środa, 30 listopada 2022

Wariat

 witam

Ale się porobiło. 
Wczoraj od niechcenia puściłem cztery kupony wtorek-sobota 5/14 i 5/15 za stówę z haczykiem bez specjalnych oczekiwań, ale rzecz zyskała maksymalny ciężar gatunkowy. Na wszystkich zestawach z olbrzymimi przebiciami mam te same 4/4 trafione remisy (2xAlgieria, Etiopia, Uganda). Natomiast jak widzę dzisiaj, wiele dostawionych, pozostałych pozycji to jakiś dzień świra. Co mi przyszło do głowy i czym się kierowałem może i łatwo zrozumieć ale szansa jest szansa i jej za bardzo nie oszukasz.
Jakaś paranoiczna idee fixe wsadziła tam Polaków i nie tylko....!!
No nic to, stać mnie żeby raz na cztery lata dostać optymistycznego fioła. I zawsze będę mógł powiedzieć, chłopaki - wierzyłem,
Na moje stare lata....Polska będzie... (taki częstochowski rym mi się w głowie zawiązał).

PiS: 23'00"
Mamy to. W bólach wyszliśmy z grupy ale ból nie ból, gramy dalej.
Adrian Meronk rozpoczyna niedługo pierwszą rundę w Australia Open...
https://www.livescore.in/pl/golf/pga-tour-of-australasia/australian-open/
...a Weronika Falkowska sensacyjnie (3,80) bo wyglądało, że jest bez formy awansowała w turnieju w Andorze.
https://www.livescore.in/pl/tenis/challenger-kobiety-singiel/andorra/mecze/
Kolejna runda raczej nie do przejścia.

cdn
pozdrawiam

wtorek, 29 listopada 2022

Sen zimowy

 witam

Niby jeszcze kalendarzowa zima daleko przed nami ale ja hazardowo zasnąłem. Tydzień do tygodnia gram o średnio 10 razy mniej niż w październiku co jest oczywiście związane z ofertą bukmacherów która jest niedostosowana do moich potrzeb i wyobrażeń. Rok temu ten martwy okres uratowały wyścigi angielskich piesków i amerykańskie wyścigi konne w STS ale "moi dobroczyńcy" wycofali te formy zakładów już chyba bezpowrotnie.
Mój rozgrywkowy marazm wiążę się rzecz jasna z postanowieniem, że MŚ w Katarze będę jedynie generalnie oglądał, dopingując Polakom całym sercem, i tak poza czterema postawionymi wyjątkami (trzy trafione) praktycznie to wygląda. Z drugiej strony analizując zsumowane wyniki dotychczasowych pojedynków, niespodzianek (sensacji) wcale tak wiele nie ma choć poziom gry faworytów w większości nie powala na kolana.
https://www.oddsportal.com/soccer/world/world-cup-2022/results/

Później coś jeszcze napiszę bo co by się nie zarzekać musowo na notowania muszę zerknąć a i rozpisać dodatkowy system "Lotto" w którym dzisiaj rozlosowują 28 baniek. Dodatkowy, ponieważ za darmo. Za trafione trójki w sobotę.
A jutro, no cóż, nasi grają o być albo nie być. Ale ciekawe są wszystkie mecze grup CD. Francja w "bratobójczym" pojedynku (Tunezja w latach 1881-1956 była pod protektoratem Francuzów) może śmiało zagrać drugim składem, Australia wierzy, że ze wszech miar możliwy remis da im awans a o reszcie to nawet nie mam odwagi napisać. Czy sędziowie staną na wysokości zadania w meczu Arabii Saudyjskiej z Meksykiem i nie wypaczą wyniku na przykład czerwonymi kartkami i czy naprawdę Polska ma tylko 13,64% szansy na puknięcie póki co słabej Argentyny.....?

