wtorek, 27 czerwca 2023

Single

hwitam

Ponieważ nie jestem w stanie ułożyć kuponu choćby 5/13 który odpowiadałby moim parametrom i jak przez większość roku średnio miesiąc do miesiąca przynosił oczekiwane zyski, muszę w celu samego uczestnictwa w grze zająć się singlami. Po jednym dziennie.
Bardzo lekko potraktowane, być może systemem bezpiecznego "1/2 martingale", mecze z generalna tezą, że szanse na końcowy sukces są znikome.
Już wczoraj się o tym przekonałem stawiając away win w pojedynku który zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1-0. Ale nie od razu Kraków zbudowano.

Wczorajszy "reset" przeszedł najśmielsze oczekiwania. Niestety ten dokument ogląda pewnie z 10% wyborców i nie zatrząśnie on, choć powinien, opinią publiczną. Ale dobre i cokolwiek. W każdym bądź razie rządy PO-PSL ze szczególnym uwzględnieniem Ministerstwa Spraw Zagranicznych i samego Premiera to jedno pasmo kompromitacji. 

Reset
odcinek 1 https://www.youtube.com/results?search_query=reset+odcinek+1
odcinek 2 https://www.youtube.com/watch?v=TvdEJBGkjec
odcinek 3 https://www.youtube.com/watch?v=lmsbo609fG0
Opinie na gorąco https://twitter.com/search?q=Tusk&src=trend_click&vertical=trends

cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 26 czerwca 2023

Podsumowanie tygodnia

 witam

Weekend spędziłem u brata. Ostatnio dość często na specjalne życzenie mamy, szczególnie kiedy sprzyja temu pogoda odpoczywamy na łonie przyrody od niesłychanego zgiełku warszawskiej Marszałkowskiej. I niby miałem nie zajmować się sportem ale musiałem przecież śledzić na bieżąco grę Adriana Meronka w BMW International Open w Niemczech w którego sporo zainwestowałem. Na zmianę zerkałem na relację z wyścigów konnych w Ascot i na Służewcu wspominając, że dom w którym to oglądam stanął dawno temu w niebagatelnej mierze z wyścigowych wygranych. Prawie pół weekendu przesiedziałem przy lekkoatletyce ciesząc się z medali i dobrych występów tak naszych faworytów jak i młodego, dobrze zapowiadającego się narybku.

Miało nie być sportu ale jak widać bez niego nie da się żyć. Nawet pies zmusił mnie do biegania co w moim wieku nikomu już nie jest potrzebne bo mi się zwyczajnie nigdzie już nie spieszy.

Adrian (golf) skończył zawody na 3 miejscu (notowanie 3,00 za miejsca 1-10) czym wzmocnił mi licznik który na wakacje skróciłem maksymalnie wypłacając zyski od bukmacherów. Żeby nie kusiło. Pochwalę się, że naszą golfową nadzieję zagrałem także na miejsca 1-5 z notowaniem 4,75 i choć zakład był symboliczny to ucieszył mnie głównie z przyczyn ambicjonalnych oraz z tego, że żadna stówa nie śmierdzi.
Meronk zbyt dużo punktów rankingowych nie zaliczył ale umocnił swoją pozycję i w OGWR i w DPWT.
https://www.golflive24.com/rankings/owgr/

Sebastian Białecki (dart) doszedł do finału W7 Modus Super Series i w decydującym pojedynku przegrał z Andy Boultonem 3-4 choć miał lepsze statystyki. Zaważył fakt, że to Szkot w siódmym legu rzucał jako pierwszy a w lotkach ma to olbrzymie znaczenie.
https://modussuperseries.com/match/statistics/10478
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dart

Szkoda mi Madzi Fręch która prowadząc z Estonką 6-4 4-1 i 40-0 przy własnym serwisie, przegrała w ćwierćfinale WTA w Birmingham przez przerwę medyczną która całkowicie wybiła ją z rytmu. Że to był podstęp Ostapenko można przypuszczać z jej kolejnych pojedynków i ostatecznej wygranej w finale.
Za to Martyn Pawelski (lat 18) przeskoczył 85 miejsc w rankingu ATP po triumfie w M25 w Izraelu i zajmuje 466 pozycję.
https://live-tennis.eu/en/atp-live-ranking
Maks Kaśnikowski (lat 19 ATP=310) wywalczył awans do M125 w Modenie (Włochy).
Podoba mi się ta rywalizacja....Dobrze wróży na przyszłość.

