wtorek, 6 marca 2012

Paczka z Anglii

witam

Dzisiaj o 15'15" Krasimir Anev z Bułgarii rozpocznie bieg indywidualny na MŚ w biathlonie w Ruhpolding.
http://services.biathlonresults.com/results.aspx?RaceId=BT1112SWRLCH__SMIN
Cała czołówka startuje praktycznie w pierwszej 30-tce. Sikora ze swoim 134 numerkiem, na zrytej i pewnie bardzo już zniszczonej trasie nie bardzo ma na co liczyć. Zresztą w obecnej formie, niezależnie od warunków w których przyjdzie mu się ścigać miejsce w czołówce byłoby wykluczone.
Z oferty Mixa chyba coś wybiorę ale, że się jeszcze nie zdecydowałem do końca, napiszę o tym później.

Zresztą na tę chwilę ważniejszy jest dzisiejszy zestaw Totoligi.
Jak na razie, trafiam wszystko jedna linią :):) ale, że życie nie jest takie proste trzeba będzie tę linię odpowiednio obudować.
Chyba zdecyduję się na:
Birmingham v Chelsea 2 1,80 (result 0-2)
W pierwszym meczu w Londynie (1-1) Chelsea grała w pełnym składzie ale miała w perspektywie (za 3 dni) mecz LM w Turynie z Napoli. Tak sobie myślę, że mogli z Birmingham nie zagrać wtedy na 100%.
Z drugiej strony serwisy rozpisują się, że gospodarze maja 8 absencji (kontuzje i cup-tied) ale ta ósemka zwykle nie grała i tak lub sporadycznie ktoś z nich parę minut zaliczył.
Tak więc pewien dylemat jest.
Angielską paczkę zacznę od meczu który postawię dwu-drogowo w znanych z tego bloga wariantach.
Wimbledon v Plymouth Argyle 2 3,35 (II wariant X 3,50) (result 1-2)
do niego muszę doszukać jakieś dwa porządne i wchodzące "dogi"

I jeszcze typy Alana na wieczór:
http://www.footballconference.co.uk/news/details.php?news_id=6708

PiS: 13'10"
Ciężko jest się zdecydować na pojedynki w biathlonie kiedy za pudło na strzelnicy doliczana jest minuta.
Minuta to kawał czasu i jeden niecelny strzał może decydować o powodzeniu badź wtopie.
Dlatego zagram lekki układ na trzech pewniakach i jeśli nie wejdą to zajmę się już samą tylko piłką a jeśliby tak weszły :) to będzie dobry początek do angielskiego rozpisu...
M Fourcade v Boe 1 1,37
Svendsen v Birnbacher 1 1,40
Mesotitsch v Bjoerndalen 2 1,83
ako = 3,51 (stówa w kanale, moi strzelali jak potłuczeni)
czas to odkuć na piłce....

PiS: 13'40"
Leicester zagra dzisiaj bez swojego top-scorera Nugenta ale i BC mocno przetrzebiony kontuzjami, Leeds wychodzi bez podstawowej obrony jednak patrząc na indolencję snajperską Hull City w ostatnich 10 meczach to im chyba trzeba jeszcze pustej bramki. Doncaster pozbawiony kapitana na wieczorne spotkanie i nie wiem czy "sierżant" wystarczy na wzmocniony Nottingham.
To taka wstawka w temacie totoligi :) ale raczej bym się nie sugerował. Zdecyduje szczęście dnia bo bez szczęścia to i Święci ganków nie zlepią (szarada ?)