Polska versus Argentyna
HWDAWHWRDRAWRReturnKelly CriterionCompare
4.754.001.6719.87%23.60%56.53%94.40%0.93 0.96 0.96View(275)
7.004.201.5013.64%22.73%63.64%95.45%

PiS: 14'50"
Pierwsze biegi biathlonowe sezonu 22/23 z sensacyjnymi wynikami. Dobrze, że tego nie grałem bo szanse na trafienie były żadne. Pojutrze sztafety i nie mam najmniejszego zamiaru stawiać na kogokolwiek...
https://www.livescore.in/pl/biathlon/indywidualnie-m-czy-ni/kontiolahti/

cdn.
pozdrawiam

poniedziałek, 28 listopada 2022

Scenariusze

 witam


Przez kilkanaście danych mi obserwować finałów Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej wielokrotnie w trzecich, decydujących o awansie meczach miały miejsce futbolowe szachy. Czasami, kiedy remis wystarczał obu ekipom to drużyny nie oddawały ani jednego strzału na bramkę bo i po co. Innym razem, kiedy 2-2 promowało jednych i drugich to padł dokładnie taki wynik.
W Katarze-2022 może tu i tam nie być inaczej.
Zacznę od naszej Grupy "C" i półżartem podpowiem co należy zrobić.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzostwa_%C5%9Awiata_w_Pi%C5%82ce_No%C5%BCnej_2022
https://sport.radiozet.pl/Pilka-nozna/ms-2022/ms-2022-co-decyduje-o-kolejnosci-w-grupie-zasady-awansu
Zacząłbym od domyślnie uzgodnionego 3-3 (bez kartek) w pierwszej połowie z podziałem bramek, Lewandowski-3, Messi-3 (wiadomo czemu) a w przerwie meczu przeanalizował co się dzieje u wrogów.
Przy prowadzeniu Arabii Saudyjskiej lub remisie który jest zagrożony i na dwoje babka wróżyła, nie ma zmiłuj. Trzeba wziąć się za łby. Natomiast przy nieznacznym prowadzeniu Meksyku który musiałby puknąć rywali najmniej 4-0, 5-1, 6-2 lub 7-4 (!!) nasz X bezpiecznie promuje obie ekipy.
W walce o pierwsze miejsce w grupie można by się wtedy umówić na ostrą jazdę przez ostatni kwadrans ale Argentyńczycy ryzykowali by zbyt wiele.
W Grupie "E" Niemcy myślą sobie pewnie, że pokonując wysoko (ale przecież nie 7-0 bo to się na pewno nie stanie) Kostarykę już są w ogródku. Tyle tylko, że nie wiadomo jaką drogę wybierze Hiszpania. Na Chorwację czy Maroko.

cdn
pozdrawiam

niedziela, 27 listopada 2022

Żelazne reguły

 witam

Od samego początku MŚ w piłce nożnej przekonywałem, że w hazardowych przepychankach wygrają jedynie bukmacherzy. Dzisiaj zapowiada się kolejna odsłona dramatu graczy w której w dwóch punktach "Fortuny" na Śródmieściu nikt nie trafił choćby złamanego grosza. Nawet ja, nauczony tyloma już mistrzostwami, pewnych rzeczy się nie spodziewałem a przynajmniej nie w takiej ilości. Przed chwilą polegli Belgowie co akurat specjalnie mnie nie zdziwiło. Już z Kanadą przepchnęli wynik na farcie. 
A tak narzekało się na Polaków. Najgorsza drużyna obok Kostaryki (!!!) która nie wiadomo czemu uczestniczy w turnieju, to były najłagodniejsze opinie wśród światowych fachowców. 
Tymczasem pomimo przeciwności losu, kiedy przyszło nam grać versus 13 zawodnikom przeciwnika, zdaliśmy egzamin na szóstkę. Bo oprócz piłkarzy Arabii Saudyjskiej walczyliśmy z fanatyczną publicznością oraz z sędzią który przez 4 minuty obsłużył nas trzema "żółtkami" dodając na deser rzut karny z niczego. Teraz nawet po meczu ten lewy "karny" chcieliby Arabowie powtarzać ale o tym czemu został podyktowany, cisza. 
https://www.msn.com/pl-pl/sport/indeks-dyscyplin/karny-dla-arabii-powinien-zosta%C4%87-powt%C3%B3rzony-to-mog%C5%82o-zmieni%C4%87-bieg-spotkania/ar-AA14Bqua?ocid=msedgdhp&pc=U531&cvid=2cef18f5a83b4cd293e97ebc3961dc4b
Europy coś nie lubią na trybunach i takie zawody pokazują, że nie jesteśmy pępkiem świata. Że być może w coś trzeba w życiu wierzyć a nie trwać przy socjalistycznej, bezpłciowej propagandzie. Że trzeba wrócić do korzeni.

