czwartek, 20 sierpnia 2026

Powrót z niebytu

 Powrót z niebytu

----------------------
Poobijany ale żywy,
z glejtem od Ciebie, dobry Boże,
znów mogę wiązać koniom grzywy
i przewodnikiem być w taborze.
A wystarczyło mocno wierzyć,
tą wiarą, która kruszy mury,
żeby choroby koszmar przeżyć
i się narodzić – po raz wtóry.
Uczę się teraz żyć przykładnie,
czniam złe nawyki i przywary,
już mnie nic złego nie dopadnie
bom się z przyszłością wziął za bary.
Drzemie w nas jakaś moc nieznana,
która anielski kurs wybiera.
Dla mnie to niebotyczna zmiana
bo kocham życie jak cholera.
Paweł k, Warszawa 19.08.2026
zdjęcie ze szpitala
komentarz: spustoszenie które wywołał w organizmie poziom cukru (700mg/dL) powoli ustępuje. Przez sześć tygodni, w szpitalu ale już także w domu udało się przywrócić do pełnej sprawności większość narządów. Nie palę trzeci miesiąc, unikam słodyczy, średnia cukru z ostatniego tygodnia to 98mg i cieszę się z diety pudełkowej jak dziecko (przykład: dzisiejsze 2 śniadanie – Sałatka z indykiem w tajskiej marynacie, kiełkami fasoli Mung, papryką, białą rzodkiewką i sos Majo-Mango z Harr) bo przecież w życiu sam bym tego nawet nie wymyślił 😊. Schudłem 20kg i chciałbym to utrzymać tak jak i witalność. Tę, szpitalny skaner po wrzuceniu dziesiątek przeprowadzonych badań określił na 58 lat. Tak trzymać.

niedziela, 22 marca 2026

Nieodwracalność

 

Nieodwracalność”
-------------------------------------

Byłem do końca z Tobą, Mamo,
próbując pomóc przejść tą bramą,
za którą Święty łan się kwieci
i Boski promień wiecznie świeci.

Do końca, Mamo, byłem z Tobą,
próbując walczyć z tą chorobą,
na którą nikt nie znalazł leku,
gdy czas zamyka się w człowieku.

Do końca, Mamo, z Tobą byłem,
serce w ofierze Ci złożyłem,
bo oprócz oczywistej chęci
miałem możliwość się poświęcić.

Ojciec i Babcia, Brat i Mama –
śmierć jest dokładnie taka sama:
Nieodwracalna, rozpaczliwa
z którą się nigdy nie wygrywa.

Ufam, że wkrótce w niebie zobaczysz
dusze, dla których najwięcej znaczysz.
Pędzisz rydwanem, rżą konie rącze.
Ja do Was kiedyś również dołączę.

Paweł Knobloch – Warszawa, 20.03.2026.

sobota, 10 stycznia 2026

Wszystkiego Najlepszego w 2026 roku

 witam

Fakt, dawno mnie tutaj nie było. Kłopoty, może nawet nie ale mama coraz słabsza (90 lat) a ja jestem jedynym opiekunem. Gram w zasadzie na weekendy, czasami we wtorek jak jest szeroka oferta odpowiednia do moich potrzeb. I tylko systemy, teraz 6/20 (jak znajdę tyle elementów) ze średnim kursem 2,70. Ale bardziej wspominam stare czasy. Wyścigów konnych na Służewcu, Betfair (15 lat temu) i gry na różnice kursów. 


"Rozliczenia z historią"
------------------------------
Po prostu - nie wypada w końcu nie rozliczyć
czasów, których każdemu można tylko życzyć.
Niniejszym zaświadczeniem, jednym z bardzo wielu,
udowadniam, że hazard to nie gra bez celu.
Powie ktoś, że to pikuś, czym on się przechwala?
- Dziewięć nowych „maluchów” to tej kwoty skala.
Tak więc gra, a z niej zyski to nie czcze miraże,
kiedy można „furami” zapełniać garaże 🙂
Tyle wspomnień i tyle przyjaźni dozgonnych -
to jest moja historia na Wyścigach Konnych.
Paweł Knobloch – Warszawa, 11.12.2025
Komentarz edytorski:
1. „Maluch” – Fiat 126P ELX (podrasowany) cena w salonie ok. 10.500zł na jesieni 1999 roku.
2. „Przyjaźni dozgonnych” – niestety wielu z nas już odeszło.
cdn
pozdrawiam