PiS: 17'55"
Zawody biathlonowe przyniosły zasłużoną porażkę którą jakoś podskórnie wyczuwałem bo zagrałem leciutko jak ukąszenie komara. Wygrał Fak ze Słowenii któremu serdecznie gratuluję i niech to będzie najkrótszy komentarz. Gorzej, że anglika też jakoś pewny za bardzo nie jestem a i totoligę która wydawała się taka prosta :):) też zapuściłem bardziej z tradycji niż z przekonania.
A na wysłanych kuponach stoi:
Carlisle v Rochdale 1 2,04 (result 2-1)
Shrewsbury v Oxford 1 2,04 (result 2-2)
Reading v Portsmouth 1 1,68 (result 1-0)
Barrow v Bath 1 1,54 (result 0-1) !!!

summary 23'05"
Zrezygnowalem z zaznaczonych Port Vale i Torquay przez angielskie newsy a wziąłem z duszą na ramieniu Shrewsbury choć Oxford pobił Swensea 2-0. Zupełny bezsens.
Na Barrow podpuścił mnie Alan :) ale trudno. Jakiś odjazd, nie ma co.

pozdrawiam

poniedziałek, 5 marca 2012

Algarve Cup

witam

Powszechnie wiadomo :) że poniedziałki to dla mnie dzień odpoczynku od piłki. Rządzą wyścigi chartów i końskie potyczki w Sam Houston i Beulah Park.
Jednakże zestaw numer 1493 jest zbyt pociągajacy, żeby na niego co i raz nie zerkać i nie dopisywać na marginesach rewolucyjnych przemyśleń czy przebłysków chorej wyobraźni.
A wygląda on tak oto:

Z-1493 "liga angielska" 6.03.2012 kumulacja 260.000+
1 ARSENAL - MILAN 2,16-3,75-3,60
2 BENFICA - ZENIT ST.PETERSBURG 1,70-4,00-5,90
3 BIRMINGHAM - CHELSEA 5,10-3,90-1,78
4 BRISTOL CITY - LEICESTER 4,00-3,45-2,10
5 COVENTRY - CRYSTAL PALACE 2,70-3,40-2,96
6 DERBY - BLACKPOOL 3,10-3,4-2,50
7 HULL - LEEDS 2,08-3,65-3,90
8 MIDDLESBROUGH - BARNSLEY 1,71-3,80-6,20
9 NOTTINGHAM - DONCASTER 1,79-3,80-5,50
10 PETERBOROUGH - MILLWALL 2,40-3,45-3,25
11 SOUTHAMPTON - IPSWICH 1,69-4,20-5,70
12 READING - PORTSMOUTH 1,49-4,10-9,80
13 TRANMERE - NOTTS COUNTY 2,70-3,30-2,92
kursy z giełdy bf 5.03

Czy Arsenal się otworzy i spróbuje odrobić nieodrabialną stratę 0-4 z pierwszego meczu ?
Czy putinowski Zenit obroni 3-2 z Petersburga ?
Czy Birmingham ponownie nie podda się w powtórce 5 rundy Fa Cup, jak to uczynił w Londynie (1-1) ?
Czy zdecydowany faworyt do awansu (5,20) przed sezonem - Leicester ugra coś w Bristolu ?
itd, itd, itp....

W końcową fazę weszły bardzo prestiżowe rozgrywki Algarve Cup w kobiecym futbolu.
http://en.wikipedia.org/wiki/2012_Algarve_Cup
http://en.wikipedia.org/wiki/Algarve_Cup
Szwedkom i Amerykankom wystarczą remisy w ostatnich meczach, żeby zagrać w finale.

Dzisiaj także trzy mecze rosyjskiego hokeja w których oczekuję choćby jednego remisu a kierunkowo to:
X->traktor, X->ufa, X->magnitogorsk...
pozdrawiam

niedziela, 4 marca 2012

Czuć już wiosnę

witam

Dzisiaj bardzo krótko bo słabo spałem i zamykają mi się oczęta.
Powód był prosty. We śnie dostałem bejsbolem po głowie od tajniaka na autobusowym przystanku.
O rany, gdzie przyszło mi żyć :)

W Mixie wysłałem taki zbyt optymistyczny kuponik.
Bergman startował w gorszych warunkach (błoto) w sprincie z 48 numerem Ustyugov to wiadomo :)
http://video.eurosport.pl/biathlon/ruhpolding/2010-2011/ruhpolding-falls-best-of_vid221190/video.shtml
startował z 2 numerem.
Trochę piłki z krajów których w zasadzie nie grywam i niech kupon się broni.

