poniedziałek, 30 listopada 2020

Tylko piesków żal

 witam

W dobie szalejącego wirusa coraz częściej przyłapuję się na natrętnych stanach zniechęcenia. Nie cieszą mnie wygrane a i przegrane olewam ciepłym moczem. Z marazmu nie otrząsnęła by mnie chyba nawet 6-ka w Lotto bo w końcu pieniądze to nie wszystko. Ale o tym czy numerkowa loteria jest w stanie mnie pocieszyć przekonam się niechybnie we wtorek..:)
I tylko piesków żal. 
W mijającym roku jedynie wyścigi "Greyhounds" (w STS i Fortunie) wyzwalały we mnie odpowiednią mobilizację która co tu dużo mówić, przynosiła efekty.
Po rejteradzie naszych milusińskich nadzieję na przyszłość dawało staranie się o licencję drużyny z bwin i być może z bet365 ale na  https://sports.bwin.com/pl/sports już pojawiają się sprzeczne informacje. Chyba się zatem nie dogadali.
No cóż, tam są chociaż amerykańskie konie które po psach mogłyby wywołać jakiś element zainteresowania. Fakt, że dziwne te ich kursy i nie wiem "o co biega" ale człowiek jest się w stanie przystosować do wszystkiego jeśli to coś oczywiście lubi. 
Z mojego punktu widzenia najlepszym bukiem byłby u nas  https://www.bet365.com/Members/helpers/error.aspx mający pełną ofertę zarówno w chartach jak i w wyścigowych rumakach. Nie chce mi się sprawdzać czy Oni tłumaczą nam w kilku językach, że nam od nich wara czy też zakaz obejmuje te wszystkie wyartykułowane kraje ?
Ok, powyższe to nie "Betfair" ale zawsze coś.

PiS: 
Po wczorajszym rosole, dzisiaj "mamine" flaki wołowe. Już mi ślinka cieknie....
Dużo lepsze niż te z "Flisa" przy Marszałkowskiej prawie pół wieku temu...)
Warto żyć !!!

cdn
pozdrawiam

sobota, 28 listopada 2020

Pan migrena

 witam

O 9'00" miał się u mnie pojawić malarz ale tuż przed terminem rozbolała go głowa. Gdyby to było po raz pierwszy jeszcze bym uwierzył. 
Czy podobnie będzie ze skoczkiem Stochem trudno powiedzieć. Poprzednie kwalifikacje wygrał a w konkursie był chyba 27 to teraz czas na odwrotkę. Słabe kwalifikacje, wybitny konkurs. Świadczyłoby to wyłącznie o tym, że Pan migrena chce być mądrzejszy niż ładniejszy (że się tak enigmatycznie wyrażę). 

Pierwsze zawody w biathlonie wyłącznie obejrzę. Trudno coś stawiać po tak długiej przerwie. Może w kolejnych biegach będę już coś więcej wiedział.

"Czarny piątek" zakupowo mnie rozczarował. Nastawiałem się na większe przetrzepanie sklepów ale praktycznie nic nie kupiłem. No cóż, z dużej chmury mały deszcz.

PiS: 19'40
Sobotnie podsumowania...
Idiotyzm miesiąca - do wygranej pozycji dołożyłem Dortmund (1,23) żeby podrasować kurs. A j**** i** p***
Standard pospolity - 90 minuta https://www.livescore.in/pl/mecz/Aa5XbZff/#szczegoly-meczu a miałem tego nie brać...
Tyle na początek. Bo będą dalsze impresje, to na pewno.

cdn
pozdrawiam

niedziela, 22 listopada 2020

Nie dać się zwariować

 witam

Coraz mi bliżej do podjęcia decyzji o zawieszeniu butów na kołku. Dzisiaj wykonałem kolejny idiotyzm grając w pojedynku na imć Stocha a przecież wiadomo było, że pan primadonna ma migrenę....
Zatem skala przyzwolenia na robienie głupstw osiągnęła apogeum i w hazardzie póki co nie mam czego szukać. Łatwo powiedzieć może ktoś zauważyć, z gry tak jak z palenia papierosów nie można się po prostu bezboleśnie wycofać. Otóż można. Wyścigi konne na Służewcu rzuciłem bezpowrotnie z dnia na dzień kilka już lat temu i o dziwo ani nie odchorowałem tego kroku ani nawet zbytnio za torem nie tęskniłem. W kolejnych sezonach pojawiałem się tylko na Derbach i Wielkiej Warszawskiej ale wyłącznie w celach towarzyskich. A stało się to trzeba wiedzieć po 40 latach przymusowego uczestnictwa w mitingach, w pogodę i niepogodę.
No nic to, wracając do aktualności grubsze zagranie nie wypaliło na całej linii. W końcówce kupony posypały się jak domek z kart i nawet nie sprawdzam czy coś tam "w Zawichoście przybyło". 

