niedziela, 14 stycznia 2024

Paradygmat ZŁA

 witam

Ostatni miesiąc zmusił mnie do przejrzenia materiałów o ŻLE.
Czy człowiek rodzi się ze złem dziedzicząc to zwyrodnienie w DNA czy też nabywa zło od najmłodszych lat czerpiąc łajdackie wzorce z postawy własnej rodziny, środowiska w którym się wychowuje i szatańskich samców alfa w szkole, na podwórku, na tik-toku i tak dalej i dalej, którym ulega.
W świecie dorosłym jednym z najbardziej jaskrawych przykładów ZŁA opisanych w literaturze jest pragnienie władzy a najlepszym przykładem "Makbet" Szekspira. Zbrodnia napędza tam kolejne zbrodnie które z czasem powszednieją i stają się normalnością.
Przez osiem lat pewien chyba na szczęście nieznaczny procent społeczeństwa ział widmem nienawiści i zemsty do rządu Prawa i Sprawiedliwości i jego wyborców nie mając jednakże instrumentów żeby swoje nikczemne cele wcielić w czyn. Po wyborach 15 października 2023 roku otwarła się dla nich brama do popełniania największych niegodziwości łamiących Konstytucję RP, Ustawy Sejmu RP i wyroki Sądów i trybunałów którym tak hołdowali. Totalne ZŁO, bestialstwo, bezprawie, krętactwo i ciemne interesy obudziły się do życia pod szyldem plastikowych serduszek uśmiechniętej Polski.

wybrałem jeden przykład z kilkudziesięciu "mądrości" jak najbardziej na czasie.

cdn
pozdrawiam

piątek, 12 stycznia 2024

Interpretacja aksjomatu

 witam 

Bywa i tak, że pomyłka w ocenie sytuacji może być radosna i człowiek się nią delektuje. Jak pewnie większość obserwatorów życia politycznego w Polsce nie doszacowałem możliwości masowej integracji społeczeństwa w proteście przeciwko łamiącej prawo władzy. No cóż, zima (-1st), dzień roboczy a frekwencja buntu przerosła najśmielsze oczekiwania. Ratusz podaje niby 35tys uczestników (było ponad 200tys) ale matematyka i dodawanie jest jedną z nauk w której wynik da się spokojnie zakwestionować. Już z 50 lat temu udowodniłem empirycznie, że 2+2=5  kiedy porządnie "naprany" wyszedłem z Cezarym na podryw. Wyrwaliśmy dwie "laski" ale kiedy obudziłem się rano z przeraźliwym kacem, w łóżku leżała nas piątka. Zatem udowodnić da się wszystko na etapie interpretacji prawa "tak jak my je rozumiemy".

Prezydent Andrzej Duda podtrzymał swój pierwotny akt łaski wobec panów Kamińskiego i Wąsika który jest i zawsze był niekwestionowalny ale bardzo inteligentnie, korzystając z KK przeniósł całą odpowiedzialność za uwolnienie zatrzymanych z więzienia na pana Prokuratora Generalnego i MS którego wyjątkowo (chyba mogę) nie lubię. Od teraz jeśli coś się z osadzonymi stanie a pan minister będzie na gwałt szukał kruczków prawnych i przedłużał procedurę to nie 300 tysięcy ale 3 miliony demonstrantów stawi się w Warszawie z własnej, nieprzymuszonej woli.

Tymczasem lewicowy pajacyk z UE i jego kamaryla cieszy się i popiera dyktaturę władzy która nastała w naszym pięknym kraju. Radziłbym trochę lodu na rozgrzaną czaszkę. Polacy w 1920 roku zatrzymali komunizm a w latach 80-tych XX wieku doprowadzili do rozpadu ZSRR. Przed wyborami w 2024 roku do UE powściągnął bym na jego miejscu niewyparzony jęzor a tak w ogóle przyjrzałbym się strajkowi rolników na własnym podwórku, w Niemczech, do którego przystąpiło kilkanaście związków zawodowych paraliżując to całe, staczające się w przepaść państwo.