cdn
pozdrawiam

piątek, 23 czerwca 2023

Niespodzianki i sensacje

 witam

Prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się czym spowodowany był w drugiej połowie meczu Mołdawia v Polska kiszyniowski łomot (3-0). Kto wie, może team chciał usunąć trenera który za bardzo się szarogęsił albo jakiemuś "orzełkowi" mocno zalazł za skórę. Polak potrafi. W TVN-nie za jednego dziadka który nieopatrznie wypowiedział co ma na wątrobie jego dozgonni koledzy potrafili wywalić w powietrze popularny program i daj Bóg w niedalekiej przyszłości zabiorą się za całą stację.
Rybakina i Sabalenka okrzyczane przez nawiedzonych ekspertów za sukcesorki naszej Igi którą za chwilę spuszczą w niebyt, jak na zamówienie odpadły z podrzędnych turniejów w wyjątkowej niesławie. Czy to tylko udawane porażki przekonamy się na Wimbledonie. A może ktoś na tym po prostu nieźle zarobił.
Przykłady można by mnożyć. Codziennie coś nas zaskakuje, zastanawiamy się nad powodami i naiwnie tłumaczymy, że to tylko sport a niektórych wyników nie da się przewidzieć.

Inaczej jest w polityce. W niej prawdopodobieństwo proroctwa jest gigantyczne a cała chryja zacznie się od ustalania list wyborczych i okręgów przypisanych konkretnym kandydatom w Koalicji Obywatelskiej. Niezliczone grupki krzykaczy, kobiety z parasolkami i bez, reprezentanci LGBT+Q.., mniejsze i większe frakcje "polityczne" ideologiczne i światopoglądowe, kluby partyjne i przyjaciele królika oraz starzy kumple czasami nawet spod ciemnej gwiazdy, wszyscy, no dosłownie wszyscy liczą na biorące w wyborach miejsca. Szef szefów jak się rozumie "szczerze"  każdemu z nich po kolei obiecał złote góry ale gdy przyjdzie co do czego rozczarowanych i wściekłych będzie cała armia. Lista nie jest przecież z gumy a własny lizus upokarzający "stawiającego się" towarzysza od kołyski, jest jak miód na serce kierownika.
Co to będzie, co to będzie. Osiem gwiazdek niepostrzeżenie zamieni się w dziesięć (póki co tego skrótu nie będę rozkminiał) a setki, może tysiące wyciupcianych będą na gwałt szukać czwartej drogi a niewykluczone że odwrócą opcję o 180 stopni udostępniając wszem i wobec najbardziej skrywane tajemnice. A nóż, widelec pojawią się także stworzone ku asekuracji skandaliczne nagrania i obrazoburcze filmy które istnieją na pewno i tylko czekają na emisję.
Przyjdzie też czas na Discovery które przez przyjaciół z USA da się pewnie skłonić do lekkiego przesunięcia wajchy w celu umocnienia militarnej, gospodarczej i zasadniczo odwiecznej współpracy i sympatii pomiędzy narodami. Tę ostatnią wpoili mi moi dziadkowie 60 lat temu.

Adrian (golf) zagrał dzisiaj przeciętnie ale wierzę, że do dziesiątki da radę się przebić.
https://www.livescore.in/pl/golf/dp-world-tour/bmw-international-open/
Madzia Fręch raczej bez szans ale tekst jest o niespodziankach i sensacjach tak więc "dopóki piłka w grze"....

cdn
pozdrawiam

wtorek, 20 czerwca 2023

Reset

 witam

Przez brak odpowiadającej na moje potrzeby, hazardowej oferty sięgnę dzisiaj do zasobów które wstawiam rzadko a trafiam jeszcze rzadziej. Cóż, kupon 6/13 albo 7/13 to jadąc po minimach zupełny finansowy pryszcz tak więc może mi wyjść tylko na dobre. Zamierzam do kilku piłkarskich meczów, głównie z Maroko, dostawić Lewandowskiego jako strzelca bramki, Sebastiana Białeckiego (dart) w jednym z pojedynków w serii Modus i Chwalińską w jej tenisowym boju W100 na angielskiej trawie. Maja w ubiegłym sezonie dotarła do ćwierćfinału właśnie w Ikley, pokonała cztery niezłe przeciwniczki na Wimbledonie więc jeśli kłopoty zdrowotne ma już za sobą powinna sobie poradzić.