Już tradycyjnie (od tygodnia) na obiad opchnąłem własnoręcznie przyrządzone żeberka z BBQ myśląc psia mać o wirusach. Otóż po raz pierwszy spotkałem się z relacją dobrej znajomej która właśnie przechodzi przez Covid w domowej kwarantannie. Z niewielkimi objawami ale zawsze.
No cóż, nie należy lekceważyć skurwiela i dlatego stosuję się do zaleceń i na zewnątrz zawsze używam pleksiglasowej tarczy, rozpryskuję w domu przeciwbakteryjne mieszanki a doustnie, tak jak w tej chwili delektuje się "wiskaczem"
Masek nie trawię. Miewałem od nich stale spierzchnięte usta i całą masę różnych niedogodności oddechowych. A w moim wieku, oddech to jedna z niewielu rzeczy z których mogę jeszcze korzystać...

cdn
pozdrawiam

piątek, 20 listopada 2020

Słowo się rzekło

 witam

Jutro od rana zaczynam mały remoncik tak więc nowe kupony musiałem puścić już dzisiaj. Zupełnie dziewicze zestawy i spore nadzieje.
Tak jak zapowiadałem, weekend potraktowałem dość okazale i kończę wiele układów 5/13 i 6/13 pojedynczymi czasem meczami. Wygląda to wszystko nieźle ale oczywiście mogło być znacznie lepiej. Jak zwykle...:)
Żal że nigdzie nie wstawiłem X w Dodoma Jiji z Tanzanii oraz, że za mało uwierzyłem w dzisiejszą Francję. No cóż, z Francją mam na bakier....
A poniżej próbka tego co sobie aktualnie wymyśliłem.
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313252099016783475&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313252099012984297&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
Będzie dobrze....:)

cdn
pozdrawiam

czwartek, 19 listopada 2020

Spuszczam z tonu

 witam

Muszę się opamiętać. I to zupełnie bez znaczenia czy ostatnimi czasy gra przynosi lekkie minusy czy też sporadycznie prócz częstych kuponów z zyskiem 2/1 czy 3/1 przyniesie nic nie wnoszące 10/1
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313222099017346430&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
(sic: Wenezuela przepadła w 92 minucie).
Po prostu stawianie na remisy przestaje się opłacać.
Jako przykład zapodam jeden z dzisiejszych meczów w Iranie z notowaniami w STS 2,95-2,45-2,90.
Drużyny grają tam po dłuższej przerwie więc w dobie pandemii i związanych z nią przeróżnymi problemami kurs na X jest kuriozalny.
Nie mam tutaj żadnych pretensji do STS. To tendencja światowa. 
Nasz milusiński i tak proponuje niezły "return" - 0,9158 (przy return 100% 3,22-2,68-3,17).
Taki sbobet ma w swojej ofercie 0,8934 (2,82-2,51-2,73) a bet365 - 0,9055.
U nas jednak dodatkowo dochodzi podatek, czyli X*0,88 tak więc to już zupełnie wieje grozą.
No nic to, dla jaj (ale tylko dla jaj) postawiłem jeden kupon. Zupełnie nie z mojej bajki.
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313242099016948603&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
Kursy takie, że nie wiem czy śmiać się czy płakać....:)

PiS: 18'50"
X2 wziąłem w Jordanii jako ostatnią propozycję, głównie na skutek h2h (grają na boisku neutralnym)

BEZPOŚREDNIE POJEDYNKI

Jest 30 minut do końca meczu i 1-0. A niech ich dunder ściśnie. Miałem przecież 100 lepszych wyborów.
Jak to się skończy ? - Obawiam się, że wiem...
PiS: A to mendy, zepsuli mi cały humor. 1-0 FT (To Ci...:) poprawili dopiero w piątek rano https://www.sofascore.com/pl/turniej/pilka-nozna/jordan/jordan-league/929

PiS: hurra, a jednak 0-1. Bramkę strzelił czołowy napastnik z drużyny Al Hussein i away win podaje 90% serwisów. https://www.sofascore.com/pl/zawodnik/sharif-al-nawaisheh/813252
Ciekawie ten problem ujęła "Fortuna"...:)
Al Sareeh v Al Hussein 1-0 (to na widoku głównym) - prawidłowy typ 02, 2, 12 
Po wciśnięciu meczu, w szczegółach stoi już wyłącznie 0-1, u reszty buków też.

