 14'30"...

Z-3 (485) 6.05
1 NEWCASTLE - MANCHESTER CITY 5,20-4,30-1,72
2 FULHAM - SUNDERLAND 1,77-4,00-5,10
3 WOLVERHAMPTON - EVERTON 5,20-4,00-1,76
4 BOLTON - WEST BROMWICH 2,18-3,65-3,65
5 QPR - STOKE 1,85-3,95-4,70
6 ASTON VILLA - TOTTENHAM 4,70-3,70-1,91

teraz szybciutko przelecę azjany, może tam coś się ciekawego znajdzie a gdyby ktoś coś miał to serdecznie poproszę :)

powodzenia

sobota, 5 maja 2012

Giro d'Italia 2012

witam

Nowy rozdział na blogu to oczywiście jak co roku włoski klasyk kolarski.
Zostało mi to może po "Wyścigu Pokoju" i słynnych wyścigach w "kapsle" w domu i na wyjeździe (na innych podwórkach).
Kapsle były specjalnie obciążone ołowiem a koszulki starannie pokolorowane. Stare, dobre czasy Szozdy, Szurkowskiego i ruska Sajdhużina (tatarska strzała) który mi najlepiej śmigał po górkach :)
Wtedy WP organizowała między innymi Trybuna Ludu i Rude Prawo i po latach to rude znowu w modzie...

Tegoroczne Giro wydaje się mieć słabszą niż zwykle obsadę. Ale jest to znakomita szansa do pokazania się kogoś z głębszego zaplecza lub do rozbłyśnięcia nowej wspaniałej gwiazdy. I oby choć raz zaskoczył mnie swoją skutecznością na finiszu lub samotną ucieczką jeden z siedmiu startujących w tym roku Polaków.
Zestaw przydatnych linków na początek, m.in:
http://www.steephill.tv/giro-d-italia/
http://www.cqranking.com/men/asp/gen/start.asp
http://www.cyclingnews.com/
http://www.gazzetta.it/Speciali/Giroditalia/2012/it/
http://www.zanibike.net/default.aspx (świetne wykresy górek)
http://velonews.competitor.com/category/giro-ditalia
itd

Dzisiejszy etap to 8,7 km płaskiego, indywidualnego prologu w duńskim Herning.
Etap w którym decydować o zwycięstwie będą sekundy. Do 4 rano miałem swoje zagranie na dobry początek bo Fortuna trzymała Taylora Phinneya (USA-BMC) na 2,20 w trójce. Teraz niestety już tylko 1,80 więc trzeba będzie poszukać jakiegoś uzupełnienia.
Może Rasmussen (Dania) na swoich śmieciach pokaże co umie, a umie http://pl.wikipedia.org/wiki/Alex_Rasmussen , zwłaszcza na takim odcinku....
Pogoda w Herning słoneczna choć powietrze chłodne.

PiS: 15'40"
W Fortunie wziąłem:
Phinney (1-3) 1,80 (win)
Rasmussen v Bennati 1 1,30 (miejsca 3/65)
Thomas v Pinotti 1 1,30 (miejsca 2/8)
ako = 3,04 stake 2,5/10

PiS: 19'50"
Za lekko (no tak ale 1 etap), za bezpiecznie (liczyłem Phinneya na win 4,30) i mogłem dołożyć chociaż Stevenage i Sheffield Wed... to już historia
W sumie grałem całą pierwszą trójkę :):)


pozdrawiam

czwartek, 3 maja 2012

LLL

witam

Wczoraj poszło mi fatalnie (tylko 2-ki) więc dzisiaj, żeby szybko odrobić straty skorzystam z kabałki LLL..

Luton v Wrexham 1 2,25 (wynik 2-0)
Lechia v Legia 2 1,85 (wynik 1-0) chyba nie dożyje do ich mistrzostwa
Lech v Podbeskidzie 1 1,33 (wynik 1-0)
ako = 5,54 stake 3/10

PiS: W meczu Legii popisałem się lokalnym patriotyzmem i wstyd mi chyba jeszcze bardziej niż stołecznym piłkarzom którzy tytuł przepuścili jak zupełne leszcze.
powodzenia

wtorek, 1 maja 2012

Z-3 (483)

witam

Od zawsze, końcówki poszczególnych lig starałem się grać według zasady co komu potrzeba.
Ale w ostatnim czasie zbyt często przynosi to rozczarowania i coraz mniej chce mi się grubiej angażować w te mecze "must win". Przecieram oczy ze zdumienia jak łatwo traci mistrza Manchester Utd lub Legia nie szukając już gdzie indziej. Przecież takiej przewagi nie można było zmarnotrawić. A jednak...
Zaczął się maj a z nim nowy zestaw tego co lubię. Ta zabawa, choć oczywiście bramki padają w niej nieszczęśliwie i zbyt często przeciwko mnie, jednak niezmiennie mnie pobudza do działania. Oczywiście kasą za kumulacje ale też samą ambicją trafienia maksa.

