piątek, 9 października 2015

Wykiwać mizerię

witam

Po genialnym pojedynku Agnieszki Radwańskiej z Angeliką Kerber (6-1, 6-4) w pekińskim ćwierćfinale, pora wyciągnąć osobiste wnioski. Że jednak można, optymizmem, pracą i samozaparciem, przełamać w sobie to coś, co się do człowieka przyczepi i nie pozwala odnosić sukcesów.
Najwyższy czas na taką odmianę bo ostatnimi czasy do czego się w hazardzie nie dotknę, natychmiast toto zalatuje smrodem. Jakiś swoisty "Paragraf 22" czy co ?
Zatem z wiarą w dobrą przyszłość dobieram się dzisiaj do remisu w :) -
MAT Tetouan v FUS Rabat   (result 0-3) - ciekawy wynik jak na Maroko...

PiS: 12'55"
Takie tam, głupoty....
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312821599087246346&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312821599019746453&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
A w British Masters (ET) stawiam na
Luke Donald 11,00
http://www.europeantour.com/europeantour/season=2015/tournamentid=2015078/leaderboard/index.html#B5jPtKlutQGMIIgo.97
choć w porównaniu do ubiegłych lat, wyraźnie spuścił z tonu...

Result: Słaba runda Donalda. Swoją drogą tylko się cieszyć, że wyszło grubo poniżej progu. Chwilo trwaj...do 25 października, do 20'00" :)

cdn
pozdrawiam

czwartek, 8 października 2015

17

witam

Do wyborów "siedemnaście mgnień" i trzeba wracać po krótkim urlopie. Od bloga.
Bo w życiu nadrobiłem nieco zaległości wysilając mózgowe komórki do rzeczy zupełnie niezwiązanych z hazardem.
Rano puściłem też lekki kupon coby przerzucić skumulowane :) ...zwycięstwo
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312811599221341795&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
...na. No właśnie, jak napiszę że na Polskę to przy mojej karmie może być nieciekawie. Wobec tego nic nie napiszę..:)

cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 5 października 2015

Ku "dobrej zmianie"

witam

20 dni zostało do wyborów i ufam, że wtedy wszystko się zmieni. Planuję zakończyć wreszcie własną emigrację wewnętrzną i zabrać się za dawno zapomniane tematy. A może nawet odmienić sposób gry.
To obiecanki. Czy uda się je zrealizować pokaże czas, tymczasem nie udaje się za wiele.
Po wklejonych wczoraj, słabych kuponach nocnych i przedpołudniowych, zbliżała się godzina trzynasta i kolejne rozpisy zaczynałem na wyspie Honsiu.
Tu zasadza się samo clou dramatu i slogan jak koń pod górę nabiera właściwego wymiaru.
Gifu wyrównuje na 1-1 w 92 minucie po czym traci bramkę na 1-2 w 94. Wahadło emocji szaleje ale już z grubsza wiadomo, że kupony na których piękne były tylko pewniaki skończą na śmietniku. Taka karma....
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312771599158542774&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312771599041420220&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1

Dzisiaj się nie bawię. Puściłem dla jaj takie AKO (2,88)
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312781599371941355&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
Result: Puściłem dla jaj to i partyzanci zagrali dla jaj. Na szczaw z taką piłką i z takimi "leśnymi"....

Taki jeden news:
http://niezalezna.pl/71633-chcieli-skonczyc-z-hazardem-kroi-sie-nowa-afera-spor-o-miliony-od-znanego-bukmachera

cdn
pozdrawiam

niedziela, 4 października 2015

Nocne refleksje

witam

Ale sobie narobiłem.
Jedno jest pewne, gdybym od dawna nie był siwy to ostatnimi czasy musiałbym osiwieć jak gołąbek
Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało. Wpakowałeś się w remisowe rozpisy które stają się powoli synonimem stresu, irytacji i ogólnej bezsilności. Co i rusz jacyś diabelscy krętacze wykonują dramatyczne wolty i wyrywają grosz za groszem.
Lista krajów i zaufanych lig przeznaczonych do gry, zmniejsza się z dnia na dzień. Tym razem padło na Argentynę. Czas najwyższy nastał, żeby opuścić to nawiedzone towarzycho. Niedoszacowane kursy (nie wiedzieć czemu) wylatują w kosmos z szybkością światła a remisy z podpórką home kończą się zwyczajowo zwycięstwami gości. Dość już tego.Ta  przygoda jest zamknięta...

Dzisiaj wyścig w Lombardii. Jeśli nie wygra go Majka :) - (26,00) to sprawę załatwi Nibali (5,00)
http://rowery.org/2015/10/02/zapowiedz-il-lombardia-2015/

A ja póki co znowu trenuję Azjatów. Przyjdą, nie przyjdą - już mi wszystko jedno...
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312771599341120056&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1

cdn
pozdrawiam

sobota, 3 października 2015

W kropce

witam

Patrzę na angielską ofertę jak wół na malowane wrota. Jeden miesiąc bez analiz i stałem się zupełnie bezsilny. Może to i dobrze bo tak podchodząc na zimno, na wyspach każdy może wygrać z każdym.
Wczorajszy dzień to zbyt duży ciąg pudeł żeby coś mogło się ułożyć. Zamykam piątek i zapominam.
Ale dzisiaj może wcale nie być lepiej bo prognozy zapisuję chaotycznie i po bałaganiarsku wypuszczam kupony. Jedna z serii wygląda tak oto:
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312761599165846373&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312761599328246415&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1

No nic, jest jeszcze chwila żeby wziąć się za siebie i to postaram się zrobić...