Abstrahując od powyższego trzeba pamiętać, że to wszystko może być przykrywką do toczących się prac w poszczególnych ministerstwach które likwidują propolskie instytucje, podpisują papiery z UE które narzucą nam wkrótce nielegalnych imigrantów (w tajnej liczbie), które ubezwłasnowolnią nam Polskę od Sądów poprzez Lasy Państwowe, kilka innych resortów aż do polityki monetarnej. Cofną kraj do przysłowiowego bantustanu zostawiając zgliszcza, biedę i wściekły Naród.  
Eskalacja tych procesów następuje w tempie zastraszającym i trzeba to zatrzymać. Ciekawi mnie jak w obliczu walki o suwerenność zachowają się służby mundurowe. Przez osiem lat rekruci dobrowolnie wcieleni do wojska i WOT byli wychowywani przez oficerów politycznych w duchu patriotyzmu i dumy ze służby dla Ojczyzny. Czy lekarz z Krakowa zdoła w nich wywołać rządową nienawiść jakimś chorym rozkazem, liczę że nie.
Kończąc na dzisiaj wypada się cieszyć, że postępująca tyrania nie dysponuje oddziałami ZOMO i ORMO. Tych drugich trudno byłoby zbudować z dzieciaków Tik-toka, platformy X, celebrytów, komediantów i mocnych w gębie popleczników którzy to najchętniej wysługują się zmanipulowaną, mniej myślącą publiką.

PiS: Postawiłem troszkę na Adriana (golf) że skończy zawody w 10-tce (notowanie 2,60). Dzisiaj miał jeden z lepszych wyników na polu (-4) i goni czołówkę.
https://www.livescore.in/pl/golf/dp-world-tour/dubai-invitational/

PiS: 14 stycznia
Meronk (golf) zajął ostatecznie 10 miejsce co mnie w pełni zadowala 😀
https://www.europeantour.com/dpworld-tour/dubai-invitational-2024/leaderboard

cdn
pozdrawiam

czwartek, 11 stycznia 2024

Pełzający stan wojenny

 witam

Mogę powiedzieć, że się spodziewałem ale co innego czegoś się domyślać a co innego ujrzeć to na własne oczy. Uzbrojona w serduszka miłości, uśmiechnięta i cała w skowronkach koalicja rządowa po zamachu na media, które to działanie jak stwierdził sąd było bezprawne, teraz lekceważąc Konstytucję RP, wyrok TK, SN i prerogatywę Prezydenta w zakresie prawa łaski, stosując własne widzimisię zaczęła zamykać ludzi do więzień. Panowie ministrowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali zatrzymani w Pałacu Prezydenckim (co samo w sobie jest absurdem) przewiezieni do aresztu a następnie do zakładu karnego. Obaj w dużej mierze byli "sprawcami" najbardziej spektakularnego sukcesu w latach 2015-2023 walcząc z mafiami VAT z pełnym sukcesem. Myślę sobie, że akcja skierowana przeciwko nim na samym początku kadencji KO musiała być nieźle lobbowana przez osoby/firmy którym za rządów Prawa i Sprawiedliwości nie udało się nieuczciwie zarobić setek miliardów złotych.
Ale co by nie mówić, jeszcze nie wróciliśmy do czasów końcówki lat 70-tych kiedy profilaktycznie, przed większymi demonstracjami, szło się siedzieć na 48 godzin. To przed nami ?
Mam jeszcze sporo do napisania (jak zachowa się wojsko i WOT) i kilka innych kwestii ale muszę zbierać się na Wiejską. Daleko nie mam ale czas zasuwa jak nieubłagany.

