czwartek, 14 lipca 2016

Nic nie poradzę

witam

Tekst napiszę za godzinkę
Póki co kupon z STS "na rybkę"
https://www.sts.pl/pl/user/?action=show-ticket-detail&id=311961699072341657&live=&ajaxCall=1&ticket_index=1&fullticket=1

Result: 16'50"
Za sbobet....(wziąłem away ze względu na różnicę kursową i oczywiście remis) Jak nie kijem go to pałką......
I jak postanowiłem zarzucić grę na X - natychmiast w LE całe ich zatrzęsienie.
UEFA EL07/14 15:00Shirak2.663.102.3833.61%28.84%37.56%89.40%Spartak Trnava1-1
3.152.932.1828.41%30.54%41.05%89.49%

12 etap TdF przejdzie do niechlubnej historii kolarskiego sportu. To, że nie mam pojęcia o wartości poszczególnych cyklistów to jedna sprawa natomiast to co działo się na ostatnich kilometrach a następnie wątpliwa neutralizacja czasów (miejsc u buka już nie) zakrawa na kpinę...
http://www.steephill.tv/players/eitb/?title=Last+4+Km+of+Stage+12&dashboard=tour-de-france&id=4239388&yr=2016
skandal od 17 minuty powyższego nagrania

cdn
pozdrawiam

środa, 13 lipca 2016

Nie chce mi się nawet grać

witam

Wakacje ?
Tak sobie pokrętnie tłumaczę stan którego wytłumaczyć się nie da.
Zaparzyłem właśnie pierwszą kawę od dwóch dni nie dlatego że mi zbrzydła, ale nie chciało mi się ruszyć czterech liter żeby ją sobie przygotować. Od dwóch dni nie włączałem komputera, nie sprawdzałem ofert bukmacherskich i nie zrobiłem nic efektywnego.Całkowita pustka i kupa kamieni.
Ale co tam. Upadały imperia, cesarstwa i królestwa a Tutenchamon nie dożył dwudziestki. Więc może to już pora na własny game over.....
Dla jaj pobrałem przed sekundą dublę za stówkę na płaskim etapie Tour de France. Ale czy ja tam wiem co się stanie. Czy ja znam tych gostków ?
Theuns v Enger 1 1,80  (miejsca 186/9)
Laporte v Archbold 1 1,35  (miejsca 5/19)
ako = 2,43

cdn
pozdrawiam

sobota, 9 lipca 2016

Szczyt szczytów

witam

W zamierzchłych czasach mojej wczesnej młodości tytułowym szczytem szczytów był :"zjazd gołą dupą po nieheblowanej desce" co nawet w wyobraźni stwarzało bolesne doznania. Dzisiaj nieobrobione deski można spotkać jedynie w tartaku ale rozmaitych szczytów wokoło nie brakuje. Kilka postaram się zauważyć.
Znakomitym przykładem pierwszym z brzegu jest Col du Tourmalet....
http://www.steephill.tv/players/profile/?race=tour-de-france&stage=08&year=2016&src=http://www.steephill.tv/2016/tour-de-france/profile-08.jpg
...na ósmym etapie Tour de France.
Jak widać na załączonym obrazku wkraczamy właśnie w wysokie góry co stwarza nowe trudności dla kolarzy i hazardzistów. Jestem przekonany, że kolejne kilka znanych twarzy zanotuje poważne straty a ci którzy już zadołowali pogrążą się po całości.
Z typowaniem jest odwieczny kłopot. Oferta wygląda ciekawie ale w niemal każdej z wystawionych par widzę możliwość fuksa. Nie chcąc się wygłupić na początek postawiłem
Van Garderen v Kreuziger 1 1,45  (miejsca 12/5)
Pantano v Zakarin 1 1,45  (miejsca 18/41)
ako 2,10
Pod uwagę wziąłem fakty, że grupa Tinkoff się rozpada (na koniec roku), formy i mysli taktycznej u nich nie widać a pomoc słabemu jak się wydaje liderowi (Contador) to jak kamień u szyi. Zakarin natomiast po poważnym wypadku na Giro d'Italia  raczej się nie pozbierał (choć ambicji i umiejętności nie można mu odmówić)