wtorek, 25 listopada 2025

Gwiazda

 witam

Wczoraj nazwałem Michała Szubarczyka (lat 14) "gwiazdką" ale po zwycięstwie 6-4 nad Jordanem Brownem (ranking 62) awansował do miana gwiazdy. Oglądałem ten mecz i warto było. Fakt, że gdyby Brown nie zrobił dwóch niewyobrażalnych błędów w rozgrywce na czarnej bili w drugim freamie to wszystko mogłoby się potoczyć inaczej. Michał ograł zawodnika który w ostatnim miesiącu wygrał z Xiao X (nr 6) i Murphym a na rozkładzie ma O'Sullivana.
Dzisiaj o 14'30" mecz jeszcze trudniejszy

cdn
pozdrawiam

niedziela, 23 listopada 2025

Dzień jak co dzień...

 witam

Niewiele się dzieje więc za często nie piszę. Zagrałem wczoraj i dzisiaj łącznie trzy kupony w STS. Oferta nadal ograniczona (dzisiaj 3 remisy w Zimbabwe ale notowań nie było) ale jest jedna nowinka. System można rozpisać na 20 meczów co jest o tyle ułatwieniem, że nie trzeba rozpisywać kilkunastu kuponów. Poza tym, wskazane jest 6/20 co znacznie zwiększa ewentualne wygrane. Można też rozważyć 7/20 przy dopisaniu jednego elementu (pewniaka 1,20 na przykład, tyle, że dobrze byłoby gdyby wszedł). W tym wypadku, przy średnio postawionych notowaniach około 2,80, potencjalna wypłata to już nie zabawa.

Historyczny wynik 14 letniego Michała Szubarczyka który awansował do 2 rundy kwalifikacji mistrzostw GBR. Dość wysokie brejki i pokonanie White'a 6-2 doda naszej "gwiazdce" pewności na przyszłość.
Teraz zerkam na skoki narciarskie, ale doprawdy nie ma się z czego cieszyć. Dobre czasy mamy za sobą.

PiS: 22'56"
Trafiony kupon (5/16), weszło 9 remisów a zakład kończył mecz który miał być tym pewniakiem który w sposób zasadniczy zwiększa ilość trafionych linii. I co wybrałem. Real Madryt (notowanie 1,42) który zremisował w Elche 2-2. To się naprawdę w pale nie mieści, że chcąc wybrać coś pewnego człowiek wpada akurat na taką minę. Cóż, znacznie mniejsza wypłata ale zysk. I tylko nie zazdroszczę tym którzy grają takie "czapy" w akumulatorach.

cdn
pozdrawiam

sobota, 8 listopada 2025

Down

 witam

Iga dała ciała, Legia też tak więc nie ma się z czego cieszyć. W lidze w Zimbabwe dzisiaj 8 remisów na 9 meczów kolejki ale nasi dobrodzieje wystawili kursy tylko w jednym spotkaniu. I nawet jak nie gram to szlag trafia. Bo przecież gdyby była pełna oferta to zrobiłbym z nich wiatrak. A że w STS można grać teraz dłuższe systemy to w takim powiedzmy 6/17 - 8 trafień (przy ośmiu pozostałych) to siła potworna. No nic, zajęcia mam inne ale czasem tęsknię do gry. 

cdn
pozdrawiam

czwartek, 2 października 2025

Michał Rulez...

 witam

Porażka Igi Świątek, a zwłaszcza trzeci set 0-6 to spore zaskoczenie. No cóż, Iga nie dominuje już na korcie jak za swoich największych sukcesów i można by rzec że jest jedną z pięciu najlepszych rakiet świata którym przydarzają się wpadki. Nie mam za grosz pretensji bo żyć przez tyle lat w takim rygorze treningowym, praktycznie pozbawioną wolności, to mnie by się nie chciało. Z taka kasą to odcinał bym kupony i bawił się w najlepsze. Może z jakąś kobitką u boku. Przyczyn tej porażki nie znam ale mogę sobie wyobrazić, że w młodym ciele dziewczyny a może i w marzeniach jest coś poza lataniem po korcie w tę i z powrotem.
Michał Szubarczyk (14 lat) odniósł wczoraj swój największy sukces w karierze przechodząc przez  kwalifikacje (snooker) w prestiżowych zawodach International Championship. Główny turniej (z którego wypadło już kilku czołowych zawodników) rozpocznie się 2 listopada w Chinach.
https://www.livescore.in/pl/zawodnik/szubarczyk-michal/KSXL8S49/