PiS: 16'10"
Przez granie remisów człowiek staje się bardziej nerwowy. Nie ma zmiłuj do ostatniej sekundy przez co zupełnie straciłem przyjemność w śledzeniu wyników live.
Anglików wysłałem kontrolnie za 10 żeby sprawdzić co i jak i po 25 minutach jestem szczęśliwy, że granie tego szajsu mam póki co poza sobą...:)
W tym szaleństwie znalazłem metodę. Otóż gdybym w meczach w których stawiałem home, stawiał away a zamiast gości brał gospodarzy to miałbym po pierwszej połowie szansę na kapitalny wynik finansowy...
Weston SM w pewniaku 6,00 razy 4/7 w tym Southport 5,75, Port Vale 3,00, Birmingham 3,00, Braintree 3,30 i tak dalej...:) ale jaja.

cdn
pozdrawiam

piątek, 2 października 2015

Francuska misja

witam

"Ożeszku" - czyli przywoływanie pospolitego owocu leszczyny z taką właśnie pisownią, było mottem dnia wczorajszego. CSKA nie miała prawa zremisować ale na Super ofercie STS poległem już nie raz. Zresztą nie raz przed nią przestrzegałem. Prorocy jacyś czy co, wrzucają tam super kursy które zbyt często nie wchodzą. Z pozostałych, Kazań też nie miał prawa przegrać a poległ 0-1 tak samo jak i Finowie. No cóż, po prostu leszcze. Każdy z tych pojedynków to furmanka kasy i tyle o czwartku...Dość.

Dzisiaj nowy dzień.
Miałem popracować w nocy nad weekendem ale kołderka tak przymilnie się wdzięczyła, że poszedłem spać wcześniej niż zwykle. Zdążyłem jedynie wydrukować ligę francuską i nanieść na niej stosowne, kolorowe uwagi a także wpisać do kajetu 13 meczów hokejowych (głównie na 3.10)  i 10 piłek spoza Francji podejrzanych w moim mniemaniu o chęć podzielenia się punktami.
Zaraz się tym zajmę dogłębnie a jak dojdę do ciekawych idei to się wnioskami na blogu podzielę....
Wielka szkoda, że nie zastosowałem konsekwentnie metody p.t. "nocne harce" i nie wysłałem kuponów z dwoma amerykańskimi "czapkami" na nowych rozpisach. Byłoby już co bronić i zawsze wtedy łatwiej coś sensownego skonstruować.

PiS 15'10"
Propozycji zrobiło się zdecydowanie za dużo a pierwszy dwupak wygląda następująco..
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312751599160753957&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312751599289854034&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
I teraz, co z tego usunąć, żeby podostawiać kolejne opcje. Oto jest pytanie...

Result: 21'55"
I po Francji. Bramek w drugiej i trzeciej lidze tyle, że można by obdzielić ichnie trzy kolejki. Remisów jak na lekarstwo tak więc piątkowy sukces trzeba włożyć między bajki.
Zły ruch z Ruchem a szczyt nietaktu to bramka w 89 minucie w Maroko, co tam się rzadko przecież zdarza.
Francuski Lucon (92 minuta) też bez sensu.
Nic to, jutro będzie lepiej...

cdn
pozdrawiam

czwartek, 1 października 2015

Nocne harce

witam

Przeglądając ofertę na czwartek nie bardzo umiałem znaleźć dla siebie coś sensownego. Na piłkarskiej LE nie wyznaję się zupełnie i po prostu jej nie czuję zatem postanowiłem iść na całość i zaczynać nowy miesiąc dwoma spotkaniami z Ameryki którymi kończyłem niezłe kupony ze środy (jeden z nich - abandoned), dodając jedną "czapkę" z NHL.
Wyszło ciekawie.

https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312741599063701260&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312741599184201336&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312741599274901436&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
Zysk 11/1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=312741599175501493&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
Zysk 22/1 - ale coś mi się nie zgadza i obliczę w wolnej chwili lub na początek poproszę STS o wydruk składowych wypłaty. 9 trafionych po średnim kursie 2,85 w rozpisie 5/12 czyli 126 obliczeniowych linii razy 0,01 razy 0,88 to z grubsza daje 208,50. Różnica niby niewielka ale jak się ma tego naście....:)
Bardzo pobieżnie przeleciałem przez rachunki i chyba się jednak zgadza.

Result 21'00"
Prawa Murphy'ego w moim przypadku sprawdzają się co do joty.
Już furda tam jednobramkowe odstępstwa od remisu, chociaż los mógłby być łaskawszy. Ale CSKA 3-3 i bramka na 4-3 w pierwszej minucie dogrywki, śmierdzi na kilometr. No cóż, może to kara za łamanie zasady która mówi, żeby w krajach i ligach w których trenuję remisy wystrzegać się pewniaków. A Moskwiczanie, szczególnie w czwartym z kuponów byli bardzo potrzebni....

cdn
pozdrawiam