summary: 2'30"
Przygoda z zamorską piłką nawet całkiem całkiem i tak: w Peru 4-1, w Boliwi 6-2, w Wenezueli 6-1, w Urugwaju 3-0 i jeszcze w Grecji 2-0.
Zawiódł Svendsen na ostatnim strzelaniu i Kuzmina (po co mi ona była) też dwoma pudłami na 4 strzelaniu.
Ale kupon na plus (190%) - a to najważniejsze :)

powodzenia

sobota, 3 marca 2012

Jak zostałem "kasiarzem"

witam

Ale miałem wczoraj przygodę :)
Klientka z czasów kiedy prowadziłem firmę zadzwoniła z prośbą, żebym wytłumaczył jej takie różne duperele dotyczące granic jej nieruchomości i możliwości podziału. Ponieważ całą dokumentację miałem w starym neseserze zamykanym szyfrem (nie żeby to było coś tajnego, po prostu tak się złożyło) to w trakcie rozmowy zacząłem przy tych kółeczkach z liczbami coś gmerać i oczywiście masywna walizka była już nie do otwarcia.
Parę godzin kręciłem tymi metalowymi pokrętłami i szyfru nie znalazłem
Podczas tej "ciężkiej pracy" nie raz przychodził mi na myśl profesjonalizm pana Kwinto i zdałem sobie sprawę, że kasiarstwo :) to trudny fach. W każdym razie w końcu załatwiłem neseser "na rympał" i po całej przygodzie pozostał mi rozpieprzony sprzęt i bolące od tego kręcenia, opuszki palców.
Morał mam z tego taki, że w ewentualnych poszukiwaniach pracy dla osobników 50+, ofertę włamywacza odrzucę z pewnością.
To tak na początek, tytułem wstępu. Trzeba się zabierać za typy.

PiS: 13'55"
I znowu ta potworna sobota.
Dla mnie to jakiś dramat jak trzeba robić tyle rzeczy na raz i w końcu człowiek się poddaje, opuszcza ręce i już nie robi nic. Zwłaszcza jak w TV i na kompie idą transmisje sportowe które rónież chciałoby się obejrzeć.
Ta sprawa jest znana od wielu lat. U mnie conajmniej od chwili kiedy powstał nick "hpc" który miał być w założeniu zalążkiem firmy a w którym "h.." to był na pewno hazard.
Były to czasy w których co nie zabronione to dozwolone i tak traktowało się w urzędach wszelkie nowo wymyślone przedsięwzięcia.
Firma finalnie nie powstała :) a szkoda, bo do dzisiaj buki byłyby już skrojone dokumentnie.
Tak więc skupiłem się wyłącznie na wytypowaniu zestawu "LA" bo ktoś to wreszcie trafić musi, w przelocie wysłałem tanie lotto, zaliczyłem kilka transmisji sportowych, powydrukowywałem te wszystkie azjany i czasu na zmontowanie kuponów już nie zostało prawie wcale. A cóż mówić o biathlonie i ewentualnych skokach.
No nic, trudno. Trzeba się zacząć lepiej organizować.
W punkcie usłyszałem dzisiaj rewolucyjną teorię jakoby wytypowane kursy ponad 2,00 częściej wchodziły niż te 1,50. Zwykle staram się nie dyskutować na temat takich rewelacji ale kiedy słyszę to od osób poważnych to opadają mi ręce. Niby nie mój cyrk, nie moje małpy.

pozdrawiam

piątek, 2 marca 2012

Z-1492

witam

Zestaw "ligi angielskiej" na jutrzejszą kolejkę ligową wydaje się bardzo trudny. Ale przecież bywają rzeczy trudniejsze na tym łez padole. Nasza droga do Indii pewnie różami nie będzie usłana ale ufam, że Santa Maria na koniec nie wpadnie na rafę, wyprawa skończy się szczęśliwie i odkryjemy swoją... Amerykę.

Z-1492 "liga angielska" kumulacja 250.000+
1 LIVERPOOL - ARSENAL 2,08-3,65-4,00
2 WIGAN - SWANSEA 2,54-3,40-3,15
3 BLACKBURN - ASTON VILLA 2,46-3,45-3,20
4 QPR - EVERTON 3,30-3,40-2,42
5 WEST BROMWICH - CHELSEA 4,30-3,60-2,00
6 STOKE - NORWICH 1,93-3,65-4,60
7 NEWCASTLE - SUNDERLAND 2,20-3,45-3,75
8 FULHAM - WOLVERHAMPTON 1,63-4,10-6,60
9 TOTTENHAM - MANCHESTER UTD 3,05-3,55-2,52
10 CRYSTAL PALACE - PETERBOROUGH 2,06-3,60-4,00
11 WATFORD - BURNLEY 2,66-3,40-2,96
12 LEEDS - SOUTHAMPTON 3,05-3,55-2,44
13 CARDIFF - WEST HAM 2,54-3,50-2,96
kursy z giełdy bf (2.03)

PiS: 10'40"
W czwartek na skoczni narciarskiej w Lahti gdzie dzisiaj odbędą się kwalifikacje do konkusu skoków były znakomite warunki pogodowe. Tutaj video: http://www.skijumping.pl/
Jednak przewidywana w prognozach pogoda niebezpiecznie ma się pogorszyć. Oby nie.
Na razie żegnamy lotników :) i wracamy do skoków 125 metrów w których nie muszą już królować Kraniec, Koch and co. Przez dwa kolejne lata wygrywał w Lahti - Amman.
A tutaj tradycyjnie typy Alana w Conference. (nie muszę dodawać że mi się tym razem podobają :)
http://www.footballconference.co.uk/news/details.php?news_id=6680

PiS:14'30" Raczej odpuszczę dzisiejsze skoki bo ukazała się taka oto wiadomość
"Z powodu silnego wiatru odwołane zostały dzisiejsze zawody w kombinacji norweskiej, a prognozy nie zapowiadają poprawy..." czyli tak jak to widziałem w prognozach, wczoraj 2/3m/s a dzisiaj skakało na 7/9m/s

PiS: 16'30"
Zagrałem wstępnie w Mixie takie szalone kupony: (tanie)

a. Den Bosch(-1) v Fortuna Sittard 1 2,10 (result 1-1)
b. Top Oss v Sparta 2 1,73 (result 1-5)
b. Videoton v Kaposvari 1 1,27 (result 2-0)
c. Doncaster v Brigton 2 2,50 (result 1-1)
d. Millwall v Reading 2 2,40 (result 1-2)
e. Forest Green v Cambridge 1 2,25 (result 2-1)
f. Grimsby v Braintree 1 1,50 (result 1-1)
f. Luton v Bath 1 1,23 (result 2-0)
g. Crewe v Shrewsbury 2 2,40 (II wariant X 3,15) (result 1-1)
h. Portsmouth v Middlesbrough 2 2,45 (II wariant X 3,15) (result 1-3)
i. Oxford v Swindon 2 2,35 (II wariant X 3,20) (result 2-0)
rozpis 4/9 (I wariant stake 1,5/10 II wariant stake 1/10)
Do tego pewniaki 2/3
USA v Norwegia 1 1,50 (piłka-kobiety) (result 2-0)
Triglav v Maribor 2 1,42
Ipswich v Bristol City 1 1,80 (result 3-0)

i w przelocie dostałem
Politechnika W-wa v ŁKS (0-16,5) 2 1,60 (result 95-92)
to wziąłem :)