PIĄTEK, 16'10"
Foolad v Esteghlal - rzut karny 90 minuta. Szkoda,  że nie strzelił jak patałach Ramos, ze Szwajcarami.
https://www.livescore.in/pl/mecz/d8Tpr1Zg/#szczegoly-meczu

cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 16 listopada 2020

Milionerzy

 witam

Pasma TVN nie oglądam zasadniczo pod żadnym pozorem z wyłączeniem teleturnieju "Milionerzy". Dzisiaj o godzinie 20'55" padnie kolejne pytanie główne (1mln)  i z ciekawością to zobaczę. Co lubię w tym programie ? - Prawdę mówiąc (co w TVN wątpliwe) rajcuje mnie kiedy się wściekam na ludzi biorących podpowiedzi lub obstawiających bzdurę w przypadku banalnego wydawałoby się wyboru. Z drugiej strony trudno wymagać od przeciętnej kobiety fachowej wiedzy o sporcie a od młodego człowieka wiadomości polityczno-społecznych z lat 70-tych ubiegłego wieku.
W poniższym artykule umieszczonych jest 21 zagadek końcowych. W 3 przypadkach decydowałbym bez wahania (1234321, buch-buch, wiśnia.), jedno oceniam na 90% (królik) 3 wiedziałbym na 70% a w reszcie bym uciekał z dotychczasową wygraną gdzie pieprz rośnie....:)
https://www.msn.com/pl-pl/rozrywka/news/milionerzy-pytania-za-milion-dzi%C5%9B-padnie-kolejne-a-jak-brzmia%C5%82y-poprzednie-by%C5%82o-ich-21/ar-BB19IEcL

A w hazardzie odmiana.
Postawiłem miedzy innymi taki idiotyzm:
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=313202099016350971&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1
I pomimo, że trafiłem 7/7 "czapek" z kursem łącznym 6,03 (co uważam za przypadek) to raczej nie tędy droga.

cdn
pozdrawiam

sobota, 14 listopada 2020

Tylko spokojnie

 witam

Po zastanowieniu nie zmieniłem jednak zasad. Gram nadal kupony 5/13 i 6/13 za minimum, tyle tylko że tak jak dawniej będę stosował szerszą siatkę. Bez sensu jest mnożyć identyczne warianty kiedy optymalna wygrana oscyluje w przedziałach 120/180 do jednego. Dużo więcej mutacji, najlepiej z trzema zmiennymi to większa gwarancja, że coś się niemal maksymalnie poskłada.
Hazard to nie wszystko. Dzisiaj kupiłem rewelacyjne żeberka i jutro zamierzam je przyrządzić na podobieństwo sportowej knajpki "Champions" w warszawskim budynku hotelu Mariott. Jakieś 20 lat temu byłem tam częstym gościem https://www.champions.pl/ i tej rozkoszy dla podniebienia nigdy nie zapomnę.
https://roadtripbus.pl/zeberka-bbq-z-piekarnika/


Dawno nie oglądałem, a szkoda, zawodów w golfa. Od dwóch dni śledzę w TV - PGA Tour Masters - i jest to wizualna gratka. Turniej w którym nie ma przypadków i gdzie czołowi golfiści idą łeb w łeb. Wczoraj PGA 1,2,3 zajmowali wspólnie 1 pozycję, dzisiaj póki co mocno odjechała rankingowa 1-ka Dustin Johnson.
Rory McIllroy (PGA=5) po pierwszej rundzie +3, teraz już na 8 miejscu. Pościg jak ta lala.
A jutro bardzo ważny, pierwszy pojedynek J.K. Dudy w szachowym Championship....

PiS: 20'24"
Girona v Mallorca 0-1. Pierwsze pudło na 75% dobrze rokujących kuponów. Szkoda.
PiS: 22'37"
Sergio Ramos - co to za pajac ? 
Dwa rzuty karne i dwa podania do bramkarza, ten drugi to obciach niegodny gracza 3 ligi...
https://www.livescore.in/pl/mecz/jX5nYdTO/#wideo
A było tak dobrze....
I tym sposobem zaczęła się zjeżdżalnia w dół, kolejny X na 0-1, następny też 0-1. Jeszcze jest co zbierać ale szału już nie będzie....
W jednej niemal chwili 4 błędy, na takich kozackich wersjach....
Muszę się napić.

Na zdrowie
NIEDZIELA 17'00"


Mój dzisiejszy, samodzielny wyrób..:)
Trochę uprościłem pieczenie korzystając z gotowego sosu BBQ
W rezultacie, palce lizać...

PiS: 19'00"

Krychowiak i wszystko jasne (Polska v Włochy 0-1 póki co).

cdn
pozdrawiam