Z-3 (nr 483) 2.05 kumulacja 517.000
1 CHELSEA - NEWCASTLE 1,55-4,50-7,00 (2,42-1,67)
2 BOLTON - TOTTENHAM 4,30-3,80-1,96 (2,18-1,84)
3 CATANIA - BOLOGNA 2,00-3,45-4,40 (1,92-2,02)
4 GENOA - CAGLIARI 1,80-3,90-5,10 (1,95-2,00)
5 LAZIO - SIENA 1,64-4,10-6,60 (2,02-1,91)
6 PARMA - INTER 4,00-3,65-2,02 (2,12-1,88)
kursy z giełdy bf (w nawiasach under/over)

1. Choć podświadomie czuję, że Chelsea zniszczy Newcastle to jednak muszę się mieć na baczności. W ostatnich trzech meczach 0-0 (kurs na Chelsea 1,44) 3-4 (kurs na Chelsea 1,31) 2-2 (kurs na Chelsea 1,22) i to w sytuacjach kiedy goście byli drużyną wyraźnie słabszą i nie walczyli o europejskie puchary.
Składy w zasadzie bez istotnych zmian. W zestawie pierwszy over i pierwszy home i chyba pójdę tym tropem. W końcu kursy na betfair to wynik wielu milionów wspólnej hazardowej myśli i nie można tego lekceważyć. Zatem (2-1 kurs 10,00) jako podstawa. (ML home -0,30)
2. To co robi końcówką Spurs nie zachwyca mówiąc bardzo oględnie. Porażka u siebie z Norwich (1-2) to skandal a porażka w derbowym meczu z QPR (0-1) też bez komentarza. W sytuacji kiedy drużyna walczyła o europejskie puchary. Jak dodać do tego fakt, że z Bolton im nie idzie zwyczajowo (1-1, 3-2, 2-2, 1-1, 4-2) to wytypowanie wyniku wydaje się być zadaniem karkołomnym. Przyjmę (1-1 kurs 8,40) jako podstawę. (ML away -0,20)
3. Mecz o pietruszkę z historią (1-1, 1-2, 1-0, 1-1) gdzie jako bazę postawię (1-1 kurs 8,20). (ML home -0,28)
4. Ważny mecz dla broniącej się przed spadkiem Genui. Może być o tyle łatwiej, że Cagliari na wyjazdach przestał strzelać bramki. Ale gospodarze są ciency co by nie mówić. Zwłaszcza remisy (1-1) z Caseną i Novarą (dwie ostatnie) w sytuacji kiedy punkty były bardzo potrzebne mocno home win komplikują. Został im jeszcze wyjazdowy mecz z walczącym o puchary Udinese i układanka z Palermo.
H2h rozrzucone na wszystkie strony (4-2, 2-0, 2-1, 5-3, 0-1) nie pomaga w decyzji ale jako priorytet zdecyduję się na (1-0 kurs 8,80). (ML away -0,09)
5. Kolejny trudny mecz w kontekście ostatnich wyników. Lazio, walczące o Ligę Mistrzów miało sporą przewagę i nagle nastąpiła porażka z Novarą (1-2) i domowy remis z Lecce (1-1) co absolutnie nie powinno im się przytrafić. W tej sytuacji nieźle grająca a przede wszystkim strzelająca bramki na wyjeździe Siena może sprawić pewien kłopot w wydawałoby się oczywistej wygranej gospodarzy. Ostatnio h2h  (3-2, 1-1, 1-1, 3-0, 2-0). Postawię w przewadze (2-1 kurs 9,20). (ML away -0,25)
6. Z historii (0-1, 1-0, 1-2, 0-2, 1-1, 2-0) wybrałem (1-2 kurs 9,80) jako wynik wiodący. Goście walczą o puchary a że mają przed sobą jeszcze trudną grę z Milanem to te spotkanie trzeba wygrać. Parma im tego zapewne za bardzo nie ułatwi ale na coś się trzeba było zdecydować......
Kilka objętych meczy na dzisiejszych top faworytach z 92% Genuą :)
http://www.betexplorer.com/hot/

PiS: a w Giro wystartuje aż 7 naszych :):) co to się porobiło..
http://www.steephill.tv/giro-d-italia/

pozdrawiam