cdn.
pozdrawiam

sobota, 26 listopada 2022

Nadzieja

 witam

Dzień zacząłem od porządnej irytacji ponieważ w nocy Adrian Meronk (golf) rozegrał niezłą "kaszanę" i spadł w klasyfikacji na tyle, że raczej miejsca 1-5 nie są już w zasięgu. Pocieszam się faktem, że jego i Japońca w skokach nie zagrałem grubo w dubli co mi mocno chodziło po głowie a jest on tylko jednym elementem w systemie 5/13.
Weronika Ewald właśnie zaczęła grać półfinał ale na trybunach w Tunezji raczej puchy. Kto to widział, żeby ustawić mecz równolegle do pojedynku Tunezja v Australia na MŚ. Przeciwniczka bardzo trudna bo "w gazie". Wygrała te zawody przed tygodniem.
Nie spałem niemal całą noc. Do trzeciej bawiłem się kartami i jak to zawsze po turnieju wygląda,  miałem spory niedosyt. No cóż, przychodzi taki moment, że niby jesteś lepszy o wiorstę a okazuje się, że wcale nie.
Polaków wziąłem na kupony choć przecież mam  ogromną obawę o wynik. Z drugiej strony być może to już ostatnie Mistrzostwa Świata które przyszło mi oglądać. Tak więc co będzie to będzie.
A teraz idę zagrać "Lotto". Kumulacja wciąż nie rozbita....:)

PiS: Ewald 6-7 (8-10) a prowadziła w dogrywce 6-2. Szkoda seta.
Drugi set 7-5 po bardzo wyrównanej grze.
Walcz Weronika, ja uciekam na mecz Polska versus Arabia Saudyjska.

cdn.
pozdrawiam

czwartek, 24 listopada 2022

W obronie trenera

 witam

Po meczu z Meksykiem (0-0) na trenera naszej piłkarskiej reprezentacji posypały się gromy ale wystarczyło przecież, żeby Lewandowski strzelił bramkę z karnego a byłoby to wspaniałe zwycięstwo, przemyślana taktyka i ogólnonarodowy amok.
A tak prawdę mówiąc nie można było inaczej. Meksykanie byli szybsi, zwrotniejsi, o niebo lepsi w opanowaniu piłki i w pojedynkach jeden na jeden. W takiej sytuacji głupotą i być może klęską zakończyłaby się wymiana ciosów w środku pola i pójście na żywioł. Żartobliwie napiszę, że korzystniejsze dla nas mogłoby być archaiczne ustawienie 4-2-4 co w obecnych czasach nikomu nie mieści się w głowie...
Wracając do karnego. Była to kopia strzału Kazimierza Deyny z 1978 roku z Argentyną. Ten sam róg, ta sama siła, ten sam efekt, też Mistrzostwa Świata. I nawet sędzia tak samo poprawiał piłkę na wapnie. 
https://www.youtube.com/watch?v=FJB-qBLKpeg
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzostwa_%C5%9Awiata_w_Pi%C5%82ce_No%C5%BCnej_1978
Jest tylko jedna zasadnicza różnica o której jakoś nikt nie mówi. Przedwczoraj z łatwością karnego mógł dobić Krychowiak (nr 10) gdyby nagle nie splątało mu nóg a i Kamiński (nr 13) zachował się jak junior.
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/1032156/robert-dlaczego-zobacz-zmarnowany-rzut-karny-lewandowskiego-wideo
No cóż, teraz mecz z Arabią Saudyjską z którą tak czy siak musielibyśmy wygrać. Jak się okazało po pierwszej kolejce to wcale nie jest pewne ale wiara czyni cuda. WYGRAMY. I oby jak najwyżej co może mieć wielkie znaczenie.