A wieczorem czeka nas uczta. Cztery polskie drużyny (wszystkie na własnych boiskach) wystartują w piłkarskiej Lidze Konferencji. Tego jeszcze nie było. W nowej formule (6 meczów) dobrze byłoby obstawić najwyższe miejsce we wspólnej tabeli. I jak los pozwoli sięgnąć Duńczyków, Norwegów a w perspektywie Greków w rankingu UEFA. Skromnie :) przewiduję 3 zwycięstwa i remis.
https://rankinguefa.pl/rankingi.html 

PiS: 22'54"
Trener zwariował wystawiając w Legii jakiś skład wyjściowy, mówiąc krótko, nieodpowiedzialny. Dwóch nawiedzonych komentatorów oglądało nie ten chyba mecz twierdząc że Legia gra wspaniale. Jakiś absurd... 

cdn
pozdrawiam

sobota, 20 września 2025

Co u Ciebie, Paweł ? :)

 witam

Dzięki za pytanie w komentarzu. U mnie jak u emeryta. Prócz opieki nad matką która zajmuje sporo czasu w zasadzie się lenię choć z drugiej strony próbuję jakichś nowych projektów, czasami coś napiszę wierszem a czasami nawet trochę posprzątam. Nie gram nic od chyba dwóch miesięcy i nawet nie tęsknię. Ostatnie lata kończę na remisach więc to nie ma sensu. Te podatki, marże i wybierane mecze z lig niszowych przez buków to coś czym nie mam zamiaru się denerwować. Czekam jak uruchomią zakłady wzajemne w rodzaju "Betfair" lub chociaż jak zlikwidują 12% podatku wzorem krajów cywilizowanych i pewnie nie doczekam. Podrasowałem komputery, żeby służyły mi kolejne 70 lat i to w zasadzie tyle.
Oglądałem w całości lekkoatletyczne MŚ  w Tokio i z bólem stwierdzam, że ostatni raz bez medalu wróciliśmy za Jaruzelskiego w 1987 roku. Tak padają kolejne bastiony naszego powodzenia.

cdn
pozdrawiam

piątek, 29 sierpnia 2025

Dobra nasza

 witam

Polska dała czadu. Wszystkie cztery zespoły, Legia, Lech, Jagiellonia i Raków awansowały do dalszych rozgrywek Pucharu Konferencji. Najtrudniej było w Warszawie co przewidywałem ale jakoś się udało. Dzisiaj o 13'00" losowanie 6 zespołów (3 mecze u siebie, 3 na wyjeździe) i to dla naszych drużyn sprawa kluczowa. Kto wpadnie do "grupy śmierci" a komu uda się trafić na łatwiejszą ścieżkę trudno przewidzieć.
Tenisiści też niezgorzej. Awans Igi Świątek (z kłopotami) Magdaleny Fręch (notowanie 2,70) i Kamila Majchrzaka (po heroicznej walce, notowanie 4,40) czyli kompletu który pozostał w tenisowym US Open to naprawdę piękna historia.
Jeśli dodamy zwycięstwo Polski nad Słowenią (notowanie 3,05) w rozgrywkach Euro Basket to już tylko uchylić kapelusza.

Pis: 

Losowana z pierwszego koszyka Legia Warszawa zmierzy się z Szachtarem Donieck (wyjazd - mecz w Krakowie), Spartą Praga (dom), NK Celje (wyjazd), Lincoln Red Imps FC (dom), Samsunsporem (dom) oraz Noah Erewan (wyjazd).

Swoich przeciwników poznał także Lech Poznań. "Kolejorz" jesienią zagra z Rapidem Wiedeń (dom), Rayo Vallecano (wyjazd), Mainz (dom), Lincoln Red Imps FC (wyjazd), FC Lausanne-Sport (dom) i Sigmą Ołomuniec (wyjazd).