Wczoraj (8.07.2016) w Warszawie rozpoczął się chyba największy szczyt zorganizowany kiedykolwiek w Polsce.
Konferencja North Atlantic Treaty Organization.
https://www.msz.gov.pl/pl/polityka_zagraniczna/szczyt_nato_2016/
https://www.facebook.com/andrzejduda/
Ponieważ wszystkie uroczystości odbywają się "w pobliżu" mojej domowej twierdzy a jeden z głównych bohaterów politycznego święta mieszka w hotelu Marriott obok którego niemal codziennie przechodzę, z przyjemnością muszę zawiadomić, że nie dotarły do mnie wiadomości jakoby ktokolwiek do tej chwili skakał po meblach, podbierał kieliszki, przestrzegał przed wiarołomstwem własnych żon, usadzał tyłek w fotelu kiedy panowie i damy dookoła stoją karnie w rynsztunku czy też zwyczajnie czegoś nie nadużył - jako drzewiej bywało...
https://www.youtube.com/watch?v=v3rFxektijk
Co prawda jeden z delegatów zasugerował opozycji, że należy przestrzegać demokracji (bo tak to rozumiem zważywszy na wyniki wyborów, ilość posłów w parlamencie i ostatnie, partyjne sondaże gdzie PIS=39%, PO=15%. N=14%, K15=8% itd..) dodając że "rządy prawa, niezależna władza sądownicza i wolna prasa to wartości, na których Stanom Zjednoczonym bardzo zależy"
Pod tymi słowami podpisuję się dwoma rękoma. Rządy Prawa i Sprawiedliwości już mamy, a o udział w rynku mediów, konserwatywna versus demokratyczna (przywołując amerykańskie standardy) jako 50%/50% systematycznie walczymy.....

Znalezione obrazy dla zapytania szczyt nato warszawa

Dla rozluźnienia atmosfery stara scenka rodzajowa bez podtekstów
https://www.youtube.com/watch?v=mdAvAfcC96s

Result: 19'20"
Chytry plan Tinkoff albo niesubordynacja polegająca na tym, że Contador zostaje bez pomocy dał w rezultacie 5 miejsce Kreuzigerowi. No cóż, gdyby tak nie wycofać Majki kiedy miał 15 minut przewagi nad grupą na jednym z poprzednich odcinków nie byłoby pretensji. A tak sprawdza się powiedzenie, że co wolno wojewodzie ....itd
Inna sprawa to fakt, ze w wynikach STS identyczny pojedynek wygrał Van Garderen (!!!). Tyle, że ja stawiałem w Mixie :) - Trudno...
Ciekawie też było w GP na zużlu a interesowało mnie to niezwykle ponieważ w pewniaku do rozpisów 4/12 postawiłem pojedynek Woffinden v Iversen 1 1,45. Mój bity faworyt zaczął bardzo słabo ale na szczęście się rozkręcił zajmując finalnie 2 miejsce w zawodach (1222332)

cdn
pozdrawiam

środa, 6 lipca 2016

5/6/7 etap Tour de France

witam

Na dobry początek dnia proszę odstawić kawę i wszelkie inne napoje na odległość ręki ponieważ to co wczoraj zobaczyłem w Republice u Zarzecznego a co wklejam poniżej, u osoby która przeżyje rzecz po raz pierwszy, tak jak ja - może wywołać różne niespodziewane i niekontrolowane reakcje zwłaszcza w okolicach przepony :)

45 milionów odsłon a do mnie dopiero dotarło !!!

5 etap Tdf to taki "ni pies ni wydra". 216 pagórkowatych kilometrów i wiele możliwości rozstrzygnięć.
Tak jak na poprzednich, podobnych odcinkach będę promował kolejność.
Sagan, Alaphilippe, Matthews, Valverde...