Wypisałem powyżej rozpis 4/9 i chciałem rzecz całą przedyskutować na blogu. Wielu graczy próbuje stosować bardzo ciasne systemy które ocierają się niemal o akumulator. Oczywiście jeśli wszystko się trafia to jest to absolutnie korzystne natomiast nauczony 40-letnim doświadczeniem gracza wiem, że w przyrodzie nie tak często wszystko wychodzi. A liczy się przecież dystans. O co mi chodzi wyjaśnię na prostym przykładzie.
Rozpis 4/9 i 5/9 kosztuje tyle samo. To wiadomo. 126 kombinacji prostych.
Przyjmijmy że wszystkie nasze wytypowane kursy to 2,00
Jeśli na kuponie trafimy tylko 4 mecze z tych wytypowanych 9 to w rozpisie 4/9 mamy choć 16 zwrotu na piwo, w rozpisie 5/9 nie mamy nic
Jeśli trafimy 5 meczy to w 4/9 odbieramy 80 a w 5/9 tylko 32
Jeśli trafimy 6 meczy to w 4/9 odbieramy 240 a w 5/9 tylko 192
dalej tendencja się oczywiście odwraca ale przy sześciu trafionych jesteśmy już i tak powyżej średniej więc każdy trafiony wynik ponad 6, to i tak bonus czy gramy układ 4/9 czy 5/9.
W powyższym rozpisie napisałem też o dwóch wariantach.
Otóż grając "dogi" można oczywiście powsadzać w jeden kupon X2 i po sprawie. Ale wiadomo jakie podłe są kursy na X2.
Wysyłając dwa kupony z których na jednym będą trzy 2-ki a na drugim trzy remisy (oczywiście w systemach rozpisowych) uzyskujemy raz na 4 razy bonus podpisujacy na jednym z kuponów wszystkie trzy "duże" kursy a w pozostałych wypadkach na jednym kuponie dwa a na drugim jeden.
Nawet w przypadku nie trafienia jednego z meczy X2 mamy 50% szansy, że pozostałe dwa podpiszą się na tym samym kuponie dając mnożnik 9+ i plusy z zagrania.
Nie wiem czy to jasno wyraziłem, pewnie nie :)
Jeśli ktoś chciałby właśnie tak spróbować niech sobie to napisze i policzy. Nie można stracić (jeśli się trafia) - można tylko zyskać.

cdn niebawem
powodzenia

czwartek, 1 marca 2012

15'30" Ruhpolding

Podsumowanie nie jest dostępne. Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.

środa, 29 lutego 2012

Polska v Portugalia

witam

Ja oczywiście nie podam tutaj wyniku tytułowego meczu bo sprawa jest dla mnie absolutnie za trudna.
Ale takie powiedzmy 2-2 nikogo nie skrzywdzi i pozwoli wyjść "z tarczą" z pola dzisiejszej bitwy.
Ważne, żeby nie było jakichś nieprzewidzianych sytuacji których się poważnie obawiam patrząc na tych naszych budowniczych dróg, mostów, tras kolejowych, wałów przeciwpowodziowych i stadionów i ministrów którzy tym w pewien sposób zawiadują.
A mecz czuć już na Marszałkowskiej :)
Właśnie przed chwilą wróciłem z "ruskiego" bazarku i widziałem co najmniej kilka mocno już "pod dobrą datą" grup przygotowanych do zmasowanego dopingu.
Trochę późno ale dopiero zabieram się za azjany i inne takie żeby coś dzisiaj złapać.
Żeby nie było jak wczoraj kiedy mi się nie za bardzo chciało tego wieczornego anglika grać a szkoda bo i dwa remisy (lokal derby w Port Vale Crewe i Stevenage) weszły a i Charlton i Notts Co też sobie poradziły więc była szansa na niezłe puknięcie.
Nic to, na sobotę bardzo ciekawa kolejka i patrząc pobieżnie kilka wykładających się meczy po 2,00/2,30.
Na pewno nad tym popracuję.
Póki co zerknąłem na biathlon w Mixie i podobają mi się dwie pozycje.
Bjoerndalen (2,60) powinien imho zdobyć więcej medali (w konkurencjach indywidualnych) niż Peiffer. Według mojej oceny specjalnie przygotował formę właśnie na mistrzostwa co było widać już w ostatnich startach.
Podobnie z Torą Berger (2,50) która powinna wywieść z MŚ więcej krążków niż Makarainen która jest i owszem - świetna ale bardzo często zawodzi na strzelnicy.

cdn niebawem.....
pozdrawiam