Trzecim najwyżej sklasyfikowanym polskim zespołem jest Jagiellonia Białystok. Podopieczni Adriana Siemieńca tym razem w Lidze Konferencji spróbują pokonać Rayo Vallecano (dom), AZ Alkmaar (wyjazd), KuPS Kupio (dom), RC Strasbourg (wyjazd), Hamrun Spartans (dom) oraz Skendiję Tetovo (wyjazd).

Grono polskich klubów uzupełnia Raków Częstochowa. "Medaliki" w swoim debiucie w zasadniczej fazie Ligi Konferencji zagrają z Rapidem Wiedeń (dom), Spartą Praga (wyjazd), HSK Zrinjski (dom), Omonią Nikozja (wyjazd), Universitateą Craiova (dom) i Sigmą Ołomuniec (wyjazd).

cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 25 sierpnia 2025

Czata 49

 





Wujek Rysiek i koledzy z oddziału "Czata 49" Zgrupowania "Radosław"

 „Wujek z Czaty 49, Zgrupowania Radosław”
------------------------------------------------------


Warszawa. Zryw Powstańczy, rok czterdziesty czwarty,
Los rozstrzygał pokrętne, przyszłych dziejów karty.
I ten Zryw, choć był często przepustką do nieba,
Tłumaczył Dziadek prosto - że tak było trzeba.

Ryszard, Brat mojej Babci, w elitarnej „Czacie”
Walczył z niemieckim bydłem w powstańczej krucjacie.
Idąc w bój ze zdobycznym „rozpylaczem” w dłoni,
Na ulicach Warszawy jej czci mężnie bronił.
Ranny w akcji, kanałem dotarł na Śródmieście,
By dalej pełnić służbę - w poranionym mieście.

Po wojnie, mariaż Wujka powiązał go losem
Z Zosią, która przeżyła pod ludzkich ciał stosem,
Którą Niemcy wywlekli z Wolskiej kamienicy -
Trzysta bezbronnych osób stało na ulicy.

Chwała Wszystkim tym, z których wielu nie przeżyło,
Bo kto wie, czy dziś u nas, wojny by nie było.
I hołd Wszystkim nieznanym których nikt nie wspomni -
Za odwagę i za to, jak byli Niezłomni.

przypisy: „Czata 49, Zgrupowanie „Radosław” – elitarna jednostka AK walcząca na Woli, Śródmieściu i w kanałach Warszawy, „rozpylacz” (tu pistolet maszynowy P40), fakty z opowieści rodzinnych oraz z relacji świadków „Historii mówionej” Muzeum Powstania Warszawskiego.

cdn
pozdrawiam

sobota, 23 sierpnia 2025

Ewentualne LK

 witam

Dodałem tabelkę ewentualnych koszyków do losowania grup w Lidze Konferencji. Ona w czwartek, po meczach rewanżowych może się nieco zmienić, ale szkielet pozostanie. Rozgrywki grupowe będą polegały na tym, że każda drużyna rozegra po 6 meczów (3 u siebie, 3 na wyjeździe z 6 przeciwnikami) a tabela będzie prowadzona łącznie dla wszystkich 36 teamów. Lech ma pewność uczestnictwa, Jaga raczej też, Raków myślę sobie na wyjeździe w Bułgarii łatwo awansuje. Najbardziej boję się o Legię która niby ma bardzo korzystną sytuację (wygrała na wyjeździe 2-1) ale Szkoci grali naprawdę nieźle i dobrze byłoby ich nie zlekceważyć.