Result 23'30"
Etap TdF był dużo trudniejszy niż to przewidywałem. Nie tylko ja zresztą. Kilku doskonałych zawodników straciło dzisiaj szanse na wysokie miejsca (Landa, Nibali, Zakarin itd)
Grałem bardzo delikatnie a na trzy pojedynki nie wszedł jeden, z Saganem. Trudno.

Czwartek, 7.07 (Cyryla, Metodego) godz. 11'00"
W TdF najważniejszym jest zdefiniować przebieg rywalizacji przed jej rozpoczęciem. Kiedy to się nie uda, tak jak wczoraj, w postawionych zakładach pozostaje liczyć na ślepy los.
Dzisiaj w bój idą sprinterzy. Rozegrają kolejny ciekawy finisz w założeniu, że nie dojedzie większa, powiedzmy 10 osobowa ucieczka.
W 6 etapie STS dał o wiele ciekawszą ofertę niż reszta naszych milusińskich ale kolarstwo najlepiej wchodzi mi w Mixie. Tam więc będę szukał swojego fartu. I pewnie będę musiał posiłkować się:
http://data.nowgoal.com/1x2/company.aspx?id=499&company=188bet
Poszło tak:
Kittel v Greipel 1 1,42  (miejsca 2/15)
Pyunik v College Europa 1 1,60 (result 2-1)
Stabaek v Connahs 1,18  (result 0-1) - to jest mało śmieszne, pajace....
ako 2,68 stake 2,5/10

PiS: 18'10"
Byłem po południu na bazarku i jak zwykle objuczony pakunkami w drodze powrotnej co czynię "dla zdrowia" , przemyśliwałem sprawy od a do z.
Złapałem się na takiej oto sytuacji, że moja hazardowa przygoda wygląda od dłuższego już czasu jak niewinna zabawa. Zacząłem grać całkiem przy ścianie, tak lekko a co za tym idzie bez szansy na spektakularne wypłaty, że na własnych oczach sprawdza mi się zasada "Duńczyka" który uświadamiał "Kwinto" iż z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk a rośnie popyt na święty spokój, czy jakoś tak...
A jak już jestem przy wynaturzeniach filozoficznych, powiem że spod Hali Mirowskiej do Centrum mija się co najmniej kilkanaście kamieni poświęconych rozstrzelanym przez hitlerowców (Niemców) mieszkańcom Warszawy i zachodzę w głowę jakim trzeba było być bydlakiem, żeby normalnych, spokojnych ludzi wyprowadzać z domów i masowo pozbawiać życia. Niepojęte....
Dzisiaj dwa wydarzenia. Albo i trzy.
Legia gra z Lechem i właśnie udało jej się wyrównać na 1-1 do przerwy.
Niemcy walczą z Francją o supremację w Europie i to nie tylko na boisku.
W nocy ląduje Obama, losują być może wreszcie prawidłowo 17 mln w Lotto, a poza tym wszystkim konie startują w Delaware...:)

Piątek, 8.07, godzina 12'40"
No tak, najlepiej jest nie dać oferty kolarskiej na 7 etap Tour de France jak to zrobił Totomix. Brawo.
Swoją drogą bardzo trudny do typowania ten dzisiejszy wyścig więc może oszczędziłem pieniądze, zwłaszcza że po wczorajszych popisach (drugą, obronną tryplę kończyłem Nikozją która przegrała po kursie 17,00) mógłbym w desperacji brnąć dalej w głupotę
Edit...Dali pary do gry, o 12'50" na 20 minut przed startem. Bez sensu i tak trzymać !!!

cdn
pozdrawiam

poniedziałek, 4 lipca 2016

Aga - musisz

witam

Zupełnie niepostrzeżenie tenisowy turniej na kortach Wimbledonu dotarł do fazy 1/8 i jeśli tylko w Londynie nie będzie deszczu to już o 12'30" Agnieszka Radwańska zmierzy się w walce o ćwierćfinał z numerem 18 rankingu WTA, Dominiką Cibulkową. Ze Słowaczką Aga ma w tym roku nieciekawy bilans 1-2 więc najlepszy to czas żeby wyrównać rachunek. Na pewno łatwo nie będzie ale wierzę że wszystko skończy się po mojej myśli i nastąpi oczekiwana "Dobra Zmiana". Kurs 1,72 w STS-owej Super-ofercie wygląda kusząco tak więc mam się o co zaczepić.
3 etap Tour de France organizatorzy przewidzieli dla sprinterów. A jeśli tak to w kolejności trzeba rozpatrzyć Kittela, Greipela i Sagana i do nich ustawić pojedynki. Z decyzjami poczekam na zestaw par czyli do rana....
Wczorajszy wyścig grałem głównie w Totomixie zatem spojrzałem z nadzieją na Toto-gola. W trzecim zestawie w którym królują mecze ME obroty sięgają 40K a kumulacja oscyluje w granicach które mogą postawić golasa na nogi.
Kupon rozpoczynający się 6.07 wygląda następująco...
1 Portugalia v Walia
2 Niemcy v Francja
3 Gorica v Maccabi
4 Mariehamn v Odd
5 Glenavon v KR Reykjavik 
6 Jelgava v Breidablik
Jest trochę czasu na sprawdzenie czym to się je

PiS: 10'15"
Rano obudziłem się w nowej rzeczywistości. Na lodowisku.
Pewien etap życia stał się historią kiedy firma w której się udzielałem zawiesiła buty na kołku.
Nic to, trzeba się pokręcić za możliwościami choć w moim wieku łatwe to pewnie nie będzie.
Tour de France zagrałem tym razem w STS, ale wobec braku większego przekonania zadałem trypli dość "cienki kusz".
Radwańska v Cibulkowa 1 1,72 (result 1-2) 3-6 7-5 7-9
Kittel v Cavendish 1 1,45  (miejsca 7/1)
Sagan v Kristoff 1 1,25  (miejsca 4/11)
ako 3,12 stake 1,5/10

Reult: 15'50"
Wimbledon i kosmiczny mecz Radwańskiej z Cibulkową. 10 w skali 1-10.
Pisałem powyżej o wierze którą kilka razy traciłem i kilka razy odzyskiwałem przez ostatnie ponad trzy godziny. Skończyło się porażką i to kolejny przykład za co nie powinienem się brać.
Póki co emocji mi wystarczy. Idę na spacer ciut ochłonąć żeby wieczorem pogapić się na wyścigi w Delaware i potyczki tamtejszych gigantów:
1Brian Pedroza88271812$565,01231%5765%
2Gabriel Saez5717511$433,90230%3358%
PiS: 22'30"
STS wystawił już pary na 4 etap TdF, tak więc wstępnie zagrałem.
Jest mała kontrowersja na termat finiszowej końcówki. Przyjmuję, z pewnoscią 99%, że ostatnie pół kilometra to wzniesienie około 5% a zatem moim zdaniem, nie biorąc pod uwagę kolarzy ewentualnej ucieczki wygra Sagan, dalej Greipel, Matthews, Alaphilippe i tak dalej....
Z tenisem nie chcę mieć nic wspólnego :)

PiS: 11'00"
Na wtorkowy, 4 etap Tour dr France wystawiłem w bój:
Sagan v Greipel 1 1,55  (miejsca 3/19)
Matthews v Degenkolb 1 1,45  (miejsca 14/77)
Alaphilippe v Gallopin 1 1,45  (miejsca 15/61)
ako 3,26 stake 3/10

cdn
pozdrawiam

niedziela, 3 lipca 2016

A mogło być tak pięknie....

witam

W Warszawie pada od rana. Pogoda dostosowała się do wisielczego nastroju który towarzyszy mi od głupiej porażki z Portugalią. Można by powiedzieć, że niebo żali się wraz ze mną i na swój sposób tonie we łzach.
Moje rozgoryczenie nie bierze się z faktu, że naszych miałem zagranych na win w całej imprezie po "słusznym" jak wiadomo kursie. Liczyłem Polaków bo widziałem u nich potencjał drużyny podobny do tego jakim pan Górski dysponował w 1974 roku. Doskonale pamiętam kiedy Tomaszewski, Szymanowski, Gorgoń, Żmuda, Musiał, Maszczyk, Deyna, Kasperczak, Ćmikiewicz, Lato, Szarmach i Gadocha rozprawiali się choćby z Argentyną, Włochami i Brazylią. Ten zespół niegdysiejszych :"Orłów": zadziwił świat ponieważ grał niezwykle ofensywnie z niesłychanym polotem a nie czaił się po opłotkach zupełnie nie wykorzystując własnych atutów. Twierdzenie, że wykonaliśmy założony plan minimum i że nic się nie stało jest wyjątkowo destrukcyjne. Otóż stało się. Nie zdobyliśmy zasłużonego i należącego się nam jak psu zupa, tytułu Mistrza Europy w Piłce Nożnej.....

Tymczasem w 2 etapie Tour de France zagrałem w Mixie.
Sagan v Alaphilippe 1 1,55  (miejsca 1/2)
Matthews v Hagen 1 1,55  (miejsca 5/72)
ako 2,40 stake 3/10

lekko dodając Francję z Islandią 1 1,47 (ako 3,53) - stake 1/10  (result 5-2)
Bez jaj. Proste środki wyspiarzy nie wystarczą na gospodarzy którym w razie czego dopomogą własne ściany.

Wczorajszy, pierwszy etap le tour dodatkowo mnie zasmucił.
Rafał Majka stracił niemal 3 minuty do czołówki w której było 176 kolarzy. Zaczepił się do maruderów w liczbie 22 (w tym pechowcy po kraksach) co to postanowili statystować w największym święcie światowego cyclingu...

Result: 17'40"
Alaphilippe o mało nie zdjął Sagana, w każdym razie bardzo chciał. Jest kolarzem doskonałym i przyznam się, że drżałem o wynik tego pojedynku.
Natomiast to co robi grupa Tincoff  w skali całego wyścigu woła o pomstę do nieba. Majkę (-6,51 miejsce 167) poświęcili a priori do pomocy Contadorowi który na płaskim stracił dzisiaj 48 sekund (61 miejsce)
No ale zwycięzców się nie sądzi a dzisiaj wygrali....
Result 22'50"
Cobym nie dotknął, wchodziło wszystko. Tak więc Francja (-1,5 2,30) a miałem nawet niespełniony zamiar (-2,5 3,70) oraz T. Jaidee w golfowym ET Open we Francji (3,70) który po trzech rundach miał dwa dołki przewagi i tylko ją finalnie powiększył.

cdn
pozdrawiam

piątek, 1 lipca 2016

Krajobraz po bitwie

witam

Smutek. Taki własnie nastrój towarzyszy mi od przegranego wczoraj ćwierćfinałowego meczu z Portugalią w piłkarskich Mistrzostwach Europy. Szkoda mi zwłaszcza tego niezwykłego potencjału patriotyzmu który wyzwalał się przy okazji naszych kolejnych sukcesów, tego morza biało-czerwonych barw i eksplozji narodowej dumy. W myślach wyobrażałem sobie co to będzie po finale z Niemcami kiedy emocje sięgną zenitu i czy ewentualna wygrana przełoży się politycznie w takie na przykład powodzenie jak za czasów Mieszka i Bolesława Chrobrego (966-1025) kiedy to..... zresztą nieważne, tego nie będzie.
Przegraliśmy jednym rzutem karnym po 120 minutach wyrównanej gry a moje odczucia przy piwku i słonych orzeszkach były takie oto, że los stworzył nam ogromną szansę w 2 minucie i wtedy należało dobić przeciwnika. Natrzeć całą potęgą na zaskoczonego wroga i rozstrzygnąć mecz do 15 minuty. Łatwo powiedzieć i mądrzyć się po czasie ale takie mam właśnie odczucia...

Ok, było, minęło. Od jutra rusza Tour de France.i będzie się działo.
http://www.letour.fr/us/
Cały dzień poświęcę na analizę bo piłki (hazardowo) mam chwilowo dosyć...

cdn
pozdrawiam