Niespodzianek z dnia na dzień przybywa i tak jak się spodziewałem głównym beneficjentem MŚ będą jak zwykle bukmacherzy. Po meczach łatwo jest to napisać ale na Niemców nie postawiłbym przysłowiowego złamanego centa i szkoda bardzo, że tej idei nie przełożyłem na czyny.

PiS: Jednym strzałem Lewandowski przegrał walkę ze Świątek w wyścigu na sportowca roku. No chyba żeby został królem strzelców a Polska doszłaby do półfinału.

Adrian Meronk (golf) walczy w Australii.
https://www.livescore.in/pl/golf/dp-world-tour/australian-pga-championship/
Najgroźniejsi przeciwnicy to Australijczycy. Prowadzący po pierwszej rundzie Lee (61) , oczywiście rankingowa 3-ka Cameron Smith oraz kiedyś często grany przeze mnie Adam Scott (34).
W tenisie młodziutka nadzieja, Weronika Ewald pokonała 1-kę w tunezyjskim W15 i zagra w ćwierćfinale.
https://www.livescore.in/pl/tenis/itf-kobiety-singiel/w15-monastir-40/#/b7DpEN0p/draw

PIĄTEK, 25.11.
16-to letnia (20.02.2006) Ewald w półfinale. To jej jeden z pierwszych, zawodowy turniej. Warto to odnotować.
https://sportowefakty.wp.pl/tenis/1032361/16-letnia-polka-zadebiutuje-w-rankingu
https://live.itftennis.com/en/live-scores/?tourkey=W-ITF-TUN-48A-2022
Meronk na 5-tym miejscu po dwóch rundach. Dobry początek.
Zagrałem kilka niewinnych kuponów. W STS taki:
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=372922110043946547&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
I jeszcze dwa takie:
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=372922110095348782&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=372922110021949048&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1

cdn.
pozdrawiam

wtorek, 22 listopada 2022

Polska v Meksyk 3-1

 witam

Przez trzy dni, w temacie meczu Polska versus Meksyk przeszedłem doniosłą w skutkach metamorfozę. Wiadomym było od początku, że Meksyku nie zagram. Wolałbym nie postawić nic niż na MŚ grać przeciwko swoim. Cóż więc pozostało w sytuacji kiedy oferta bukmacherów jest skromna a mnie "lekarz zapisał wchłanianie hazardowej adrenaliny". Pojechać na procentach...:)
Za 3-1 dla Polski firma płaci 40:1 i to jest ogólnie rzecz biorąc około 2% szansy (z marżą). Ale pragnąc i wierząc, że Polska wygra pojedynek to już według mojej oceny nawet około 12% (3-1), a że wygra dokładnie dwoma bramkami bo czemu kurde nie, to tych procent urasta co nie miara. Praktycznie zostaje 2-0 i 3-1 bo 4-2 to chyba abstrakt. I kiedy jakiś milusiński za niemal czterdziestoprocentową możliwość (2-0 stoi mocniej) płaci mi 40:1 to ja nie mam wyjścia.
Ale to sobie wykoncypowałem, nieprawdaż....
Jako ubezpieczenie wziąłem Polskę (-1,5) z notowaniem 7,50, wyjąłem wcześniej zakupiony na tę okazje koniaczek i od 17'00" do 18'58" będę odbierał oklaski.
Kiedy wygramy tylko jedną bramką będę się bliźniaczo cieszył ale hazard to hazard. Ma swoją dynamikę a dokładając procenty....kończy się wszystko jak na powyższych hockach-klockach.
A po meczu, tak około 22'00" zawsze pozostaje perspektywa 20 baniek w "lotto". Numerki skreślę jak zwykle "kozackie" więc maszyna losująca musi się diabelsko postarać, żeby mnie ograć....:)
Skąd ten nieokiełznany optymizm ?
Czytałem ostatnio artykuł, że po przebudzeniu i jeszcze przed kawą należy "wrzucić na ruszt" łyżeczkę sypkiej czekolady. Zastosowałem i ...działa.

cdn
pozdrawiam