witam
Fakt, dawno mnie tutaj nie było. Kłopoty, może nawet nie ale mama coraz słabsza (90 lat) a ja jestem jedynym opiekunem. Gram w zasadzie na weekendy, czasami we wtorek jak jest szeroka oferta odpowiednia do moich potrzeb. I tylko systemy, teraz 6/20 (jak znajdę tyle elementów) ze średnim kursem 2,70. Ale bardziej wspominam stare czasy. Wyścigów konnych na Służewcu, Betfair (15 lat temu) i gry na różnice kursów.
"Rozliczenia z historią"
------------------------------
czasów, których każdemu można tylko życzyć.
Niniejszym zaświadczeniem, jednym z bardzo wielu,
udowadniam, że hazard to nie gra bez celu.
Powie ktoś, że to pikuś, czym on się przechwala?
- Dziewięć nowych „maluchów” to tej kwoty skala.
Tak więc gra, a z niej zyski to nie czcze miraże,
kiedy można „furami” zapełniać garaże 
Tyle wspomnień i tyle przyjaźni dozgonnych -
to jest moja historia na Wyścigach Konnych.
Paweł Knobloch – Warszawa, 11.12.2025
Komentarz edytorski:
1. „Maluch” – Fiat 126P ELX (podrasowany) cena w salonie ok. 10.500zł na jesieni 1999 roku.
2. „Przyjaźni dozgonnych” – niestety wielu z nas już odeszło.
cdn
pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz