niedziela, 11 czerwca 2023

Gem lacostowski

 witam

Kiedy w trzecim, decydującym secie tenisowego finału French Open Iga Świątek przegrała 7 gema przy własnym podaniu muszę się przyznać, że wiary w zwycięstwo Polki nie straciłem ale ogarnęły mnie poważne co do jej triumfu wątpliwości. Mecz z Sabalenką wyciągnięty przez Czeszkę ze stanu 2-5 i ten słynny przesąd który nie raz podcinał skrzydła faworytom choć jest podobno tylko czczym wymysłem.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gem_lacostowski
Skończyło się tak jak Pan Bóg przykazał. Trzy ostatnie gemy dość pewnie wygrała Iga wykorzystując doświadczenie zdobyte w 12 wygranych wcześniej finałach WTA i Paryż po raz trzeci został zdobyty.
Następny poważny cel - Wimbledon, Londyn.
Został niecały miesiąc (3-16 lipiec) więc trzeba czasowo zatrudnić czarodzieja (szarlatana) od trawy żeby swoje tajemne, magiczne sztuczki scedował na barki naszej tenisowej gwiazdy.
Wygrać Wimbledon, ale to byłby niezły numer....😀

To nie wszystkie moje wczorajsze zwątpienia. W jedynym meczu w Gambii postawiłem away win (2) na kilku kuponach choć pierwszą zasadą którą na zawsze wyryłem sobie w mózgownicy jest nie szukanie zwycięzców w krajowych ligach w których strzelenie bramki to ewenement i w których praktycznie każdy mecz może zakończyć się podziałem punktów. Do 85 minuty kląłem sam siebie za głupotę ale los zlitował się w końcu nad biedną duszą.
https://www.livescore.in/pl/mecz/t8HHblpB/#/szczegoly-meczu 

Ok, siadam do zawiązania jakichś nowych zestawów. Opcji za wiele nie ma. Chyba, że wykorzystam kolejną własną zasadę, że oto w ostatniej kolejce ligowej drużyny grające o przysłowiową pietruszkę zasadzą się na najwyższe kursy. Coby było na wakacje. To taki test na uczciwość w sporcie...

cdn
pozdrawiam

sobota, 10 czerwca 2023

Blokada

 witam

Zupełnie nie umiem zrozumieć dlaczego Adrian Meronk, polski golfista który bryluje na polach turniejów DP World Tour zupełnie nie radzi sobie w PGA. Presja odcina mu nagle prąd i gra zdecydowanie poniżej swoich możliwości. Jak tak dalej pójdzie, kapitan Luke Donald nie dołączy go do teamu Europy na wrześniowe zawody Ryder Cup choć cały czas jest potencjalnym kandydatem.
https://www.rydercup.com/

Superbet znowu mnie wpienił. Trzy mecze  w Gambii (GFF second division) firma przyjmowała na live ale w ofercie tego nie było. Prawdę mówiąc nie wiem czy to nie była jakaś kompletna lipa ponieważ u nich wyniki były po 0-0 a Sofascore nic o tym jeszcze nie wie...
https://www.sofascore.com/pl/turniej/pilka-nozna/gambia/gff-second-division/16638 (strona chodzi mi na przeglądarce Opera)
Z tymi trzema remisami (jeśli były) już sięgałbym po rekord a tak muszę się jeszcze podenerwować. Swoją drogą ciekawym jest fakt, że jak mecze rozłożone w kuponach na dwa/trzy dni wchodzą jeden po drugim a tak było dzisiaj to nagle zaczynam kontrolować statystyki toczących się pojedynków, dopingować je ponad miarę i wychodzić z siebie jak to miałoby jakieś znaczenie.

Już dzisiaj Iga Świątek wygra finał French Open. Bo jakżeby inaczej.....😀

PiS: 11'00"
Ranek zaczął się nieszczególnie. Wprawdzie mecz (FT 0-1) miałem tylko na jednym kuponie jako element systemu 5/14 ale dla wygranego już zestawu wiadomo ile taki element znaczy. I oto w 90 minucie pada idealna dla gospodarzy (i dla mnie) wyrównująca bramka tyle tylko, że sędzia kalosz jej nie uznaje. Widziałem to na własne oczy bo ostatnie 10 minut wrzuciłem na wizję. No cóż, sobota w rozkwicie. Zapowiada się niezłe przetrzepanie pozostałych do rozegrania pozycji....

Dla mojego, sędziwego pokolenia, w Polsce liczyły się szczególnie wydarzenia odbywające się w Anglii.  Dla kibiców piłki nożnej miejscem szczęśliwości i swoistym rajem był stadion Wembley, dla koniarzy - Derby w Epsom a dla miłośników tenisa, Wimbledon. I tam właśnie, na londyńskiej trawie Iga Świątek potwierdzi 68 (wtedy) tydzień panowania w zawodowym tenisie.
https://live-tennis.eu/en/wta-live-ranking
https://pl.wikipedia.org/wiki/Liderki_rankingu_WTA
U bukmacherów jest faworytką (STS=5,00) ale czy wygra całość czy nie, powinna być i tak wyżej niż Sabalenka pomimo, że jak się uważa nie jest specjalistką od wimbledońskiej nawierzchni. Może i tak choć moim zdaniem mocno w 2023 roku poprawi ten mankament i zaskoczy skutecznością. A Białorusinka która pozwoliła sobie ostatnio przegrać i z Rumunką Cristea i z Amerykanką Kenen i z Czeszką Muchową będzie tylko papierowym tygrysem.

PiS: 14'10"
Jeden z wyników wczorajszej Gambii (GFF sd) 0-0 potwierdził właśnie serwis "Sofascore". A więc jednak mecze się odbyły. I jak tu lubić bukmacherów...
A Weronika Falkowska (tenis) której karierę śledzę na tym blogu wygrała w turnieju W25 w Austrii, singla i debla, i odrabia straty rankingowe spowodowane miesięczną chorobą. Brawo, brawo, brawo...
https://live.itftennis.com/en/live-scores/?tourkey=W-ITF-AUT-04A-2023&_gl=1*7h695y*_ga*MTE0OTk2ODUyOC4xNjYwMDM2ODYw*_ga_ZRMHKRE9CL*MTY4NjQwMDI2MS4yMy4xLjE2ODY0MDAzMjUuMC4wLjA.

cdn
pozdrawiam

czwartek, 8 czerwca 2023

ekstrawagancja staruszka

 witam

O godzinie 13'00" czasu UTC rozpocznie się w Toronto golfowy Canadian Open. 
https://www.livescore.in/pl/golf/pga-tour/canadian-open/
Mój ostatni postawiony singiel (3,10 w Holandii) wszedł ze sporym zapasem więc postanowiłem kuć żelazo póki gorące. Wziąłem średnio mocno:
Adrian Meronk (1-20) 2,90
Zdaję sobie sprawę, że może to być typ na wyrost bo miejsca w dwudziestce jeszcze nigdy w cyklu PGA Tour nasz rodzynek nie osiągnął ale stwierdziłem, że poza McIrloi-em i może czterema znanymi tuzami reszta stawki jest co najmniej w zasięgu.

Od przyszłego tygodnia zawiśnie na ścianie mojego hazardowego pokoju zwanego pieszczotliwie przybytkiem rozpusty poniższy lanszaft...

Wprawdzie powstały w 1903 cały cykl obrazów z tej serii miał za zadanie promocję cygar ale nieznane były przecież wówczas e-papierosy. A mój czarny, wypasiony, elektroniczny "szlug" jako żywo przypomina najgrubszą "Havanę". I naładowany "sokiem" z wiśni w którym najbardziej gustuję wydziela niezapomniany, intensywny aromat.

Wtorkowy kupon idzie dobrze i pewnie zwróci cały poprzedni, tanio potraktowany tydzień. Jednakże zagrałem tylko rozpis 4/12 nie znajdując więcej przekonujących mnie wydarzeń. Traci się przez to bonus (od 5 meczów) i niby to nie jest jakieś wielkie halo ale ostateczne powodzenie w hazardzie składa się właśnie z takich niewielkich czasem elementów.
Trochę mnie denerwuje, że część pojedynków (Irak, Mali, Gambia) brakuje w ofercie "Superbet" ale na żywo, w trakcie trwania, są przyjmowane. Jakieś jaja dla wybrańców czy co ?

cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 5 czerwca 2023

Kastrata nie dowieźli ?

 witam

Miał być jakowyś przełom jak co najmniej za Kopernika a przecież "nic się nie stało". Wstałem rano tak jak zdarzyło mi się to już 24962 razy (źródło-kalkulator ilości dni), wyszedłem na jeden balkon, na drugi i widzę swoją Warszawę w stanie nienaruszonym. Kolorowe tramwaje, autobusy i sznury samochodów mkną przez Marszałkowską i śmieją się w kułak z rozbuchanych zapowiedzi nieprzychylnych Polsce mediów. Na co liczyli ci nieżyczliwi ludzie, trudno odgadnąć. 
Nie ma co grzebać się w liczbach ale tak circa about, zorganizowana przez opozycję demonstracja przeciwko wszystkiemu co związane jest z Prawem i Sprawiedliwością składała się z 0,5% społeczeństwa uprawnionego do głosowania w październikowych wyborach parlamentarnych. I jeśli to są wszyscy wielbiciele tego co przeminęło a przecież tak miało być to wynik 43,59% dla PiS z 2019 roku jest do poprawienia.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_parlamentarne_w_Polsce_w_2019_roku
We Francji od kilku już chyba lat regularne zamieszki przypominające początek ukraińskiego "Majdanu" nic nie zmieniły. W Izraelu od kilku miesięcy na ulicach protestuje niemal 10% ludności i też kaplica.
U nas wiele się zmieniło. "Mózg" poszedł krok do przodu i wraz z partyjnymi aktywistami, autokarami dowiózł Flagi Narodowe co do tej pory było ewenementem i swoistą dla opozycji osobliwością. Tak jak na 1 maja w latach 70-tych ubiegłego wieku figurant brał sztandar, podpisywał listę obecności i "spontanicznie" maszerował. Z jedną różnicą. Wtedy nie było tyle nienawiści, wulgaryzmów i złej woli jak to co w upublicznionych, krótkich video newsach i medialnych opisach wydarzyło się wczoraj.

A jeden reprezentatywny, aż nieprawdopodobny popis zwiezionego do Warszawy 4 czerwca 2023 roku, porywczego ale przecież według niektórych mediów tego kulturowo lepszego wydawałoby się im tłumu zostanie dla potomności. Janusz Majewski, reżyser, w roku 1986 już to pozwolił sobie sfilmować. Wieszcz jakiś czy co ?
https://www.cda.pl/video/95376152e
https://twitter.com/i/status/1665387108461166593

PiS: 11'50"
Z braku laku wysłałem dwa kupony ale jak to mówią z perspektywą na zakręcie...
https://superbet.pl/ - sprawdź kupon - 891U-YPH3SI  890P-QUH7BF

cdn
pozdrawiam

niedziela, 4 czerwca 2023

Autostrada do nieba

 witam

Wydaje się, że konkurentki Igi Świątek wyczyściły przedpole i została jej dość łatwa droga do finału French Open. Być może Sabalenka też tam dotrze o ile przejdzie pierwszy poważny sprawdzian w ćwierćfinale imprezy, w pojedynku z Kasatkiną. Z uwagi na przynależność obu pań do krajów barbarzyńskich przejdę do następnego tematu.... 

Wczoraj niemal w całości poświęciłem się wyścigom konnym na Epsom Downs a w szczególności angielskim "Derby". W piątek zadzwonił mój osobisty doktor onkologii, nawiasem mówiąc najlepszy koniarz wśród lekarzy i  najlepszy lekarz hazardzista, i zaraził bakcylem uczestnictwa w tym corocznym, wyjątkowym święcie. Przyszło mu to łatwo bo jak wiadomo trzy czwarte życia spędziłem na Służewcu a moja decyzja o odpuszczeniu sobie polskiego toru wynikła z fatalnego zarządzania tym przybytkiem, 10ciokrotnym spadkiem obrotów w totalizatorze i kilkoma pomniejszymi sprawami.
Derby wygrał Auguste Rodin (9/2) od najlepszego trenera i pod najlepszym dżokejem. Drugie miejsce zajął zdecydowany fuks King of Steel a oba konie odjechały od reszty stawki o 4,5 długości. Komentatorzy twierdzą, że fuks mógł nawet wygrać ale to nieprawda. Przez kilkadziesiąt sezonów obejrzałem dziesiątki tysięcy ostatnich prostych i tak dżokej jak i koń notowany przez bukmacherów na 66/1 nie mogli zrobić nic więcej. I tak cud, że folblut przeprowadzony moim zdaniem perfekcyjnie dojechał do mety bo słaniał się końcem na nogach.

Pytał mnie jeden z kolegów czy nie zwariowałem pisząc, że Tusk z ekipą w listopadzie roku 2009 drastycznie podniósł podatek od hazardu. To przecież tylko 2%, z 10 do12. Otóż nie i wyjaśnię rzecz łopatologicznie.
Gdyby podnieśli z 10% do 20% to byłby przecież oczywisty wzrost o 100%. Nie do 100% ale o 100%.
Tak więc dobrodzieje złupili graczy na jedynie 20%-wym wzroście daniny od każdego zakładu. Tak jak zresztą na wszystkim co się rusza. A i tak "piniędzy nie było".
Jako przebrzydły sympatyk PiS-u w tym względzie zupełnie ruchów partii nie popieram. Gdybym był ministrem natychmiast złożyłbym projekt ustawy o budowie polskiego Las Vegas. Może nawet gdzieś pod Gdańskiem czy w Sopot które mają kasynowe tradycje. A hazardową należność nie tyle cofnąłbym do 10% ale zaproponował procent zero. Większości młodych i tak bym nie przekonał ponieważ zaczadzeni lewicowymi mediami nawet by tego pewnie nie zauważyli.

Czerwiec jest póki co hazardowo słabiutki. Po rewelacyjnym maju muszę to przyjąć do wiadomości. Ale co innego powiedzieć kiedy nawet w turnieju "texas holdem" dwukrotnie po kolei przegrałem z dwoma asami na ręku. Muszę ten niefart jakoś odczynić już nie dla samej kasy bo to groszowe sprawy ale dla własnego, dobrego samopoczucia.

cdn
pozdrawiam

sobota, 3 czerwca 2023

Wielka wsypa

 witam

Prawdziwym nokautem były wysłane wczoraj kupony za 150 zeta. Na 8 meczów nie wszedł ani jeden remis a w nocy upadły kolejne dwa pojedynki. No cóż, "nic się nie stało". Taka tendencja zdarza się od czasu do czasu i wpisana jest a priori w system miesięczny. Inna sprawa to to, że w czerwcu o sukcesy łatwo nie będzie z uwagi na coraz uboższą ofertę.
Ale rąk nie załamuję. Do 6,75%/rok z obligacji co nie jest wartością oszałamiającą przybyło mi bowiem przez ostatnie pół roku około 16% papieru. Warto było wierzyć w Prawo i Sprawiedliwość, w polską gospodarkę i w świetlaną jej przyszłość.
Od 10 października 2022 roku kurs złotego do dolara spadł z 5,0026 na dzisiejsze 4,1929 a przekonałem się o tym robiąc niedawno niewielką ale niezbędną wymianę.
https://internetowykantor.pl/kurs-dolara/
Jakiż jestem kontent, że oparłem się owczemu pędowi i późną jesienią zeszłego roku nie stałem jak leszcz przed kantorem w kolejce przypominającej ogonek po chleb (z nocy) czy papier toaletowy w końcówce polskiego komunizmu. 
Jutro zapowiadany jest najazd na Warszawę zwolenników tego co było. Będą zapewne złowieszcze hasła na transparentach i przedsmak wszystkiego co może nas czekać. Demonstranci zostawią po sobie bazgroły na murach kamienic a w możliwej perspektywie brud, smród i ubóstwo. Jak dobrze pójdzie "opiłują" paru katolików żeby łbów już nie podnieśli, zdewastują to i owo po drodze, kogoś zbezczeszczą i tak dalej, końca nie widać. Oby tylko nie brali zapałek jak nie przymierzając Francuzi. Resztę da się jakoś przetrzymać. 
A jeśli nie daj Boże wygrają październikowe wybory, jak grzyby po deszczu powstaną na początek nowe Amber Goldy i Kasy Pożyczkowe które w 1992 roku sfilmował Jan Łomnicki w dokumencie "Wielka Wsypa". Żeby łupić, zniszczyć i na manowce poprowadzić to co udało się przez 8 lat osiągnąć....
A dolar skoczy do 7zł. Tylko to umieją..

cdn
pozdrawiam

piątek, 2 czerwca 2023

Ostatnie podrygi

 witam

Maj był hazardowo bardzo dobry a z czerwcem ruszam od dzisiaj. Póki co puściłem 4 kupony za 150 zeta i czekam jak to się mówi, na oklaski. Generalnie to ostatnie chwile na piłkę gdyż większość lig kończy sezon i ciężko mi będzie złożyć coś sensownego w niedalekiej przyszłości.
Ok, idę na śniadanko bo właśnie słyszę, że podano 😀

cdn
pozdrawiam