Wygrzebałem z zamierzchłej historii dwa quasi limeryki które wydają się być wiecznie żywe. Ten drugi nawet zaszyfrowany 😀

Lustereczko, powiedź przecie
co mi pływa w toalecie ?
pyta pismak co wszedł w zmowę
za srebrniki judaszowe.
- Jakże to, to tyś jest przecie.
(I podobne tobie śmiecie).
-------------------------------------------

Nadęty mądrala
własne gniazdo kala.
Obywatel świata ?
- Persona non grata.
12345 6789 0XY23W9ZMZ.
-------------------------------------------

cdn
pozdrawiam

wtorek, 9 stycznia 2024

Niebezpieczna paranoja

 witam

Nie minął miesiąc a rządząca koalicja "13 grudnia" doprowadziła do przesunięcia o tydzień obrad Sejmu RP wskutek własnych pozaprawnych manipulacji, zdeptania oczywistych postanowień Konstytucji, TK, Prezydenta RP i wszystkiego co się rusza. Za przyzwoleniem skłonnych do rozlewu krwi i chorych z nienawiści popleczników realizują prawo "tak jak oni je rozumieją" mając niestety oparcie w części Wymiaru Sprawiedliwości. Tysiącami pozbawiają ludzi pracy którzy odtąd z "wilczym biletem" będą w większości pozostawieni na pastwę losu. I zamykają. Bez akt sprawy, bez podstaw, bez elementarnej sprawiedliwości. I nic nie zapowiada, że się opamiętają. Przeciwnie, to moim zdaniem łagodny początek okrucieństwa które jeszcze przed nami.
Czy warszawska demonstracja ludzi którzy zaprotestują w dniu 11 stycznia na Wiejskiej w jakiś sposób zmieni tę paranoję ?
Nie sądzę. Choć pogoda na szczęście będzie nam sprzyjać to ewidentna prowokacja jest niemal pewnikiem. Odium tego co się stanie zrzucą na PiS i znowu się zacznie. Obym się mylił. 
Jednakże też manifestacja przeciwników tak okrutnej władzy której pokraczne, nieumiejętne i głupie działania wywołują hiobowy śmiech przez łzy może przynieść zaczyn do powstania ogólnopolskiej fali sprzeciwu, nowej "Solidarności", niepokonanej.

W tych okolicznościach byłoby niestosownym opisywać własne sprawy. W każdym razie hazardowo nic się nie dzieje bo oferta bukmacherów na razie mnie nie zadowala a z chorobami jakoś sobie radzę choć prawdę mówiąc wolałbym o nich nie wiedzieć. Przez wizytę u lekarza muszę tylko patrzeć na kremówki i tiramisu które codziennie zamawiam dla mamy. Niech chociaż Ona wciela w czyn wyznanie Marii Antoniny " Nie mają chleba, niech jedzą ciastka". I to by było na tyle.

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/gro%C5%BAny-precedens-rokita-nikomu-nie-przysz%C5%82o-to-do-g%C5%82owy/ar-AA1mKxCw?ocid=msedgdhp&pc=U531&cvid=e38b7925bb1844bd81ad91b6f08886d5&ei=32

cdn
pozdrawiam

niedziela, 7 stycznia 2024

 witam

Sporo nerwów kosztował mnie tenisowy finał "United Cup" w którym Niemcy pokonali Polskę 2-1. Coś co wydawało się niemożliwe stało się niestety faktem a wina, no cóż, każdy widział po czyjej była stronie. Nie chce mi się tego komentować.
Iga Świątek wykonała swoją robotę powiększając przewagę w rankingu WTA nad Sabalenką do 975 punktów. A za dwa tygodnie zrobi się z tego przepaść kiedy Białorusince odejmą 2000 za triumf w AO 2023 roku.

Po kilku dniach odpoczynku zachciało mi się nagle napisać jakiś mało ambitny wierszyk który powstał praktycznie w trakcie meczu.

Stek pomówień, hipokryzji,
podłych kłamstw zboczonej bandy.
To w publicznej telewizji
obraz rudej propagandy.

Skazą trzynastego grudnia
duszne ścielą się miazmaty
bowiem matoł pozatrudniał
buców z piętnem psychopaty.

Myślę, że dla wiecznej chwały
za niedługo przyjdzie pora.
I nadęte, tępe pały
ostatecznie lud zaora.

cdn
pozdrawiam

sobota, 6 stycznia 2024

Autostrada do nieba czy droga do piekła

 witam

Czasami się zastanawiam czy warto wiedzieć za dużo i być świadomym co może się w najbliższym czasie wydarzyć. W każdym aspekcie tak własnej jak i ogólnej doczesności.
Piszę to po powtórnych, lekarskich badaniach podstawowych które wyszły jeszcze gorzej od poprzednich i mleko się wylało. Cukrzyca (2) i sporo za wysoki poziom cholesterolu to wyrok który mnie dobija a przecież niewiele brakowało, żebym zszedł z tego świata będąc szczęśliwym, nie zdającym sobie sprawy z niczego emerytem. Bezsens pozyskania powyższej diagnozy to okoliczność, że do pani doktor wybrałem się w zupełnie innym celu. No cóż, pogadaliśmy sobie o chorobach, szansach na wyleczenie (IA daje mi 19% kopnięcia w kalendarz) i metodach wyjścia na przysłowiową prostą. O niedostępnych w Polsce lekarstwach które w trymiga mogłyby postawić mnie na nogi. Tak czy siak zdecydowałem się na terapię szokową która może jednakowoż wywołać rozmaite skutki uboczne. Wczoraj wieczorem, po zażyciu pierwszych tabletek w tym preparatu "Jardiance", całkiem spierzchły mi usta i zacząłem się bać...😀
Żeby tego było mało od dwóch tygodni cierpię z powodu tak zwanego "łokcia tenisisty" prawdopodobnie od ułożenia ręki przy komputerze.
I to wszystko przytrafia mi się wraz ze zmianą rządu w naszym pięknym kraju. Przypadek ? - nie sądzę.
Oni już tam mają te swoje laleczki i wbijając w nie szpilki życzą wyborcom PiS-u tego i owego.

Nie wiem czy to nieszczęśliwy splot okoliczności ale od paru dni w stacjach telewizji Republika i wPolsce.pl w kluczowych momentach pojawiają się zakłócenia i fonii i wizji na które nic nie można zaradzić. Dawno, dawno temu radio Wolna Europa czy Głos Ameryki dało się podsterować pomimo działających systemów zagłuszania. Teraz, żeby nie dać pozbawić się prawdy trzeba się zdrowo wysilić. A jest w czym przebierać i czego szukać. Cyrk w Sejmie to tylko wierzchołek góry lodowej bo przecież działania poszczególnych ministerstw nie zostają w tyle. Czasami wydaje mi się, że po ruchliwej autostradzie cała aktualna władza jedzie pod prąd używając w tym przestępstwie wypasionych tirów, walców drogowych i rozmaitego ciężkiego sprzętu. Mając przyzwolenie szeryfów z zachodu i własnych, bezrozumnych popleczników na razie bezkarnie robią sobie co chcą. Czy historia ich rozliczy, nie wiem. Żyjąc na tym łez padole 69 lat wiele razy widziałem dziejowe przemiany. I doprawdy 40 lat temu nikt nawet nie wymyśliłby sobie ewolucji ideologicznych, społecznych czy postępu w dziedzinach komunikacji medialnej, w nauce, służbie zdrowia i tak dalej i dalej. Co więc rozwinie się za 5/10 lat i w jakim kierunku nie da się przewidzieć.

cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 1 stycznia 2024

2024

 witam

No i mamy, nowy 2024 rok. Kto by się spodziewał że doczekam, i że jeszcze w styczniu puknie mi 69 lat rozpoczynając mój siódmy krzyżyk. To nie jest budujące.
Sportowo zaczęło się bardzo dobrze. Wygraliśmy nocną (naszego czasu) batalię w tenisowym United Cup z Hiszpanią i w ćwierćfinale trafimy najpewniej na Chiny. Zwłaszcza mecz mikstów był niesamowity bo wynik 6-0 6-0 w rozgrywkach tego typu zdarza się niezmiernie rzadko.
https://www.unitedcup.com/en/score-centre/group-standings 
Przy okazji Iga Świątek wyszła na prowadzenie w klasyfikacji WTA Race i powiększyła przewagę nad Sabalenką w głównym rankingu.
https://live-tennis.eu/en/wta-race
https://live-tennis.eu/en/wta-live-ranking
Oglądałem wszystkie trzy pojedynki naszego teamu ponieważ całkowicie rozczarował mnie Sylwester w telewizji. Żenujący poziom. Wypiłem więc całą butelkę szampana z wysokiej półki i od 3 w nocy zająłem się dopingowaniem. 