Maja Chwalińska (kwalifikacje US Open) i Inka Wawrzkiewicz (W15 Kraków) zagrały świetne pojedynki z wyżej sklasyfikowanymi przeciwniczkami. No cóż, nie udało się ale są na dobrej drodze.

cdn
pozdrawiam

niedziela, 17 sierpnia 2025

Kolejna niedziela

 witam

Wszystkie cztery nasze piłkarskie kluby mają szanse (Lech już na pewno) zagrać w rozgrywkach grupowych Ligi Konferencji. A to dałoby co najmniej 32 mecze (8+24) w których można zdobywać rankingowe punkty. Pisze o tym ponieważ niesamowitym jest, że doczekałem takich czasów. Jeśli to by się stało (komplet w LK) to pozostanie tylko czekać na wygraną Legii w Lidze Mistrzów 😀

Nieźle gra Meronk (golf) w Indianapolis który przed rundą finałową jest na dzielonym miejscu 3/8. Ścisk w czołówce jest spory i miejsce w top 10 zagrożone ale co by nie napisać progres w stosunku do poprzednich turniejów LIV-golf  jest zauważalny.
https://www.livescore.in/pl/golf/liv-golf/liv-golf-indianapolis-individual/

Iga Świątek wróciła do formy co przed US Open jest wiadomością wielce optymistyczną. Myślę sobie, że w przyszłym roku (do jego połowy) wróci na pierwsze miejsce klasyfikacji WTA.

Mój nowy konik (bo nadal nie gram) trochę mnie niepokoi bo zabiera cenny czas. Z kilkunastu bazgrołów wybrałem ten ostatni, z wczoraj...

 „Zagadka Wszechświata” Warszawa 17.08.2025
--------------------------------------------

Twarde dowody muszę pozbierać,
Czy mi naprawdę przyjdzie umierać ?
Albo inaczej - czy z woli Boga
To będzie moja ostatnia droga ?

Ziemia wiruje, świat wciąż się zmienia,
Budując postęp przez pokolenia.
W całym tym zgiełku, trudno uwierzyć,
Że można nagle, z dnia na dzień, nie żyć.

Kiedyś filozof zliczył dokładnie,
Jak szybko jabłko na łeb mu spadnie.
Inny się w beczce z winem zanurzył,
Coś tam wymyślił… i sporo użył.

Dzisiaj uczeni, obkuci wiedzą,
Nad pierdołami zazwyczaj siedzą.
Niewielu raczy obciążać głowę,
By podjąć wizje ponadczasowe.

Czy ktoś odczytał ważne w przyrodzie
Opuszki palców w misternym kodzie ?
Czy unikalnych linii na dłoni
Tajemną przyszłość ktoś mi odsłoni ?

Czy kiedy ciało opuszcza dusza,
Nikogo, nijak już duch nie wzrusza ?
A spięta w łańcuch więź genetyczna
Nie jest za bardzo enigmatyczna ?

Kto nam to zrobił, jak to się stało,
Że zasadniczo wiemy tak mało ?
Tu Wam najskrytszy sekret powierzę:
Stworzył to UFOL... na komputerze.

cdn
pozdrawiam

niedziela, 10 sierpnia 2025

Co dzisiaj w trawie piszczy ?

 witam

Niedziela, niektórzy mogą odpocząć a dla mnie to zwykły dzień opieki nad coraz gorzej funkcjonującą matką. Nie narzekam, sam to sobie wybrałem ale czasami załamuję ręce. 

W sporcie głównym daniem dla mnie będzie snooker. Michał Szubarczyk (lat 14) i Antoni Kowalski (lat 21) grają już w trzeciej rundzie Saudi Arabia Masters. Pokonanie kolejnych przeciwników w drodze do 1/32 byłoby sensacją ale kto wie. Ciekawe czy Eurosport pokaże choćby jeden z ich pojedynków.
Gra tez Legia ale jeśli w planach ma próbę odrobienia 1-4 w LE to dzisiejszy mecz może potraktować ulgowo.

Poza tym, stare problemy. Brak czasu na cokolwiek o sprzątaniu nie mówiąc. Stan kawalerski to w moim wieku niezbyt ciekawe rozwiązanie.

cdn
pozdrawiam

wtorek, 5 sierpnia 2025

Przegląd tygodnia

 witam

Czasowo się nie wyrabiam ale kilka faktów skomentuję. Na pierwszy plan wyszły nasze piłkarskie kluby które w ubiegłym tygodniu dołożyły do narodowej punktacji UEFA 1pkt a łącznie w tym sezonie obliczeniowym zgromadziły 2,375pkt uzyskując w 10 meczach 9 zwycięstw i 1 remis. Nie chce mi się sprawdzać ale z dużą dozą pewności jest to pierwszy taki kosmiczny start w historii.
https://rankinguefa.pl/rankingi.html
Z ciekawością obejrzę mecze w środę i czwartek (cztery sztuki) i choć tak dobrze jak powyżej już raczej nie będzie to jakieś 0,5pkt może uda się uszczknąć.