Polska a przynajmniej jej lwia część żyje ostatnio "Resetem" czyli odcinkowym dokumentem przedstawiającym bardzo nieciekawe, miejscami odrażające i dyskwalifikujące wielu ludzi władzy aspekty polityki zagranicznej za rządów PO-PSL. Film wygląda jak horror a kolejne poniedziałkowe (21'30") rozdziały podobno jeszcze bardziej obciążają stan ówczesnej dyplomacji. To niby historia i wielu punktów Prawu i Sprawiedliwości nie przyniesie ale również i przestroga czego Polska może się obawiać po przegranych nie daj Boże przez PiS, październikowych wyborach.
https://twitter.com/search?q=%23Reset&src=trend_click&vertical=trends

Drugim aktualnym tematem jest kwestia przymusowej relokacji imigrantów do której pod naciskiem Niemców powraca Unia Europejska. Chcą nam siłą wcisnąć najgorszy sort nierobów bo inżynierów, lekarzy, pielęgniarzy i innych wartościowych uchodźców zarobkowych to oni już sobie przebrali. I ponoć istnieje możliwość że możemy oto spisać jakiś pakt (z diabłem) i łaskawie (w tym roku) bylibyśmy zwolnieni z tego kłopotliwego obowiązku ale przecież nie w tym rzecz. Chodzi o łamanie traktatów i wprowadzanie boczną furtką niemieckich fanaberii. Jeśli zgodzimy się na relokacje taką drogą, to ten precedens posłuży Unii do całkowitego podporządkowania sobie wszystkich krajów cywilizowanej Europy w każdym, najbardziej niekorzystnym dla nich wykreowanym przedmiocie.
Dodam, że Polska przyjęła w 2023 oprócz uchodźców wojennych z Ukrainy, olbrzymią liczbę legalnych migrantów zarobkowych, głównie z Azji co z łatwością można zaobserwować na warszawskich ulicach.
https://migracje.gov.pl/
Odpowiedzią na powyższe musi być referendum. W celu ograniczenia kosztów zorganizowane w dniu październikowych wyborów. I być może rozszerzone o kolejne, mądrze sformułowane pytania. O immunitety, o kompetencje komisji do spraw kontaktów władzy z sowietami. Tylko proszę z tym nie przesadzać. Kwestie moralne, etyczne i środowiskowe zostawiłbym kościołowi. Niech też powalczy o konserwatywną przyszłość.

Modus Super Series na żywo
https://modussuperseries.com/results
https://www.youtube.com/watch?v=FInEjmnrCpQ
12'52" trzy zwycięstwa Białeckiego z trzema najgroźniejszymi przeciwnikami !!! (kursy 1,81 2,31 1,85)
14'03" a tam gdzie miał łatwo wygrać, nie trafił 6 razy w podwójne 16.

Środa, 21.06. godz. 13'30"
O wczorajszym meczu w Mołdawii (2-3) nie napiszę ze wstydu ani słowa. Ja akurat trafiłem "Lewego" tak jak zresztą Chwalińską i Białeckiego. Liga Maroko weszła 4/6  więc generalnie było co zbierać.
Dzisiaj z kompletnego braku pomysłów zagrałem Adriana Meronka (1-10) z notowaniem 3,00. Przyjemnie jest patrzeć kiedy Polak jest głównym faworytem całych, golfowych zawodów (STS=15,00).
https://www.livescore.in/pl/golf/dp-world-tour/bmw-international-open/

Można by powiedzieć, że mamy tenisową dwudniówkę. Dzisiaj szczególnie dopinguję Kaśnikowskiemu (19 lat) ATP125 w Poznaniu który już osiągnął najlepszy swój ranking a za chwilę może przesunąć się do trzeciej setki ATP.
Sebastian Białecki gra fantastycznie. Nie spodziewałem się, że ktoś rozprawi się z Andy Boultonem  a zrobił to tylko "Seba" i to dwukrotnie. Cztery dzisiejsze pojedynki już wygrał. Pewnie zgromadzi komplet....
https://modussuperseries.com/results

cdn
pozdrawiam

sobota, 17 czerwca 2023

Zabawa w ciuciubabkę

 witam

Adrianowi (+3) zabrakło jednego dołka żeby dostać się do finałowych rund US Open i tego się niestety obawiałem. Była szansa bo 6-tka i 8-ka w samej końcówce były stosunkowo łatwe ale jak widać nie dla naszego 30-latka.
Madzia stoczyła wyrównany, przegrany bój w tenisowym Nottingham ale przeciwnicy/przeciwniczki z Australii i Anglii grające na trawie to bardzo często niedocenione przeszkody.
Za to szczęśliwie (zasługa Szczęsnego) wygraliśmy w piłkę z Niemcami 1-0. 