Dużo gorzej wyglądamy w skokach narciarskich. Za chwilę rozpocznie się drugi turniej z cyklu TCS i Polacy zajmą miejsca które rok temu byłyby farsą. To nauczka jak przez 12 miesięcy można zepsuć wszystko co dotychczas funkcjonowało doskonale.

To może się przydarzyć w szerszym wymiarze.
Poszczególne, ministerialne resorty pracują z pełnym zapałem i dorobek ostatnich ośmiu lat będzie moim zdaniem nieodwracalnie zaprzepaszczony. 
Najbardziej bolą mnie reformy w szkolnictwie. W całej rozciągłości potwierdza się sentencja, "Takie będą Rzeczypospolite jak ich młodzieży chowanie". Niestety są to działania zgodne z prawem i nic na to nie da się poradzić. Wychowanie w duchu patriotyzmu i odwiecznych ludzkich wartości przejdzie niebawem do lamusa. Nie chcę wchodzić w szczegóły ale taka polityka zmian odbije się Polsce nieprawdopodobną czkawką. 
Jak przekonują współcześni filozofowie i z czym się w zasadzie zgadzam, nauka jako taka straciła sens w sytuacji kiedy o całej wiedzy świata można się dowiedzieć jednym kliknięciem myszki. Dlatego też priorytetem w szkołach powinno być wpajanie miłości do własnej Ojczyzny i jej należytego języka oraz duchowego rozwoju w ramach praw podstawowych wyrażanych myślą, mową i uczynkiem.

Podobno niedopuszczalnie wypasioną (przez PiS) dziurę budżetową, nowy rząd podniósł o chyba 20mld przy okazji o 1/4 redukując wydatki na zbrojenia. W obliczu toczących się wojen i społecznych niepokojów które mogą generować kolejne konflikty, posunięcie jest mocno złowróżbne. To druga ze spraw która mnie zdumiewa i po prostu głęboko boli.

Pojawiły się artykuły, nawet w mediach sprzyjających władzy, o poważnym ryzyku zapaści gospodarczej w Polsce w roku 2024. 
Jak w tym kontekście wyglądać będzie regulacja Odry i rozbudowa portu kontenerowego w Świnoujściu, dokończenie Via Carpatia, CPK i wielu innych inwestycji bo, że Pałac Saski w Warszawie został ponownie wyburzony na etapie początkowym, już wiadomo.
Co do oddania w jasyr Lasów Państwowych może prawdopodobnie zaprotestować PSL ale nie ma sprawy. Znajdą się zwolennicy tego poronionego pomysłu w Konfederacji i, przykro mi, jednostki w PIS. 
Euro z dnia na dzień nie da się wprowadzić, jednakże ścieżkę do tego niekorzystnego dla Polski procesu można bezpowrotnie otworzyć. Za to da się na podstawie prawa "które tak rozumiemy" zlikwidować lub całkowicie przebudować na własną modłę organy chroniące przed łamaniem Konstytucji. A do NBP wejść na rympał. "Trzy sztabki Pan Lipski, jedna sztabka Pan Siara" to dość przekonujący argument.
A już poza wszystkim z reparacjami wojennymi od Niemców (6 bilionów) możemy się ostatecznie pożegnać bo przecież dobrodzieje w latach 1939/1945 niczym nie zawinili, a inflacja i bezrobocie (część młodych wyjedzie na zachód) zaszaleje jak POTVP i TVN w Sylwestra.
I nie ma się co łudzić. Oni to wszystko zrobią i nie cofną się przed niczym. Dosłownie przed niczym.

cdn
pozdrawiam