Kasia Niewiadoma (3m) i Dominika Włodarczyk (4m) przez 9 etapów Tour de France kobiet niezmiennie były w czołówce nadając ton w walce o końcowe lokaty. Ich postawa w tak prestiżowym wyścigu zasługuje na oklaski przy otwartej kurtynie.

A Iga Świątek przegrała walkę o ćwierćfinał WTA1000 w Kanadzie. Cóż rzec, życie nie składa się z samych zwycięstw i coraz częściej trzeba się do tego przyzwyczajać. Liczę, że "jazda" zabrzmi wielokrotnie w US Open i w kończącym sezon WTA Race co osłodzi tak jak zdobyty Wimbledon, jesienną cześć zmagań na korcie.
Tymczasem trzymam kciuki za team Osaka/Wiktorowski oraz za Kanadyjkę Mboko o której piszę tu od pół roku narażając się na całkowitą nieznajomość tenisa. Akurat co do niej miałem dobre przeczucia.

PiS: Nadal nic nie gram i coraz mniej sprawdzam wyniki. To zasadniczo wydaje się niemożliwe ale jest faktem... 

PiS: 07.08.2025 7'52
Gdyby ktoś postawił przed turniejem na taki skład finału, dziś byłby pewnie milionerem.
https://www.msn.com/pl-pl/sport/other/wiktorowski-pom%C5%9Bci%C5%82-%C5%9Bwi%C4%85tek-kapitalna-taktyka-fina%C5%82-historia-zatoczy%C5%82a-ko%C5%82o/ar-AA1K3BmS?ocid=msedgntp&pc=U531&cvid=07f305f47d8f488a8c28c481926078dc&ei=36

cdn
pozdrawiam

czwartek, 31 lipca 2025

Wspomnienia

 


Moja śliczna (na rocznicę Powstania Warszawskiego)
----------------------------------------------------------------

Moja mała Danusiu, moja Mamo śliczna.
Ta, w kadrze uchwycona sekunda magiczna
Gdy stoisz zawstydzona, mając ze dwa latka,
W bucikach własnoręcznie skleconych przez Dziadka.
Z wielką, białą kokardą - szczytem elegancji,
Jakby żywcem ściągniętą od modelek z Francji,
Byłaś dumą rodziców i moją ozdobą,
Kiedy przez życie szliśmy - Ty ze mną, ja z Tobą.
W drobnej rączce zaciskasz karteczkę tajemnie.
- Może to list wysłany z przyszłości, ode mnie.

Zanimś mnie urodziła, zanimś wychowała,
Stolica od nalotów w posadach zadrżała
Ciąg historii narzucił okrutne wyzwanie:
Wojna i okupacja, Warszawskie Powstanie.
A będąc świadkiem działań skutkami brzemiennych
Poznałaś chłopców z AK - wielu „Cichociemnych”
Którzy na Marymoncie z Dziadkowego domu
Do oddziałów trafiali, zwykle po kryjomu.

Teraz siedzisz na łóżku, starsza ociupinkę
Ale we mnie wciąż wskrzeszasz - ze zdjęcia - dziewczynkę.

cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 28 lipca 2025

Światy i zaświaty

 witam

Doskonale ruszyły nasze piłkarskie teamy w pucharach UEFA. Pięć zwycięstw i jeden remis dał nam w krajowym rankingu 1,375pkt co umocniło naszą 13 pozycję i daje nadzieje na dalszy awans.
https://rankinguefa.pl/rankingi.html

Adrian Meronk zajął 7 miejsce w kolejnym turnieju LIV-golf i trochę mi było żal, że przestałem grać bo zwróciłby kasę którą wcześniej na niego wykładałem. Za top-10 STS płacił 5,00. I tak dobrze, że nie dowiózł miejsca w Top-5 (notowanie 12,50) bo bym zapłakał rzewnymi łzami 😀
https://www.livgolf.com/leaderboard  

Nasza młodzież lekkoatletyczna poczyna sobie całkiem, całkiem a wyniki Tour de France jakie miały być, takie były.