Wczoraj buk znowu nie umieścił w ofercie meczów ligowych z Gambii i Mali a na żywca od pewnego momentu grać je było można. To niepoważne. I nie ma znaczenia, że w 6 pojedynkach nie padł ani jeden remis i prawdopodobnie grając trzy z nich wyleciałbym w powietrze. Czasami warto przegrać wiedząc, że w przyszłej kolejce będę miał pełne spektrum możliwości.
No nic, dzisiaj dali już Mali a także Senegal i Maroko i tak dalej. Zbudowałem na tym sporą, weekendową siatkę kuponów 5/13 i jestem z nich póki co zadowolony.
Do gry włączyłem rozgrywkę kubek versus kubek. Jako, że jestem mocno przesądny w jeden dzień popijam kawę w pierwszym a kolejnego dnia w drugim. Wygrany otrzyma nagrodę prezesa.

cdn
pozdrawiam

piątek, 16 czerwca 2023

Pokora

 witam

Podobno prawdziwy hazardzista przeżywa swoisty orgazm stawiając wszystko na jedną kartę w zdarzenie które przecież nigdy nie jest przesądzone. Wobec powyższego jestem tylko skromnym rzemieślnikiem który do sytuacji ostatecznych za żadne skarby świata nie doprowadził ani w przyszłości nie doprowadzi. Tej zasady trzymam się od pół wieku wiedząc, że ani ja, ani właściwie nikt nie może być pewny niczego aż do przysłowiowego przejścia przez rzekę w "teksańskim klinczu" co w zarysie pokazują filmy "Wielki Szu" "Sztos" czy "Kasyno". W każdym sporcie istnieje haczyk który w jednej chwili może pozbawić gracza złudzeń i strącić z nieba do piekła. Kontuzje, falstarty, sprzedane zawody, pomyłki sędziowskie albo nos/łeb/szyja w wyścigach koni czy psów to dla jednych dramat a dla drugich liczenie godziwych zysków. Zatem reasumując, jednak trzeba mieć szczęście to po pierwsze. 
Ale najważniejszym jest i tego jestem pewien właściwe, poprawne i odpowiedzialne zarządzanie kasą, dobór optymalnych systemów i stawek które miesiąc do miesiąca pozwalają liczyć na ewentualny, stały zysk stosowny do indywidualnych potrzeb. O przebojowym milionie za złotówkę myślmy jedynie w losowaniach "Lotto".

Adrian Meronk pierwszą rundę na US Open zagrał poprawnie i póki co zajmuje T38/55 miejsce w stawce 156 konkurentów. Ale pomimo, że wynik jest dużo lepszy niż turniejowa średnia tylko jeden dołek decyduje czy dostanie się do sobotnio-niedzielnej rozgrywki. Powodzenia.
Magdalena Fręch (tenis) zaczęła właśnie grę o półfinał w Nottingham i gdyby nie grała z Angielką która pewnie na trawie ma podwojone możliwości stawiałbym na naszą z pewnością.

cdn
pozdrawiam

czwartek, 15 czerwca 2023

Chciejstwo

 witam

O godzinie 15'45" UTC w Los Angeles (Kalifornia) z udziałem Adriana Meronka rozpoczyna się jedna z lew golfowego Wielkiego Szlema, US Open.
https://www.usopen.com/
https://www.livescore.in/pl/golf/pga-tour/us-open/
Spodziewać się po Polaku miejsca w ścisłej czołówce byłoby nieodpowiedzialnością jednakże z ciekawości odwiedziłem portal "Betfair" na którym nie było mnie od wielu, wielu lat żeby sprawdzić faktyczne, zbilansowane przez graczy notowania. Za zwycięstwo AM można tam zatem skasować kurs 400 kiedy STS za to samo płaci 200. Za zajecie miejsca w 5-tce, 8, 10 czy 20-tce te różnice są mniejsze ale również istotne. 
Więc ja się pytam, dlaczego konsekwencje ustawy hazardowej z 2009 (za Tuska) uniemożliwiają rywalizację z innymi graczami z całego świata na portalu który nie jest stricte bukmacherem ale działa na zasadzie giełdy. Dlaczego ze standardowej przeglądarki nie da się tam nawet przejrzeć notowań nie mówiąc już o wypłacie kasy która przepadła kilkanaście lat temu. Dlaczego niemal cała Europa może się tam bawić a Polak jest dyskryminowany. Jesteśmy w czymś gorsi od innych czy co ?
Mój bratanek który przez 10 lat mieszkał na Wyspach Brytyjskich miał w "Betfair" legalne konto z którego właśnie czasami korzystałem. Kiedy wrócił do Polski wszystko przepadło. To jest nienormalne.

cdn
pozdrawiam