Moje nowe projekty idą pełną parą i choć kilku ostatnich "kawałków" nie umieszczałem na blogu, ten poniższy zamieszczę.

 „Z zaświatów” Warszawa 27.07.2025

Przeglądam dni - klatka po klatce
w filmie, co trwa jak oka mgnienie,
a jakiś facet w koloratce
czyta ostatnie namaszczenie.

Zasiedli goście w białej sali
choć wiedzą że olałem wszystko
- w sumie właściwie mnie nie znali,
więc po robią zbiegowisko ?

Ktoś uroczystą mowę stęka,
słyszę zachwyty i oklaski
i szept po którym serce pęka.
Ale - kawaler z Bożej łaski.

Uczuć tornadem świat się kręcił,
panienek miałem ponad średnią.
Lecz pewnie nie starczyło chęci
znaleźć tę jedną, odpowiednią.

Sam nie wiem co jest tutaj grane
- kto już przesądził o mym losie ?
Bo chyba jeszcze zaraz wstanę
i z drwiną zagram Mu na nosie.

Próbuję ruszać ręką, nogą.
Oczy poraża nagłe światło
i głos, co zda się być przestrogą,
że zmartwychwstawać nie jest łatwo

Możecie wierzyć lub nie wierzyć.
Choć ciało nijak się nie rusza,
ażeby dalej coś tam przeżyć
starczy by nie uciekła dusza.

A tak poważnie rzec: - Niestety,
ledwie do biegu wyruszyłem
to już przecinam linię mety,
z czym się w zasadzie pogodziłem.

Rodzina, hazard, przyjaciele
- co muszę przyznać z wielkim smutkiem -
to tak naprawdę niezbyt wiele,
bo życie jest potwornie krótkie.

cdn
pozdrawiam

sobota, 26 lipca 2025

Dziadek

 witam

Saga rodzinna – część druga 1945 Marymont, okupacja, podziemny ruch zbrojny i Powstanie Warszawskie w centrum strasznej wojny. I dzień w którym harcerze rozpuścili wici że przyjdą tu mordować niemieccy bandyci... Dziadek wrócił z oflagu i chyba nie wierzył, że z najbliższej rodziny ktoś wywózkę przeżył. Że ktoś uszedł z transportu na krwawą golgotę. Ale cud się wydarzył, zatem mamy POTEM. Potem całą familią i MNĄ za dekadę przeszliśmy przez socjalizm i daliśmy radę. Marymont, Kołobrzeska i dom rozstrzelany. Niosą piętno pamięci poranione ściany.


Poprzez opisywanie dawnych zdjęć odkrywam rodzinne historie. To fragment relacji rodzonego brata mamy opublikowane w "Archiwum Historii Mówionej" Muzeum Powstania Warszawskiego. - "Po przyjściu na Marymont w moim domu zaczęło przybywać wujków. Niedużo, naliczyłem gdzieś w granicach dziesięciu. Przychodzili, z ojcem porozmawiali, posiedzieli, wypili herbatę, przespali się i na drugi dzień: „Zdzisiek, jak będziesz szedł do szkoły, to wujka odprowadzisz tam i tam”. Wujek mnie brał za rękę. Po jakimś czasie dopiero się dowiedziałem (jak już można było), że to byli cichociemni. Tak że cały czas coś się działo". - W tym mieszkaniu, za tym oknem, niesamowite.

cdn
pozdrawiam

środa, 23 lipca 2025

Moja mama z babcią

 witam

Lato 1938. Mama z babcią przy słynnej fontannie Marconiego (1855) w Ogrodzie Saskim. W perspektywie jedno ze skrzydeł zburzonego przez Niemców po Powstaniu Warszawskim Pałacu Saskiego.

"Ogród" - Warszawa 26 lipiec 2025

W słoneczne popołudnie przejść Aleją Wspomnień
na której wszystko wkoło uśmiecha się do mnie.
Gdzie każdy krok to fragment trzech wieków wydarzeń,
przytuleń, pocałunków i ludzkich zamarzeń.

Po bokach rząd uliczek i milczące drzewa 
i kos który o zmierzchu kołysanki śpiewa.
Ławeczki gadające głosem swoich gości
siadających tu nieraz w zamierzchłej przeszłości.

Ferja magicznych woni z klombów i rabatów.
Natłok barw i rodzajów wszechobecnych kwiatów.
Wiosenne białe bratki, hoże tulipany
tworzące harmonijnie kunsztowne dywany.

Kolorowe werbeny, wesołe, płomienne.
Dalie, narcyzy, gaury i wrzosy jesienne.
A wszystko to zamknięte we królewskim kodzie...
Kroczymy proszę Państwa po Saskim Ogrodzie.

Moja mama i babcia w splocie ufnych dłoni,
fontanna którą stworzył imć Henryk Marconi
i historia co wiecznie żywą wodą tryska
wydostając wspomnienia z delfiniego pyska.

Dziś próbuję odczytać z rysów babci twarzy
czy choćby przeczuwała co się wkrótce zdarzy.
Nigdy nie zapytałem i już nie ogarnę
czy myśli były jasne, brunatne czy czarne.

W tle widać rys Pałacu który nie istnieje,
wysadzili go z posad nasi „dobrodzieje”
i śmieją się nam w kułak dwulicowe świnie
odsłaniając głaz jakiś na polu w Berlinie.

Odwiedzam cz
ęsto Ogród, wiatr niesie pogłosy,
smagając przy okazji posiwiałe włosy
jednoczy mnie z historią,
bywa że daremnie.
Nic to,
wszak Saski leży kilometr ode mnie.
Więc zajdę tutaj dzisiaj, fontanny zdrój chwycę
I zmuszę by wydała wszystkie tajemnice.



Wiosna 1939. Mama z babcią na jednej z ulic (chyba Woli) w drodze do szkoły (przedszkola)

Saga rodzinna” część pierwsza, maj 1939 rok

Ulicą przedwojenną, ulicą warszawską
Mama z Babcią dostojnie przemierzały miasto.

Ludzie pełni nadziei, ze spokojem ducha
nie czuli jaka z Niemiec idzie zawierucha.
Nieświadomi zagrożeń zgubnej hekatomby
gdy na bezsilną Polskę spadać będą bomby
a niemieccy bandyci, hitlerowskie plemię
zechce zacząć w perzynę przeistaczać Ziemię.


cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 21 lipca 2025

Nowe otwarcia

 witam

Zaangażowałem się ostatnio w nowe projekty które miałem rozpocząć dawno temu. Skoro nie gram a nie gram ostatnio naprawdę to noce muszę czymś wypełnić. Dla przykładu tak oto to wygląda:


Saga rodzinna – część trzecia 1956

Mama trzyma na rękach swojego bobaska
a on z cicha blabluje - ale niezła laska !!
Takim idę przez życie póki moc nie gaśnie.
Humor, wiersze i hazard, to cały Ja właśnie.


Rodzice chcieli syna ubrać w cudze buty,
miałem zostać muzykiem, biegle czytać nuty.
Ale marzenia spełzły na nadziejach płonnych
bo pół życia spędziłem na wyścigach konnych.

„Ja rymów nie dobieram” – to wyznanie wieszcza
całe moje jestestwo w owej myśli streszcza.
I do dzisiaj daremnie wciąż zachodzę w głowę
czy bla, bla zwiastowało powiązaną mowę.

Warszawa, lipiec 2025

cdn
pozdrawiam

czwartek, 17 lipca 2025

Jak dobrze nam, zdobywać góry...

 witam

Legia przepchnęła 1-0 1-0 ale nie zachwyciła. Plus tego dwumeczu to 0,5 punktu w Rankingu UEFA dla Polski a jak to się mówi dobre i cokolwiek. Za tydzień pierwszy mecz, w Ostrawie z Banikiem i warto byłoby popracować nad formą.
12 etap Tour de France pokazał kto tam naprawdę pasuje. Kolarze rozsypali się jak stado wróbli a kilku uznanych górali wspinało się na Hautacam jak muchy w smole.
https://eurosport.tvn24.pl/kolarstwo/tour-de-france/2025/live-auch-hautacam_mtc1571045/live-results.shtml
cdn
pozdrawiam